Z uwagi na ograniczenia czasowe zrobiło się troszkę zaległości. Lato było bardzo obfite w rożne wydarzenia i było by o czym pisać i co nieco pokazać, jednak na razie wszelkie relacje muszą poczekać. Dzisiaj jako pewien przerywnik, wrzucam kilka fotek z rozpoznawczego wyjazdu do lasu. Pomimo, że nic nie zapowiadało obfitości w runo leśne, to zbiór okazał się dosyć bogaty, gdyż uzbierało się co najmniej 4,5 kg borowika szlachetnego, oprócz tego kilka kozaków dwa gniewusy i klika kań.
Droga w leśnictwie Połomia
Zdobycze
Wrzosy zapowiadają surowa zimę
Nie była to moja pierwsza wizyta w tym lesie, ale śmiało mogę polecić tę okolicę, gdzie można spędzić czas miło i owocnie :)
A oto i inne relacje z okolicznych lasów: