Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rawa Mazowiecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rawa Mazowiecka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 stycznia 2013

Rawa Mazowiecka

Rawa Mazowiecka

 

Kontynuując wątek mazowiecki zapraszam do Rawy Mazowieckiej, dzisiaj miasta na prawach powiatu, na terenie którego jest naprawdę wiele cennych  atrakcji turystycznych.

Dziś Rawa Mazowiecka to niespełna 20-tysięczne miasto powiatowe w województwie łódzkim, leżące w widłach Rawki i Rylki, a więc w samym sercu Polski. Na mapie Rawę znajdujemy w miejscu, gdzie krzyżują się szlaki komunikacyjne Łódź – Warszawa oraz Warszawa – Katowice – Praga. Rawa Mazowiecka znajduje się przy drodze krajowej S8 Warszawa – Wrocław, 54 km od Łodzi, jadąc drogą nr 72 w kierunku Warszawy, na przecięciu dróg wojewódzkich 707 Nowe Miasto – Skierniewice oraz 726 Rawa Mazowiecka - Opoczno. 

KILKA SŁÓW HISTORII

Pierwsza historyczna wzmianka o Rawie Mazowieckiej pochodzi z 1228 r. Nie wiemy do dziś jednak, kiedy dokładnie pojawił się gród rawski. Wielce prawdopodobnym jest, że znajdował się on na terenie dzisiejszej Anielskiej Góry, z którą związane są liczne legendy.
W roku 1321 Rawa uzyskała prawa miejskie, a w latach 1355-1370 wybudowano tu murowany Zamek Książąt Mazowieckich, którego sylwetka do dziś góruje nad miastem. Za panowania Siemowita III (XIV w.), którego cennym sprzymierzeńcem był Kazimierz Wielki, miasto pełniło funkcję stolicy całego książęcego Mazowsza.
W roku 1462 Rawa gościła Kazimierza Jagiellończyka, a po wcieleniu do Korony, miasto zostało stolicą województwa rawskiego i wyrosło na jedno z największych miast Mazowsza. Wieki XIV i XV były dobrym okresem w dziejach Rawy, wojny w niewielkim stopniu zniszczyły okolice, rozwijał się handel i rolnictwo. O tym, że Rawa w XVI w. była ważnym ośrodkiem, świadczy fakt, iż właśnie na rawskim zamku trzymano tzw. skarb kwarciany, do którego wpływała kwarta - podatek na utrzymanie wojska Rzeczypospolitej. Godnym odnotowania jest też sprowadzenie do Rawy jezuitów, którzy w 1613 r. mieli swój kościół N.P.N.M.P., a w roku 1622 ukończono budowę kolegium, w którym nauki pobierał Jan Chryzostom Pasek.
W drugiej połowie XVII stulecia miasto zostaje zajęte przez Szwedów, a zamek i zabudowa miejska doszczętnie zniszczone. W 1795 r. Rawa zostaje włączona do Prus, a od 1807 r. staje się stolicą powiatu rawskiego departamentu warszawskiego. Rozwój miasta przynoszą lata Królestwa Polskiego. W wyniku przeprowadzonej akcji regulacji zabudowy miasta, uporządkowano bieg ulic, powstał klasycystyczny ratusz oraz kamieniczki wokół rynku, a także park w stylu angielskim, tworzący wspólne założenie architektoniczne z rynkiem. Wiek XX to okres wzlotów i upadków miasta. Pierwsza wojna światowa prawie całkowicie zniszczyła miasto, lata międzywojenne to czas odbudowy i wzmożonych inwestycji, niestety przerwanych nagle II wojną światową. Rawa znów legła w gruzach.
Odbudowana po wojnie Rawa Mazowiecka, z nowo powstałymi zakładami produkcyjnymi i usługowymi oraz z zachowanymi perełkami architektonicznymi stanowi dzisiaj dla województwa łódzkiego ważny ośrodek przemysłowy, rekreacyjny i kulturalny. [Um.Rawa Mazowiecka]

Kilka fotek.



               Na większą uwagę zasługuje klasycystyczny rausz miejski z  późniejszymi przebudowami.


                                     Widoczny portyk kolumnowy z  wieżą


                                                             Wieża strażacka


                               Zabudowa z okresu międzywojennego przy ul. Skorupki


                                    Wiele można spotkać takich okienek nisko osadzonych.


                                                           Trochę historii na temat zamku


Przekrój poprzeczny murów zamku.


                                                           Wieża z widoczną galeryjką.


                                                                               Wieża


                                         W tej chwili w zamku mieści się muzeum miejskie


                            Higiena, a jakże musiała być zachowana. Widok na  ówczesne WC

                                              
                                                     Widok od strony południowo zachodniej


Jeżeli Szwedzi oddadzą pieniądze, to zamek będzie odbudowany. :)

niedziela, 20 stycznia 2013

Odwet za Potop


Odwet za Potop




W dzienniku Metro ukazał się artykuł, który daje nadzieję na odbudowę zamku w Rawie Mazowieckiej oraz wielu innych budowli zniszczonych podczas Szwedzkiego Potopu.  :)


SZWEDZI, ZAPŁAĆCIE ZA POTOP

Biznesmen z Warszawy wzywa króla Szwecji do reparacji wojennych za spustoszenie Polski w XVII w. Straty wycenił na 4 mld zł

Reparacji za wojnę 1655-1660, którą opisał w„Trylogii” Henryk Sienkiewicz, domaga się Sławian Krzywiński. Biznesmen od 20 lat w podwarszawskim Ożarowie prowadzi firmę, która produkuje oprawy oświetleniowe. Założył też Fundację Odbudowy Zniszczeń Dokonanych w Czasie Potopu Szwedzkiego, która szacuje straty wtedy spowodowane. Lista jest długa. Krzywiński wylicza, że zniszczono wówczas m.in.: 188 miast, np. częściowo Gdańsk, Warszawę czy Częstochowę podczas oblężenia Jasnej Góry, 87 zamków, w tym gotycki w Ciechanowie, w Janowcu nad Wisłą, czy w Olsztynie pod Częstochową, 153 kościoły, wtym św. Krzyża i bielański klasztor Kamedułów wWarszawie, 89 pałaców. Do tego dochodzą masowe grabieże dzieł sztuki i bibliotek. Szwedzi plądrowali i wywozili do siebie wszystko, nawet fragmenty murów. Do dziś nasze skarby znajdują się w szwedzkich muzeach, bibliotekach i prywatnych zbiorach. Latem ubiegłego roku, gdy z powodu suszy stan Wisły był rekordowo niski, na dnie rzeki pokazały się kamienne wazy i fragmenty zdobień budynków, których Szwedzi nie zdążyli wywieźć.


Krzywiński nie jest jedynym, który upomina się ozwrot zrabowanych skarbów. Mówił otym również chełmski poseł Ruchu Palikota Marek Poznański, z zawodu archeolog. Poznański pisał wtej sprawie do naszego MSZ i ministra kultury. Wylicza, że Polska straciła wtedy m.in. całą bibliotekę braniewską, woluminy jezuitów i bernardynów zPoznania i prace Kopernika z jego odręcznymi notatkami. Złupiono pierwsze norymberskie wydanie „Oobrotach ciał niebieskich” z 1543 r. i najdawniejszy drukowany tekst „Bogurodzicy”.
– Spotkałem się w tej sprawie przed Bożym Narodzeniem z wiceambasadorem Szwecji. Odniosłem wrażenie, że boją się tego tematu. Mówią, że to były inne czasy. Padł nawet argument, że dzięki wywiezieniu dzieł do Szwecji przetrwały one II wojnę. A to przecież była zwykła kradzież – mówi poseł Poznański.
Po zakończeniu wojny polsko-szwedzkiej podpisano traktat oliwski, który miał regulować zwrot archiwaliów i bibliotek królewskich. Niestety, obietnice pozostały tylko na papierze. O zwrot zrabowanych dzieł niemrawo starał się Gotfryd von Schröer, dyplomata naszego króla Jana Kazimierza (też z pochodzenia Szwed). Nic nie wskórali król Jan III Sobieski i Stanisław August Poniatowski. Nie pomogły także starania księcia Adama Czartoryskiego. Jedynie w 1974 r. szwedzki premier Olof Palme przekazał nam 15-metrowy dekoracyjny pas, który przekazano do Zamku Królewskiego w Warszawie.
A teraz – według MSZ, które odpowiedziało w tej sprawie Poznańskiemu – roszczenia się przedawniły.
Poseł jednak się nie poddaje i planuje międzynarodową akcję w tej sprawie. Szczegółów nie zdradza.






(Metro. 15. stycznia 2013r)







 Ruiny zamku w Rawie Mazowieckiej zniszczonego podczas potopu. Jego odbudowa ma kosztować ok. 20 mln zł. Czy sfinansują ją Szwedzi?

Czy plan uda się zrealizować? Pożyjemy -  zobaczymy. ?)