W XIX wieku przynależne tereny i wieś należała do generała Teodora Lubicz Szydłowskiego, który wzniósł tu według projektu Franciszka Jaszczołda, pałac utrzymany w stylu romantycznego neogotyku oraz park na wzór angielski.
Więcej informacji: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2012/12/patrykozy-paac-pera-poudniowego-podlasia.html
Przyszedł czas na to, by po raz kolejny odwiedzić Podlasie i miejsca, gdzie czas wolniej płynie, a ludzie nie patrząc na zegarki żyją własnym życiem.
Głównym celem było odwiedzenie pałacu w Patrykozach, który przeszedł gruntowną restaurację. W tej chwili prywatny właściciel zadbał także o odpowiednie wyposażenie wnętrz oraz obejście.
Niestety wcześniej nie umówiłem się na wizytę w pałacu i moja podróż nie do końca była pomyślna.
Niemniej jednak poczułem klimat bliskości zaglądając przez wysoki ceglany parkan.
Podążając drogą dojazdową od strony Koloni Patrykozy w kierunku pałacu można oglądać podlaskie krajobrazy.
Szczególnie urocze są wysokie trawy.
Na środku drogi pomiedzy kamieniami wyrosły rumiany.
Pozostałość muru po starej kaplicy oraz nowy obiekt
Droga dojazdowa wsparta na arkadach
Nowo budowany obiekt z basen ma posłużyć jako hotel
Widok na centralna cześć pałacu od północy.
Po obfitych opadach rozmnożeniu się Bobrów byłe poldery zapełniły się wodą.
Przed melioracją w latach 8o - tych otoczenie pałacu wyglądało tak!
Wieża po odbudowie. Świetny punkt obserwacyjny.
Kontakt ze światem. ;)
Okna
Widok od południa
Fragment skrzydła pałacu od str. poł. wsch.
Była rotunda i fragment oranżerii
Elewacja od strony wschodniej
Brama wjazdowa
Dzikie róże na wale
Zabudowa Suchodolskich widziana od strony wału
Domek "pod olszynami"
Urocze podlaskie dróżki i bezdroża
Kolonia Patrykozy
Bardzo ciekawy dom, który jest nie wiele młodszy od samego pałacu, a może i starszy, ponieważ służył on jako zaplecze dla ekonomów, którzy stanowili kadrę zarządzającą nad włościami, dworem i ówczesnym folwarkiem.
Wyświetl większą mapę