Dzisiaj
chciałbym Wam pokazać zniszczone przez górnictwo miejsce, które po 50 latach
się odrodziło na nowo. To bardzo ciekawy i mało znany obszar, które przyroda
odzyskała na nowo, są to wspomniane w tytule Kocie Górki, znajdujące się
na pograniczu Piekar Śląskich i Radzionkowa. Miejsce, które bardzo polecam
mieszkańcom Bytomia, Piekar czy pobliskiego Radzionkowa. Tu naprawdę warto
wybrać się, by obserwować interesujące rośliny i zwierzęta, a szczególnie
urozmaicony krajobraz. Co prawda ja się tu wybrałem na początku lipca, ale
najlepiej tu przybyć na początku wiosny, kiedy zieleń nie jest tak mocno
rozwinięta.
Miasto Piekary Śląskie ustawiło tu tablicę informacyjną.
Kierując się z Radzionkowa zaraz za tunelem należy skręcić w lewo.
Obok są pola i rozległe ugorowiska.
Przegorzan kulisty.
Kierując się z Radzionkowa zaraz za tunelem należy skręcić w lewo.
Obok są pola i rozległe ugorowiska.
Przegorzan kulisty.
Na północ od polnej drogi podziwiamy takie dzikie pola rumianu.
Bo najpiękniejsze są polne kwiaty....
W głębi widać Piekary
Wzdłuż drogi w kierunku Księżej Góry towarzysza pola uprawne.
Bo najpiękniejsze są polne kwiaty....
W głębi widać Piekary
Wzdłuż drogi w kierunku Księżej Góry towarzysza pola uprawne.
Gwarantuję, że niebawem wyruszę tam po raz
kolejny i zapewne będą też inne zdjęcia. Po za tym wszelkie inne atrakcje pozostaną odkryte. Ale o tym zapewne będzie już inny wpis.