Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miechowice - leśne krajobrazy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miechowice - leśne krajobrazy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lipca 2017

Miechowice - leśne krajobrazy

Na temat rodzimego bogactwa flory i ukrytych skarbów leśnych w miechowickim lesie pisałem wielokrotnie w rożnych wątkach. Jednak za każdym razem kiedy wybieram się na spacer, dostrzegam piękno, które nie zawsze cieszy się szczególnym uznaniem mieszkańców Miechowic i okolicy, a nawet władz miasta.  Występują tu naprawdę rzadkie gatunki drzew, krzewów i roślin, które gdzie indziej objęte są ochroną. Ponadto naturalny charakter terenu widoczny w ukształtowaniu dolin i źródeł pokazuje, że należy jeszcze bardziej skupić uwagę, by ten ciekawy skrawek jakim jest Miechowicki Las - częściowo chroniony jako: Miechowicka Ostoja Leśna - jeszcze bardziej zasługiwał na miano cennego i ciekawego miejsca do wypoczynku dla mieszkańców.    



Jeden ze stawów najwyżej położony w bocznej dolince obok żółtego szlaku turystycznego

Teren objęty ochroną znajduje się w północno-zachodniej części miasta Bytomia i zajmuje powierzchnię ok. 305 ha, a jego zasięg wyznaczają: od północy - ul. Stolarzowicka, od południa - ul. ks. Jana Frenzla, od wschodu - granice zabudowy osiedla Miechowice, od zachodu – granica miasta Bytomia i Zabrza oraz fragment koryta Potoku Rokitnickiego. 



Droga Ronota z widocznym dębem na polanie






Celem jego ochrony jest zachowanie fragmentu terenów leśnych, oczek wodnych i polan śródleśnych ze względów naukowych, dydaktycznych i krajobrazowych oraz z uwagi na licznie występujące na tym obszarze siedliska chronionych i rzadkich gatunków roślin i zwierząt.



Rodzina łabędzia na stawie Górnik


W lesie


Oj będą jeżyny


Ale zmoczyliśmy ......


Runa w Miechowicach jest dostatek


Staw Różany


Drzewa się wykruszają a staw zarasta :(


Źródło Minna

Niemniej będąc w UM. w Bytomiu w sprawie zniszczenia brzegów stawów oraz wycinania zabytkowych drzew, urzędnik odrzekł, że mam się zwrócić do Nadleśnictwa w Brynku, ponieważ firma ta prowadzi działalność gospodarczą na swoim terenie, gdyż Miechowicka Ostoja Leśna stanowi własność Lasów Państwowych, natomiast gmina oraz władze miasta nie będą się wtrącać do prowadzonej przez Nadleśnictwo Brynek zadań. W takim razie po co wydawać grube pieniądze na promocję tego pięknego skrawka Bytomia?  Natomiast, głównym celem powołania MOL, była ochrona najciekawszych terenów leśnych, oczek wodnych i polan śródleśnych ze względów naukowych, dydaktycznych i krajobrazowych. Jednak gospodarka leśna i współpraca władz Bytomia z Nadleśnictwem Brynek układa się nijako, skoro dochodzi  do niszczenia tak pięknego i  bogatego pod względem przyrodniczo-krajobrazowym  skrawka przyrody.  



















Pracownicy lasów państwowych po wycince drzew  pozostałości pozostawili w stawie








     



Tutaj nawet malwy w lesie nad stawem rosną ;) 




  


To na dzisiaj b było tyle, ale obiecuję, że do tematu o Lesie Miechowickim, albo raczej o kompleksie leśnym Miechowicko-Rokitnickim jeszcze wrócimy, ponieważ cała jego historia jest bardzo ciekawa. Miłej  lektury życzę :)