Leśniczówka Szyndros
Idąc lub jadąc, bo przebiega tędy również szlak rowerowy, po prawej stronie spotykamy pensjonat o wdzięcznej nazwie Leśne Zacisze.
Pensjonat powstał z byłej zabudowy leśnej i oferuje noclegi oraz imprezy okolicznościowe. Na terenie jest również zlokalizowany basen.
Parkin leśny
Tuż za widocznym zakrętem docieramy do leśniczówki Szyndros.
Leśniczówka Szyndros była nazywana też: Siędros, Szyndros, Scheindross lub Szyndras. Swoją nazwę zawdzięcza leśnemu przysiołkowi, położonemu niegdyś w lewo od drogi prowadzącej do innej leśniczówki, zwanej Mieczysko.
Leśniczówka Szyndros i obok "piekarok"
Budynek Leśniczówki wraz z zabudowaniami mieszkalnymi i gospodarczymi zbudowano w XIX wieku przez Donnersmarcków dla pracowników wykonujących prace na potrzeby gospodarki leśnej. Dla ich wygody obok leśniczówki wystawiono murowany z czerwonej cegły piec chlebowy, który stoi nienaruszony do dnia dzisiejszego.
Nazwa - Piekarok ludziom spoza Śląska zapewne nie wiele mówi, ale jeszcze w latach 60-tych wypiekano w nich chleb. Jak widać na zdjęciach były to spore piece, ale wolnostojące i usytuowane blisko zabudowy innych obiektów mieszkalnych. Być może ze względów bezpieczeństwa, ale także po to, by służyły społeczności, - zwykle mieszkańcom położonych w sąsiedztwie budynków, tzw. familoków. W tym wypadku po chleb by było daleko, a korzystali z niego inni mieszkańcy osady leśnej. Na terenach całego Śląska było ich naprawdę dużo, ale dzisiaj działa jedyny wyremontowany piec chlebowy w Rudzie Śląskiej przy ul Bujoczka, o którym również wspinałem na blogu.
Skobel i kłódka chyba pamięta jeszcze XX w?
