Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jura Krakowsko-Czestochowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jura Krakowsko-Czestochowska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 kwietnia 2022

Bolesław - klasycystyczny dwór z XIX w.

 Powiem szczerze, że Drogą Olkuską - jak jest nazywana droga DK 94, łącząca min. Bytom i Kraków, przejeżdżałem niezliczone ilości razy, a nie wiedziałem, że zaledwie kilkaset metrów od węzła Bolesław, istnieje bardzo ciekawa budowla otoczona osobliwym parkiem. Co więcej, miejsce to ma swoją ciekawą historię.

Portyk i fronton dworu widziany od strony ul. Głównej 


Dwór widziany od strony parku. 

Jak wspominają wcześniejsze źródła, w centralnym miejscu obecnego parku wybudowany był okazały pałac z XVII w., który nie dotrwał do naszych czasów, ale nieopodal pałacu  wybudowano nowy obiekt. Jest to obecny neoklasycystyczny dwór, który pochodzi z połowy XIX wieku. Od 1842 r. był w rękach Eleonory Agnieszki z Łęckich, w 1867 r. dobra bolesławskie nabył przemysłowiec Gustaw de Kramsta. Po śmierci Kramsty dobra wraz z dworem dziedziczą jego dzieci. W 1891 r. dobra ziemskie wraz z kopalniami przechodzą na własność Spółki Akcyjnej „Towarzystwo Sosnowieckich Kopalni i Zakładów Hutniczych”.



Z boku dworu mieści się restauracja Sorrento 

 W tamtym czasie dworek przeznaczono na mieszkania dla zawiadowców kopalń. Od 1942 r. do 1945 r. dwór zajmowali Niemcy, a po wojnie teren z dworem przeszedł na własność skarbu Państwa. W latach 1962-1969 w dworze mieściła się izba porodowa, natomiast w latach 1976-1977 posterunek Milicji Obywatelskiej, potem MGOK w Bukownie z siedzibą w Bolesławiu. Po 1945 r. wnętrza dworu było poddane kilku przebudowom w wyniku, których zatarty został pierwotny układ przestrzenny. W 2008 r. po długotrwałej renowacji obiekt oddano do użytku i umieszczono tu Centrum Kultury im. M. Płonowskiej, oferując szeroką gamę usług kulturalnych. Od strony północnej znajdują się tereny dawnego ogrodu przechodzącego od południa w rozległy 4 hektarowy park, oraz od strony wschodniej zachowały się zabudowania gospodarcze, w których jeszcze do lat 90-tych mieściła się piekarnia, biura oraz restauracja. Budynki należały do GSSCH w Bolesławiu. 


Park w z widocznym wzniesieniem, które stanowi pozostałości po dawnym pałacu. Do dzisiaj można dostrzec pozostałości i piwnice. 

Dawne zabudowania folwarczne, w których po wojnie mieściły się piekarnia, restauracja oraz biura spółdzielni GS 

Natomiast sam dwór pochodzi z XIX wieku i zbudowany został w stylu neoklasycystycznym, z kamienia i cegły. Obiekt wpisany jest do rejestru zabytków województwa katowickiego (nr 1297/83) i podlega całkowitej ochronie prawnej. Fundamenty i mury piwnic murowane z kamienia łamanego i polnego wapienia dolomitu z miejscowych odkrywek. Ściany zewnętrzne starej części murowane są z kamienia i mają grubość około 1m. Przybudówka od strony zachodniej zbudowana z cegły. Dworek przedstawia typowe dla połowy XIX wieku rozwiązania budowli szlacheckich. Fasada z podstawowym elementem kompozycyjnym architektury klasycystycznej w postaci kolumnowego portyku frontowego. Jest to typowe rozwiązanie stosowane w dworkach wiejskich z XIX wieku. Parterowe dworki opracowywane były zazwyczaj w powściągliwej formie. Kolumnowy portyk lub ganek nadawał im reprezentacyjny wygląd.




Na ostateczny kształt dworku miały wpływ przebudowy dokonywane przez kolejnych właścicieli dostosowujące budynek do ich potrzeb. Przebudowa z 1910 roku zmieniła formę architektoniczną dworku, po dobudowaniu gzymsu podniosła się elewacja czyli jej wysokość zmieniła spadek dachu i jednocześnie zmienia się proporcja bryły. Część starsza dworku przykryta jest czterospadowym dachem połączona od zachodu przybudówką z około 1910 roku (opis formy zewnętrznej obiektu za opracowaniem dokumentacji konserwatorskiej dla arch. Bronisławem Mzykiem). W ostatnim czasie cały park z dworkiem został ogrodzony i jest dostępny podczas prowadzenia zajęć w dworku oraz w godzinach otwarcia restauracji Sorrento














Piwnica do przechowywania artykułów spożywczych w czasach gdy nie było lodówek ;)

Była zabudowa dworska, która była administrowana przez GS Bolesław. W chwili obecnej obiekt nieużytkowany. 



Warto dodać, że na terenie parku jest bezpłatny parking, gdzie można pozostawić samochód i zobaczyć park oraz dworek. Wnikliwe oko dostrzeże sporo pozostałości z dawnych czasów. Szczerze polecam wpaść do Bolesławia. 


Źródła: www.gminaboleslaw.pl

              visitmalopolska.pl


środa, 30 grudnia 2015

Złoty Potok - młyn Kołaczew

Zapewne wielu czytelników mojego bloga wie, że mam słabość do młynów. Lubię wszystkie bez wyjątku, choć chyba najwięcej uwagi przykuwają te napędzane siłami natury. Na terenie Jury Krakowsko-Czestochowskiej było ich  naprawdę wiele. Do dziś pozostały nieliczne.  Jeszcze do nie dawna te budowle i urządzenia z duszą, czyli ze swoistym życiem - dawały ludziom pracę i mąkę na chleb. Wiele z nich przestało żyć pełnią życia, ale można je jeszcze na szczęście  oglądać. 

        Jak wskazuje tytuł posta zapraszam Was do Złotego Potoka, gdzie znajduje się perełka tej miejscowości, której nie należy pominąć.  



Widoczny młyn z kanałem dopływowym od stawu z dobudówką;gdzie znajduje się koło młyńskie.   

Młyn Kołaczew - to jeden  z wielu drewnianych młynów wodnych, które usadowione były na rzece Wiercicy.  Od  wieków kołacze koło wodne, którego kołatanie utrwaliło się w nazwie.  I choć dzisiaj  jest młynem elektrycznym  to nazwa Kołaczew została,  przypominając o jego pracy dla powszechnego dobra. Niestety w ostaniach latach młyn już rzadko pracował, lub przynajmniej można odnieść takie wrażenie. A szkoda.  



Na tablicy informacyjnej opisano historię młyna oraz atuty najbliższej okolicy  



 Jest jednym z najstarszych młynów w historycznej miejscowości Złoty Potok. Źródła historyczne podają, iż w roku 1473 młyn z młynarzem Piotrem Palisem był własnością Piotra Potockiego herbu Szreniawa. Obecny młyn powstał w 1807 roku na miejscu tego starego młyna, jako młyn należący do dworu i pracujący na jego potrzeby. Na mapie Królestwa Polskiego z 1839 r. młyn funkcjonuje pod obecną nazwą Kołaczew.





Poniżej młyna w dolinie Wiercicy można spotkać wiele ciekawych roślin.

 W czasach Raczyńskich zarządcą młyna był M. Chruściel, a w latach międzywojennych dzierżawiła i użytkowała go jego córka. Po drugiej wojnie zakład został objęty ustawą nacjonalizacyjną i przejęty w użytkowanie przez Gminną Spółdzielnię Produkcyjną. 



Tuż obok młyna jest miejsce na wypoczynek oraz parking dla samochodów.




W latach 50 XX w. zdemontowano koło wodne a młyn przerobiono na zasilanie elektryczne. Urokliwe położenie wpływa na wyobraźnię i stwarza niezapomniany klimat  dawnych czasów. Przy zabytkowym młynie przebiega  śląski szlak architektury drewnianej. 



Tuż obok młyna znajduję się piękny staw o zagadkowej nazwie, na którym spiętrzano wodę na potrzeby młyna, ale o tym to już następnym razem. 





Zapraszam również do innych postów, w których wspomniałem o Złotym Potoku i jego atrakcjach: 
Złoty Potok - dworek Zygmunta Krasińskiego,
 Złoty Potok - Brama TwardowskiegoZłoty Potok - Pstrągarnia Raczyńskich oraz Ostrężnik - rezerwat Ostrężnik

W tej chwili młyn jest wydzierżawiony  prywatnemu przedsiębiorcy, który do niedawna jeszcze z niego  korzystał. Podczas mojej obecności młyn nie pracował, a jaki jest jego los na dzień dzisiejszy - tego niestety nie wiem.

Źródła informacji: janow.pl