Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biała Woda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biała Woda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 października 2022

Grzbietem Małych Pienin

 Małe Pieniny, to przeurocza część pasma Pienin, ciągnąca się od Przełomu Dunajca do przełęczy Rozdziele. Nazwa ta pojawiła się dopiero w połowie XIX wieku, w dokumentach z XVIII w. występowała nazwa Szlachtowskie Góry. 


Widok z Durbaszki w kierunku Pienin Właściwych 

Małe Pieniny mają długość 14 km, szerokość 4 km, grzbietem biegnie granica między Polską a Słowacją. Przez wielu topografów do Małych Pienin włączana jest też położona całkowicie na Słowacji Grupa Golicy, niektórzy jednak uważają, że pod względem budowy, flory i krajobrazu należy ona do Pienin Właściwych, inni jeszcze wydzielają ją w odrębną grupę[1]. Granicę między Beskidem Sądeckim a Małymi Pieninami tworzy dolina Grajcarka i jego dopływu Białej Wody do Kociubylskiej Skały, dalej Przełęcz Rozdziela, a po słowackiej stronie potok Rozdziel i Wielki Lipnik. Wapienne skały znajdujące się po północnej stronie doliny Białej Wody, mimo że topograficznie przynależą do Beskidu Sądeckiego, strukturalnie i geologicznie są częścią Małych Pienin. Od Grupy Golicy oddziela je dolina Leśnego Potoku i Przełęcz pod Tokarnią, od Magury Spiskiej dolina potoku Lipnik, Straňanské sedlo i dolina potoku Kamienka.

Widok z Bereśnika




Otoczenie Białej Wody 

Pasmo to charakteryzują duże wysokości względne, średnio wynoszą one 300 m, ale dochodzą do 500 m. Najwyższym szczytem, będącym jednocześnie najwyższym w całych Pieninach, są Wysokie Skałki, zwane też Wysoką (1052 m). Występuje tu wiele wapiennych wzniesień o ostro zarysowanych kształtach i gołych ścianach: (Bystrzyk, Łaźne Skały, Rabsztyn i in.), we wschodniej części ten skalisty charakter stopniowo się zatraca i szczyty zaczynają swoim wyglądem przypominać typowe wzniesienia Beskidów. Stoki południowe są bardziej strome od północnych, te zaś porozcinane są dolinami, które są szerokie w swoim obszarze źródliskowym, wąskie natomiast u wylotu. Cieki wodne tworzą gęstą sieć (3,15 km/km²)[1]. Głównymi rzekami i potokami odwadniającymi to pasmo po zachodniej stronie są: Grajcarek, Leśny Potok i Lipnik, wszystkie uchodzą do Dunajca. Wschodnią, słowacką część odwadniają potoki Kamienka i Wielki Lipnik znajdujące się w zlewni Popradu.

Na Bukowinach u Wojtka

Spojrzenie ku Tatrom 


Jarmuta w promieniach zachodzącego słońca


Pod Wysokim Wierchem 

Czas na odpoczynek 

Widok z czarnego działu na przełęcz pomiędzy Wysokim Wierchem i Durbaszką



Osobiście uważam, że jest to jedno z najpiękniejszych pasm beskidzkich w całych Karpatach. Nieduży obszar pozwala szybko znaleźć się w pięknych widokowo miejscach. Poza tym świetnie rozwinięty transport wzdłuż Grajcarka oraz kolej linowa na Palenicę, stanowi  przyjazne możliwości organizowania wycieczek. Polecam te pasmo osobom, które nie mają wypracowane kondycji lub rodzinom z dziećmi. Pasterze wypasający owce na tutejszych halach będą niezapomnianym wspomnieniem :) Tu panuje inny klimat niż w innych beskidzkich kurortach. 



piątek, 17 lipca 2020

Sudety - z Puchaczówki na Czarną Górę i z powrotem


Jeśli ktoś ma nie wiele czasu a chce zaznać górskiego klimatu, to polecam krótką, acz  dość forsowną wycieczkę z  przełęczy Puchaczówka na Czarną Górę. Mnie już od jakiegoś czasu inspirowała ta góra, gdyż widoczna jest z wielu miejsc w Kotlinie Kłodzkiej. Ponadto sprawia wrażenie jakby była nawet wyższa od samego Śnieżnika. Natomiast zalesiony, ciemnozielony wierzchołek sugeruje jakby sam szczyt było nieco ciemniejszy, dlatego najprawdopodobniej przyjęła nazwę "Czarna Góra", lecz jest to tylko jedna z hipotez.


Na przełęczy Puchaczówka 

Puchaczówka (niem. Puhu-Pass, 864 m n.p.m.) – przełęcz oddzielająca pasmo gór Krowiarek od Masywu Śnieżnika. Przez przełęcz przechodzi droga wojewódzka nr 392 z Bystrzycy Kłodzkiej do Stronia Śląskiego. Na przełęczy węzeł szlaków turystycznych, punkt widokowy oraz murowana kapliczka zabytkowa. Wcześniej była jeszcze bacówka, ale już nie wiele z niej zostało. Istnieje tu również nieoficjalny parking na kilka samochodów i właśnie tutaj zostawiliśmy naszą szkapę. Miejsce naprawdę urokliwe, skąd roztaczają się rozległe panoramy. W średniowieczu na przełęczy znajdował się posterunek sygnalizacyjny, a później posterunek pogonny trzymający konie i służący do organizowania pogoni za zbiegami i przestępcami. Stąd wywodzi się dawna jej nazwa przełęczy Pogonna oraz współczesna nazwa potoku Pogonna, mającego źródło na przełęczy.


Po lewej stronie była koliba pasterska, gdzie można było kupić wyroby prosto od pasterzy. Niestety szałas jest rozwalony i leżą tylko po nim drewniane elementy. 




Az się prosi, by na hale powróciły owce.





Trochę edukacji ;)






Widok w kierunku północnym



Bezpośrednio pod przełęczą, tuż u stóp Czarnej Góry funkcjonuje obecnie duży ośrodek narciarski "Czarna Góra". Jego wybudowanie stało się impulsem do zagospodarowania pobliskiego terenu. Od początku lat 90. stawiane są hotele, pensjonaty i restauracje, m.in. zespół hotelowo-gastronomiczny o tej samej nazwie co przełęcz. Okolica szybko urbanizuje się nie bez strat dla harmonii krajobrazu i przyrody. Znikły bezpowrotnie stada owiec oraz pasterskie szałasy. Natomiast niewypasane i niekoszone hale zarastają szybko samosiewkami.


Z przełęczy Puchaczówka na Halę Pod Śnieżnikiem prowadzi znakowany na czerwono Główny Szlak Sudecki im. Mieczysława Orłowicza. Jest to jeden z najciekawszych i najładniejszych widokowo szlaków w rejonie Masywu Śnieżnika. Najbardziej męczące fragmenty trasy usytuowane są na jej początku i na końcu. Szlak czerwony wspólnie z zielonym rozpoczyna się mozolną wspinaczką na Czarną Górę tuz za drogą i wiedzie stromo kamienistym duktem aż pod sam szczyt. W czasie opadów deszczu szlak stanowi nie lada wyzwanie, kiedy woda wartko spływa pod dużym nachyleniem. 



 Czas nieco wyśrubowany ;)


Na trasie


Z trasy są tylko nieliczne miejsca, gdzie co nieco widać. 


Już niedaleko




W oddali grzbiet Iglicznej nad Międzygórzem


Miejsce widokowe poniżej wierzchołka Czarnej Góry


Jak wcześniej pisałem Czarna Góra jest doskonale widoczna z niemal całej ziemi kłodzkiej jako wysoki i stromy szczyt, kontrastujący z szeroką kopułą Śnieżnika. Zbudowany jest z gnejsów należących do metamorfiku Lądka i Śnieżnika. Jedynie północno-wschodnie, dolne partie zboczy zbudowane są z łupków łyszczykowych serii strońskiej. Pod szczytem, od wschodniej strony znajduje się rozległe głazowisko (gołoborze). 



 W oddali pasmo Gór Bystrzyckich


Gołoborza od strony południowo zachodniej 


W oddali grzbiet Iglicznej nad Międzygórzem 

Na północnym stoku Czarnej Góry, kilkaset metrów od szczytu, znajduje się maszt nadajnika telewizyjnego, stojący na zamkniętym terenie. Światła tego obiektu są przy bezchmurnej pogodzie widoczne z wielu kilometrów, stanowiąc dobry punkt orientacyjny. W 2001 roku na samym szczycie (Czarnej Góry 1205 m n.p.m.) wybudowano wieżę widokową o wysokości 14 metrów. Dojście do wieży od górnej stacji kolei na Czarną Górę jest dosyć trudne, ale niestety wieża widokowa od wielu lat jest nieczynna. Natomiast widoki rozciągając się z wieży były zachwycające wszystkich kierunkach Kotliny Kłodzkiej. Był to najlepszy punkt widokowy świetna atrakcja, która przetrwała zaledwie kilkanaście lat.   Projektantem wieży jest Jerzy Godziejewicz, inżynier budowlany, pochodzący  z Lądka Zdroju. 



Niestety wieża nieczynna od kilku lat i wstęp na widoki zakazany :(  





 Widok z Czarna Górę i stacją narciarską z wyciągiem po wschodniej stronie  z hali pod Śnieżnikiem. 


Czarna Góra widziana z Długopola Dolnego 

Szkoda, że gmina Stronie Śląskie nie zabiega o remont lub rekonstrukcję wieży. To właśnie ona była największym magnesem, przyciągającym turystów na te niezwykle ciekawą chociaż trudną górę. Nieco rozczarowani wracamy trochę inna drogą. Najpierw dosyć stromym zejściem dochodzimy do górnej stacji kolei linowej ośrodka "Czarna Góra", potem trawersujemy stok szlakiem rowerowym, chociaż rowerem tu trudno przejechać ze względu na błoto i stromizny. Po chwili natrafiamy na szlak czerwony i zielony, którym podchodziliśmy do góry. Po ok. 2 godzinach od wyjścia wróciliśmy na przełęcz Puchaczówka  i pojechaliśmy pozwiedzać Bystrzycę Kłodzką oraz Długopole Zdrój.  














 Widoki spod górnej stacji kolei linowej.












Ostanie spojrzenie na czarna Górę








I tym sposobem powróciliśmy na Puchaczówkę, ale pragnę już niedługo powrócić do Stronia Śląskiego, by spenetrować szlaki spacerowe położone tuż obok miejscowości.  Tymczasem uważam, że wycieczka była udana i godna polecenia, jednak wybrał bym, zupełnie inna opcję. Ale to już następnym razem. 


Trasa przez: Czarna Góra | mapa-turystyczna.pl

Źródła: pl.wikipedia.org
             e-gory.com