Do tego typu obiektów ludzie mają rożny stosunek, w zależności gdzie mieszkają i jakie mają wspomnienia. Zdecydowana ich większość została usunięta z cokołów. W Zagłębiu Dąbrowskim jest ich wiele i mają się dobrze.
Dobieszowice - pomnik żołnierzy Armii Radzieckiej
Pomnik został wybudowany w hołdzie żołnierzom Armii Czerwonej poległym w czasie wyzwalania Dobieszowic i okolicznych miejscowości w 1945 r.
Wojska 1 Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej w okresie od 25 i 26 stycznia 1945 r. stoczyły walkę z jednostkami Werhmachtu rozlokowanymi w Dobieszowicach. Natarcie zostało wyprowadzone przez 55 kopus piechoty Armi Czerwonej w dniu 26 stycznia 1945 r. z kierunku wsi Siemonia ok. godz. 3.00, po przygotowaniu artyleryjskim "Katiusz" rozlokowanych na terenie cmentarza w Siemonii. Piechota uderzyła we frontalnym ataku wyprowadzonym z lasu. Opór stawiła piechota niemiecka ukryta w zabudowaniach wsi Dobieszowice, wspomagana gniazdami karabinów maszynowych. Oprócz nawały artyleryjskiej wieś została także zbombardowana z powietrza przez samoloty radzieckie.
Zorganizowany opór wojsk niemieckich ustał w nocy z 26 na 27 stycznia 1945 r. Pozostali przy życiu żołnierze Werhmachtu wycofali się w kierunku Bobrownik, Kozłowej Góry, Szarleja i Bytomia.
W wyniku prowadzonych działań wojennych zabitych żołnierzy Armii Czerwonej pochowano pierwotnie w dwóch zbiorowych mogiłach. W pierwszej, znajdującej się przy skrzyżowaniu ulic: Kościuszki i Mickiewicza na wysokości dawnego boiska (obecne miejsce targowe) - pochowano 92 żołnierzy wyzwalających Dobieszowice. W drugiej, znajdującej się w lesie na terenie kolonii Niebyła - pochowano 20 żołnierzy zabitych w walkach o Dobieszowice, 20 poległych w walkach o Wymysłów, 1 żołnierza poległego w Kamycach oraz 5 zabitych w walkach w Górze Siewierskiej.
Ostatecznie, pod koniec lat 80 wybudowano pomnik obok gmachu Urzędu Gminy w Bobrownikach, gdzie złożono prochy żołnierzy z dwóch zlikwidowanych mogił.
Czy słusznie, że takowe pomniki zdobią polskie miasta i wioski? Zdania jak zawsze są podzielone. Mam nadzieję, iż pod tym postem będzie wiele ciekawych komentarzy na ten temat :)
Źródła: dobieszowice.strefa.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobieszowice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobieszowice. Pokaż wszystkie posty
środa, 18 maja 2016
czwartek, 6 czerwca 2013
Dobieszowice - dwór obronny
Dobieszowice to bardzo ciekawa choć nieduża miejscowość położona w bardzo atrakcyjnym miejscu pod wieloma względami. W tej chwili stanowi sołectwo gm. Bobrowniki, która przynależy do powiatu będzińskiego. Niemniej, to w zasadzie poważniejsze instytucje gminne zlokalizowane są właśnie w Dobieszowicach.
Trochę Historii.
Wszystko wskazuje na to, że nazwa miejscowości pochodzi od imienia Dobiesława, rycerza Bolesława Kędzierzawego. Jednym z właścicieli wsi ponoć był też Jan Długosz, choć te wiadomości do końca potwierdzone nie są. Od najdawniejszych czasów stał w Dobieszowicach dwór modrzewiowy, przebudowany w XVII wieku na murowany dwór obronny i od tamtego czasu przez miejscową ludność nazywany był rożnie, bo na przestrzeni dziejów pełnił też rożne role. W tej chwili stanowi sołectwo gm. Bobrowniki, która przynależy do powiatu będzińskiego. Niemniej, to w zasadzie poważniejsze instytucje gminne zlokalizowane są właśnie w Dobieszowicach.
Historia i legendy podają, że dwór przez mieszkań
ców Dobieszowic nazywany był dworkiem, belwederem, a nawet zamczyskiem (w dokumentacji administracyjnej funkcjonował pod nazwą „spichlerz”).
Późnorenesansowy, dwukondygnacyjny otynkowany budynek, murowany z kamienia łamanego, usytuowany został na niewielkim wzniesieniu Powstał w końcu XVI lub na początku XVII wieku (stanowił wówczas własność Jana Adolfa Frankenberga).
Wielokrotnie zmieniał właścicieli, by ostatecznie trafić w posiadanie Donnersmarcków - słynnego rodu śląskich magnatów przemysłowych. W wyniku licznych zmian konstrukcyjno-budowlanych budynek zachował jedynie nieliczne stylowe detale architektoniczne.
Należy do nich przede wszystkim kamieniarka okienna i drzwiowa. W pomieszczeniach zachowany jest strop belkowy i sklepienie krzyżowe. Na piętrze przy schodach znajduje się balustrada z przełomu XVIII i XIX wieku.
W jednej z piwnic zachowany jest fazowany węgar portalu.
W piwnicach odkryto również wejście do wykutego w skale tunelu. Według legendy połączony jest podziemnymi korytarzami z pałacem w Świerklańcu, co wydaje się bardzo mało prawdopodobne. Stanowiło raczej wyjście awaryjne podczas oblężenia budowli.
Było to raczej wyjście awaryjne, przygotowane na wypadek napaści czy oblężenia, na co wskazywałby obronny charakter dworu. Obiekt wpisany jest do rejestru zabytków jako zabytek klasy II.
Obecnie w zabytkowych wnętrzach znajduje się na parterze – sala ślubów urzędu stanu cywilnego i sala posiedzeń, na piętrze zaś biblioteka publiczna.
W tej chwili obiekt jest poddany częściowe renowacji.
Odnowiona zostanie części elewacji oraz dokonane zostaną naprawy dachu.
Przygotowany i zaimpregnowany gont czeka na wymianę.
Godne uwagi są zastosowane okucia widoczne na stolarce drzwiowej oraz elementy kamienno - piaskowcowe wokół otworów okiennych.
Otwory okienne w przyziemu niewątpliwie wyglądają na starze niż te na pierwszej kondygnacji, widoczne poniżej.
Zastosowane kamienne odrzwia zasługują na uwagę.
Lampa kuta też jest dosyć ciekawa.
Niby zwykła, a jest taka niezwykła.
Elementy drzwi.
Okucia drzwiowe wytworzone ręką doświadczonego kowala pokazują klasę i klimat ówczesnego rzemiosła.
Kuta Poręcz.
Okno i fragment łamanego dachy przykrytego gontem.
Bardzo ciekawy jest ganeczek z zadaszeniem i wisząca stylizowana lampa.
Trochę mam pecha na rusztowania oraz to, że dzisiaj jest świąteczny dzień i nie można dostać się do środka. Ale ja tu
wrócę. :)
W tej chwili otoczenie dworu wygląda zupełnie inaczej i niebawem zamieszce na blogu obecny wygląd.
Tymczasem zapraszam do innych wątków: Polski schron bojowy nr 52 Obszaru Warownego „Śląsk” Dobieszowice
oraz: Dobieszowice - pomnik żołnierzy Armii Radzieckiej
czwartek, 30 maja 2013
Polski schron bojowy nr 52 Obszaru Warownego „Śląsk” Dobieszowice
Pomimo tego, że nie popieram żadnych wojen i konfliktów, bo na tym wszyscy tracą, czasami warto pooglądać niektóre eksponaty, by okazać współczucie ludziom, którzy musieli walczyć i wyciągać stosowne wnioski na przyszłość.
Wojny zawsze przynoszą straty. Nawet ci, którzy czasami ją wygrywają nie odnoszą trwałej korzyści na dłużej. Przykładem mogą być Niemcy jako przegrani i Polska jako zwycięzca. ;)
Chciałem zwrócić uwagę na schron bojowy oddalony nieco od rzeki Brynicy, która stanowiła granicę miedzy Polską a Niemcami.
Schron w tej chwili usytuowany jest w granicach wsi Dobieszowice, należący do gm. Bobrowniki i pow. będzińskiego.
Trochę Historii
Historia śląskich fortyfikacji sięga początku lat 30-tych XX wieku. Rozpoczęło ją wytyczenie i przygotowanie pozycji do obrony obszaru przemysłowego. W 1931 roku obsadzono ją żołnierzami 23 Dywizji Piechoty z jej ówczesnym dowódcą gen. bryg. dr. Józefem Zającem. To on przygotował plan budowy na tych terenach fortyfikacji stałych, który został przyjęty przez Sztab Generalny. Pierwsze obiekty zostały wybudowane w sierpniu 1933 roku w celu zamknięcia drogi Bytom - Czeladź tworząc punkt oporu „Dąbrówka Wielka” położony na wzgórzu 304,7. Następne dzieła forteczne wybudowano rok później na zachód od Kochłowic i nazwano je punktem oporu „Szyb Artura”. Przez następne lata budowę fortyfikacji kontynuowano. Tak powstały fortyfikacje znajdujące się dziś w Bobrownikach, Maciejkowicach, Bytomiu, Rudzie Śląskiej, Chorzowie, Kochłowicach, Niezdarze, w rejonie Mikołowa i wiele innych. Razem tworzyły szereg punktów oporu dobrze zaplanowanego i rozmieszczonego Obszaru Warownego „Śląsk” ciągnącego się od miejscowości Niezdara na północy do miejscowości Wyry na południu. Rozbudowy OW „Śląsk” nie zakończono według planu, przerwał ją wybuch wojny.
Całością obszaru dowodził płk Wacław Klaczyński. Jedna z wybudowanych wtedy pozycji, broniąca zalewów na rzece Krynicy powstała dokładnie w rejonie kolonii Wesoła w Dobieszowicach. Zbudowana tu grupa „Wesoła” składała się z kilku obiektów wybudowanych na południe od jeziora Kozłowa Góra. Na swym zapolu miała „Wzgórze 321” zapewniające dobrą obserwację i ułatwiające obronę tego terenu. W tym czasie wraz z obiektami w Wymysłowie były to najdalej wysunięte na północ obiekty forteczne Obszaru Warownego „Śląsk”. Fortyfikacje w rejonie kolonii Wesoła składały się z czterech obiektów: umocnionego jazu, schronu pozornego, pozorno-bojowego
i bojowego. Prace budowlane rozpoczęto w 1936 roku od usypania grobli przez rozlewisko Brynicy, nad którą wybudowano most z jazem. Obydwie budowle już w fazie projektowania przygotowane były do wysadzenia: posiadają komory minowe umieszczone w filarach mostu. Wysadzenie mostu mogło zostać dokonane ze schronu bojowego.
Obiekty Obszaru Warownego „Śląsk”
Schron bojowy.
Jest to niewielki obiekt jednoizbowy zbudowany w klasie odporności „B” zapewniający wytrzymałość na liczne trafienia pocisków kal.
105 mm i pojedyncze 155 mm. Drugim obiektem wchodzącym w skład niniejszej pozycji jest obiekt pozorno-bojowy. Znajduje się on
400 m na wschód od mostu i 150 m na północ od ulicy 27 stycznia. Jego zadaniem było ściągnięcie na siebie uwagi nieprzyjaciela oraz zamknięcie podejścia do punktu oporu od strony północnej ogniem broni maszynowej. Dodatkowo wyposażono go w imitację kopuły pancernej, co w połączeniu z nasypami ziemnymi pozorowało istnienie dużego obiektu. Obiekt ten, podobnie jak opisany powyżej, wykonano w klasie odporności „B”. (źródła: profort.org.pl, Wikipedia)
Niestety do środka nie dało się wejść.
Tablica informacyjna.
Wejście.
Widok od południa.
Otwory obserwacyjno - strzelnicze w kopule.
Kopuła na schronie głównym.
Tablica informacyjna od strony drogi.
Nie wiem tylko z jakiego powodu elementy śluzy tu się znajdują?
Pokaż b 52 na większej mapie
Subskrybuj:
Posty (Atom)