Z nadzieją na lepiej ruszyłem przez rezerwat Segiet do Rept, by przy okazji zwiedzić "Szyb Staszic", który stanowi w tej chwili punkt czerpania wody. Do końca się to nie udało, ale o tym może kiedy indziej. ;)
Podążając z Rept od strony stacji wodociągowej Staszic w kierunku wschodnim, na tle Bobrownik Sląskich w oddali można dostrzec dziwną budowlę.
Oczywiście zdałem sobie sprawę, że to do wieża szybu kopalni kruszców srebra przy ulicy Szczęść Boże 52.
Od czasu do czasu przebijało się słońce i można było nawet dostrzec niebieski kolor nieba. :)
Na ogól jednak dominowało ołowiane niebo.
Obok szybu wspominanej kopalni na rozległym placu umiejscowiony jest ciekawy skansen. Został udostępniony jak i kopalnia do zwiedzania w 1976 roku.
To unikatowy Skansen Maszyn Parowych.
Płuczka do oddzielania i oczyszczania kruszców z brudu i niepotrzebnych odpadów.
Klatka szybowa do transportu ludzi, materiałów i urobku.
Wśród 31 eksponatów najliczniejszą grupę stanowią parowozy. Jednym z najstarszych jest wąskotorowy parowóz z 1906 r.
Tender skrzyniowy do transportu węgla.
Połączenie parowozu z węglarką sprzęgiem sztywnym z zabezpieczeniem łańcuchowym.
Palenisko, do którego wrzucało się węgiel.
Takich kamieni na śląskich polach i lasach było dużo. Niestety wiele z nich bezpowrotnie się straciło.
Kilka z nich zdobi ujęcie źródełka młodości w Reptach. Źródło młodości
Ponadto stoją tu szybowe maszyny wyciągowe, pompy i inne pojedyncze urządzenia poruszane parą.
W 1999 r. do skansenu trafił największy eksponat, jakim jest parowa maszyna wyciągowa typu Koepe z 1907 r. jej koło ma 7 m średnicy.
Stery ręczne, którymi operował maszynista wyciągowy podczas ruchu maszyny wyciągowej.
Starsze i ówczesne wozy do transportu urobku o pojemności 800 kg.
Koła maszyny wyciągowej po których przemieszcza się lina nośna. Koła montowane są na wieży wyciągowej szybu.
Maszyny z duszą.
Jedynym eksponatem nie będącym zabytkiem techniki parowej jest drewniane koło wodne z XVII w., które napędzało niegdyś młot kuźni w Strzybnicy.
Wśród parowów znajdziemy kocioł lokomobilowy z 1910 r.
W 1999 r. do skansenu trafił największy eksponat, jakim jest parowa maszyna wyciągowa typu Koepe z 1907 r. jej koło ma 7 m średnicy.
Dla mnie jednak najwięcej sentymentu dają parowozy wąskotorowe. :)
Ostatnimi czasy plac zdobi walec drogowy z 1928 r, który pzrszedł drobna kosmetykę.
Bardzo ciekawy jest dźwig kolejowy, któremu stuknęła setka.
Godan uwagi jest ta ekspozycja - platforma ze zbiornikiem z 1884 r.
Od początku istnienia kopalni, jej podziemia oraz pobliski Skansen Maszyn Parowych zwiedziło ponad 2 miliony osób.
P za tym na terenie kopalni do dyspozycji zwiedzających jest : Muzeum Górnictwa, punkt gastronomiczny, sala kinowo-konferencyjna, stoisko z minerałami i pamiątkami, pracownia fotograficzna oraz duży parking dla samochodów osobowych i autokarów.
Wyświetl większą mapę
Pomimo tego, że pogoda zbytnio się nie poprawiała, uważam że wyjazd był udany. :)
Dziękuję za uwagę i zapraszam do udzielania komentarzy.
Pozdrawiam wszystkich gości i stałych czytelników :)