Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KWK Miechowice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KWK Miechowice. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 października 2015

Osiedle Młodego Górnika - ostoja ciszy i spokoju

Na temat Tego osiedla pisałem już kilkakrotnie, ale urok tego miejsca nie pozwala mi milczeć i przejść obojętnie. Szczególnie teraz, kiedy w tutejszej kopalni bite rekordy produkcji przeszły do historii razem z jego głównym bohaterem Wincentym Pstrowskim. Natomiast w tej chwili panuje tu błogi  spokój, a ludziom żyje się dostatnio.



Samo osiedle prawie z każdej strony otoczone jest lasami, które porosły usypane wcześniej hałdy z KWK Pstrowski ( wcześniej kopalnia  Rokitnica) oraz byłej KWK Miechowice. W latach 70 z inicjatywy dyrekcji byłej kopalni Pstrowski wzniesiono osiedle robotnicze, które usytuowane jest przy ul. Pod Borem. W ostaniach latach bloki przeszły lifting, zostały docieplone i pomalowane.  W tej chwili osiedle zamieszkiwane jest przez ok 1600 mieszkańców i stanowi najmniejszą dzielnicę miasta Zabrza. 


  
 Tuż bok byłego toru kolejowego prowadzającego od kopalni Pstrowski do  KWK Miechowice znajduje się uroczy zapadliskowy Staw Lin,  którym opiekują się wędkarze z tutejszej sekcji. W tej chwili nawet od strony osiedla i baraków łowisko zostało ogrodzone siatką. Zapewne wędkarze czują się o wiele bezpieczniej, ale dla osób postronnych nie jest to dobre rozwiązanie.   



















































































Cyba czapla w locie, ale nie upilnowałem, gdzie wylądowała.  

















Życzę miłego spaceru i zapraszam do podzielenia się waszymi opiniami. 


piątek, 4 stycznia 2013

Szyb Ignacy - KWK Miechowice

Szyb Ignacy - jedyny ślad po KWK Miechowice

W połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, kiedy kraj był w potrzebie, a kopalnia wydobywała średnio 5, 5 tys. ton węgla na dobę, administracja kładła nacisk, by zwiększyć wydobycie. W związku z tym pod koniec lat 50 - tych postanowiono, aby uwolnić setki tysięcy ton, zalegające w zachodniej części pola eksploatacyjnego, obejmującego filar ochronny Szybu Zachodniego. Wcześniej  jednak trzeba było zbudować sieć przekopów i chodników, by zapewnić kopalni stosowne przewietrzanie. A potem także nowy szyb wentylacyjny.
Zatem pod koniec 1959 r. na granicy Bytomia i Zabrza zaczęto prace przy drążeniu nowego szybu, który by spełniał nową rolę Szybu Zachodniego, czyli byłby zarazem szybem wentylacyjnym, ale także służyłby do transportu materiałów i jazdy ludzi.

W tym  czasie na dole z poz. 720m. rozpoczęto drążenie przekopu (Kamienna) do poz 620 m,  aby zużyte powietrze i transport materiałów do nowo odkrytej partii mógł się odbywać od tej strony.

Drążenie Szybu Ignacy zakończono pod koniec 1965 r. - po drodze udostępniano inne poziomy, ale oficjalne oddanie go do użytku nastąpiło dopiero w 1967 roku, kiedy równocześnie ukończono wszystkie inne inwestycje związane jego pełnym funkcjonowanie. Na poz 620m wybudowano ok 650 m nowego przekopu, który połączył podszybie Szybu Ignacy z nadszybiem szybika - XII, którym to odbywał się transport materiałów w te rejony oraz jazda ludzi.

 W tej chwili jedynym elementem potwierdzającym o istnieniu KWK Miechowice jest napis nad bramą wjazdową na teren przynależny do Szybu Ignacy. 


 Widoczny napis nad bramą, oraz strażnik pilnujący, by nikt postronny nie dostał się na teren chroniony.


Na wprost, obudowany szyb ze stacją wentylatorów wyciągowych, po prawej stróżówka, gdzie przebywa ochrona :)

 

Oryginalny płot z okresu budowy szybu


Budynek łaźni i przebieralni, z którego korzystają gównie pracownicy oddziału szybowego, oraz magazyny podstawowego sprzętu i materiałów wykorzystywanych do utrzymania ciągłości ruchu.


Tablica informuje, że Szyb Ignacy jest zarządzany przez KW SA, a terenem administruje KWK Bobrek  - Centrum.

Od  1997 - 1999 r. "Ignac" był zarządzany przez KWK Bobrek - Miechowice. Od 2000 roku, całość majątku produkcyjnego przejmuje spółka: Zakład Górniczy  - Bytom III, natomiast KWK Bobrek - Miechowice przechodzi w stan likwidacji i pozostaje w strukturach BSRK z siedzibą w Bytomiu. 

Najważniejsze jednak, że oryginalny napis jeszcze jest i świadczy o istnieniu byłej, ale dla wielu ludzi przywołuje miłe wspomnienia. 

Jeżeli ktoś z czytelników ma jakieś inne ciekawe informacje na ten temat, bardzo proszę, aby uwzględnić je w komentarzach. 

 

Zapraszam także do innych wątków. 

 





poniedziałek, 17 grudnia 2012

Co było nie wróci



Początek i koniec KWK Miechowice

Wszystko zaczęło się tak:

1899 - 1990 - wykonano 3 otwory badawcze, czy warto?
1890 - okazało się, że warto
1892 - uruchomiono # M II i udostępniono pierwszy pokład węgla. Uznano to za początek istnienia późniejszej kopalni Miechowice. Potem z największą pieczołowitością sukcesywnie dobudowywano  niezbędną infrastrukturę, co widać na poniższych zdjęciach. 
1922 - kopalnia zmienia właściciela i nazwę, od tej pory "Preusen-grube"
1934 - po dojściu Hitlera do władzy położono nacisk na zwiększenie wydobycia i zatrudnienie większej ilości ludzi.
1939 - 1945 - zwiększenie czasu i wydajności pracy przez sprowadzenie do kopalni ok. 2000 jeńców i robotników przymusowych.
1944 - w międzyczasie następuje rekonstrukcja # południowego w niewyjaśnionym do dzisiaj celu?
1945 - następuje odłączenie prądu i zalanie kopalni.
1945 - od lutego do kwietnia trwa odpompowywanie wody i próba wznowienia wydobycia. Od tej pory kopalnia Miechowice działa aż do czasów likwidacji, która systematycznie trwała prze pięć lat.
1997 - następuje połączenie kopalni Miechowice z Kopalnią Bobrek i od tej pory nosi nazwę "KWK Bobrek-Miechowice"
1999 - zaczęto totalną likwidacje kopalni wraz z całą infrastrukturą i szybami głównymi M I,  M II oraz # Północnego.


Zapraszam do obejrzenia relacji

Na początek kilka zdjęć z archiwum [pap]


Lata 50-te 



Delegacja oficjeli rządowych na KWK Miechowice


Najprawdopodobniej są to lata 50-te, przed przebudowa lampowni.





                                                              Brama główna kopalni
   Najstarsze ze zdjęć pochodzą z   lat 70-tych ubiegłego stulecia 



  Widok na sortownię od strony bramy głównej i terenu kopalni oraz szyb M II 


                              # wydobywczy M II widziany z podejścia na wieżę # M I Gł.



                                  Widok na budynek dyrekcji  plac drzewny widziane z wieży # M I


                                                   # M II widziany od strony hali lin


  Wieża # M I oraz # M i Boczny widziana ze schodów wejścia do maszyny wyciągowej M I Boczny




                                                     Hałda składowa i stanowisko załadunku miału

 


               
                    Hala sprężarek oraz budynek maszyny wyciągowej M II, widziane z wieży # M I



                   Na przełomie 2005/2006 Maszyna M II i Hala  sprężarek wygląda tak
 


 



 

 Fragment zbiornika z którego odbywał się załadunek węgla na wagony kolejowe, a miał węglowy był transportowany widocznym na zdjęciu taśmociągiem do elektrowni.



 Budynek tzw. "zupiarni", gdzie serwowano posiłki regeneracyjne. Wcześniej była tu sala wizyjna przygotowana na cele edukacyjne. Obok dębu mieściły się biura i biblioteka techniczna


Budynek łaźni widziany od strony zbiorników na wodę


 Łaźnia (stodoła) widziana od strony pl. drzewnego


Wejście do łaźni dużej, od strony zupiarni


Hala sprężarek widziana od strony zachodniej


Budynek maszyny wyciągowej M II od tyłu


                       Widok  na łaźnię dozoru średniego i wyższego z tzw. łaźni łańcuszkowej malej



                                                            Tylna elewacja jednej z łaźni



                                                                      Łaźnia mała



                                                                    Łaźnia obok lampiarni




                                                       Gumowiec też już czuje się nie potrzebny



                                                                         Natryski i toalety



             Zawalisko w tym miejscu kilka dni wcześniej zginęło trzech mężów wydobywających złom








                                                                Ot i to co pozostało







                     Skarpa oporowa, gdzie była sortownia i odbywał się załadunek węgla na wagony



                           Obelisk poświęcony górnikom, którzy utracili tu swoje życie


                 Wcześniej wyglądał tak. Tablica z brązu została zachowana jako pamiątka 
                                                           



               Po remoncie obelisk przeniesiono na miejsce  u zbiegu ul. Francuskiej/Racjonalizatorów



    Droga wiodąca od bramy na teren kopalni. w tle Sosna Wejmutka, która stała obok budynku dyrekcji



                        Droga prowadząca od dyrekcji obok zbiorników na wodę na plac drzewny



                     To Einmannbunker czyli schron dla wartownika, usytuowany na placu drzewnym


                                                   Star 25, służący kopalnianej straży pożarnej


Ostatnie spojrzenie


Pozostał tylko stary Dąb