Dzisiaj branża turystyczna nastawiona jest głownie na zarobek, toteż podróżowanie jest zarezerwowane bardziej dla ludzi zamożnych z grubszym portfelem. I dobrze, że są takie możliwości, gdzie po dwóch godzinach lotu z zamrożonej Polski można się przenieść na północnoafrykańskie plaże i spacerować w bikini.
A co z tymi, których na to nie stać? Mogą skorzystać z pomysłu młodych chłopaków, którzy podróżowali bez pieniędzy, a przeżyli niesamowite i ciekawe przygody... ..
Może wielu z Was nie zna filmu "Podróż za jeden uśmiech", który został nakręcony na podstawie książki napisanej przez Adama Bahdaja w 1967 roku. Akcja toczy się w latach 60-tych XX wieku w wielu polskich wioskach i miastach. Książka opowiada o dwóch chłopcach starających się dostać nad morze. Poldek i Duduś początkowo chcieli wyruszyć pociągiem do Międzywodzia lecz zostawili pieniądze w domu i postanowili dostać się tam jadąc autostopem.
Po drodze chłopców spotykają różne przygody. Głównym powodem ich niepowodzeń jest walizka jednego z bohaterów - Dudusia. W pewnym momencie spotkała ich królowa autostopu, na którą mówili ciocia Ula. Od tamtego czasu podróżowali razem........
W filmie wystąpili dwaj znani aktorzy:
Jednym z głównych bohaterów to rozpieszczony maminsynek Janusz Fąferski - "Duduś"(Filip Łobodziński), natomiast drugi to – Leopold "Poldek" Wanatowicz, którego zagrał (Henryk Gołębiewski).
Kadr z filmu i przeklęta walizka (znalezione w sieci)
Zygmunt Kęstowicz Jako kierowca Ciężarówki i Henryk Gołębiewski

