Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agora. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 grudnia 2018

Bytom wieczorową porą

Pomimo tego, że Bytom nie wzbudza dziś większego zainteresowania, szczególnie dla osób spoza Śląska, to można powiedzieć, że jest to bardzo stary i arcyciekawy gród, tylko nieco zaniedbany i  podniszczony. 





Wiele budynków z uwagi na swój stan zostało wyburzonych i całe ich piękno zostało bezpowrotnie utracone.  Winę za taki stan ponoszą sami mieszkańcy (nieświadomi najemcy oraz patologia), ale także władze miasta i miejskie spółki zarządzajcie substancją mieszkaniową gminy. Do upadku miasta przyczyniły się także szkody górnicze, wiek budynków, a także wieloletnie zaniedbania. Jeśli nawet niektóre budynki stanowią własność prywatną, to ich właścicieli trudno szukać, gdyż przebywają za granicą lub pozostawili swoje włości na pastwę losu. Niektórzy nie żyją. Najgorzej jest, na Rozbarku,  Śródmieściu, Bobrku, Karbiu oraz na Starych Miechowicach. 



Niewątpliwie galeria handlowa, która stanęła na Pl. Kościuszki ożywiła centrum miasta, choć zapewne przyczyniła się też do upadku wielu prywatnych mniejszych sklepików. Jedak trzeba powiedzieć, że skwer na którym wybudowano Agorę, nierzadko służył za przystanek dla amatorów taniego wina typu "Wiśniówka". Z chwilą powstania galerii to się zmieniło.  Agora i przyległe ulice pięknie prezentują się wieczorem, gorzej jest np. w dzień. Wystarczy odejść w boczną uliczkę od Rynku, by się przekonać, że Bytom jest piękny, tylko trzeba go "umyć i ubrać" - a będzie prezentował się wspaniale. 


Seven hotel na ul. Musialika

   By się o tym przekonać, wystarczy tylko wejść do pierwszej kamienicy z brzegu i przenosimy się w czasie do XIX lub w początki XX w. Ciekawe detale, maszkarony, piece kaflowe lub inne zdobienia pokazują przeszłość pięknego i bogatego miasta. Szczególnie ul Dworcowa jawi się bardzo reprezentacyjnie. W wielu klatkach pozostały  kafelki, balustrady, malowidła, nawet rzeźby. Są to po prostu cuda, o których trzeba mówić i je pokazywać. Natomiast kiedy do Bytomia przyjeżdżają znawcy architektury są wręcz zaszokowani wielością występujących tu stylów i pomysłowością  wykonania poszczególnych projektów.  



Zamieszkam kilka wieczorowych ujęć, by pokazać jak wygląda Bytom po zmroku. 



U zbiegu ul: Koziołka, Janty i Rynek


 Zaułek


Ul. Gliwicka




Dzieci Lwowskich


 Dworcowa


 Rynek


Polecam zatem spacer wieczorową porą po Bytomiu. 


poniedziałek, 4 marca 2013

Krzywe domy



W końcu po tylu pochmurnych, ołowianych dniach pokazało się słonce i aż chce się żyć. Jak zawsze aparat mam przy sobie, więc dostrzegłem w szklanych domach krzywe domy. Zatem nie omieszkałem zrobić kilka fotek w sercu Bytomia, gdzie przed kilkoma laty wybudowano w miejsce starej wyburzonej zabudowy gmach galerii Agora.

Kilka fotek:




Fragment ul. Gliwickiej.


Strażniczka kamienicy.


Strażnik 


Rzeźby zwieńczające narożniki dachu kamienicy u zbiegu   Gliwickiej , Józefczaka i Dzieci Lwowskich.


 Trudno mi się dopatrzeć czego on chce. ;)


Z perspektywy od strony Dzieci Lwowskich


 Miasto w odbiciu


 Secesyjne kamienice przy ul.Jainty


 Krzywe domy





 Różniste kamienice o rożnych kolorach i stylistyce








Pomimo nowoczesnej architektury, wszystko jakoś się razem zgrywa. I jak tu nie lubić Sląska?