niedziela, 3 maja 2015

Złoty Potok - Brama Twardowskiego

W Złotym Potoku i okolicy jest wiele atrakcji i ciekawostek do zwiedzania. Pozwólcie, że przedstawię Wam jedną z ciekawostek turystycznych tej miejscowości. 


Brama Twardowskiego – bo niej tu mowa,  to skalny ostaniec będący bramą do lasów złotopotockich.  Symbol terenu północnej Jury nazwany tak przez Zygmunta Krasińskiego.  Ostaniec związany jest z legendą o czarnoksiężniku Twardowskim, który dosiadając koguta odbił się od skały i poszybował na Księżyc, wybijając w wapieniu dziurę.







 Geologicznie to wapień skalisty powstały w okresie jury na dnie ciepłego morza  z  wapiennych szczątków obumarłych organizmów. W epoce górnej jury doszło tu do odsłonięcia płyty wapiennej z morza, a w górnej kredzie do ponownej transgresji morskiej, która doprowadziła do wypłukania skał i utworzenia jaskiń. Pod koniec kredy, w wyniku ruchów laramijskich  obszar został wydźwignięty, a w środkowymmiocenie doszło do nasilenia ruchów tektonicznych, dzięki czemu fragment podziemnej jaskini został wypiętrzony. Z czasem skała została obrobiona przez deszcze przyjmując postać bramy.


























 Skała już za czasów Krasińskich w 1857r.  została udostępniona turystycznie poprzez wybudowanie do niej drewnianych schodów. Podczas wojny obronnej w 1939r.  w jej okolicy toczyły się krwawe boje Armii Kraków z hitlerowskim najeźdźcą. Dzisiaj Brama Twardowskiego przyciąga turystów swoją oryginalnością i pięknem.



Przyjeżdżając do Złotego potoku nie sposób, by to szczególne miejsce ominąć. Serdecznie polecam Bramę Twardowskiego. 

Źródło: janow.pl


8 komentarzy:

  1. Niesamowite miejsce i masz rację trzeba je zobaczyć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Złoty Potok baaaardzo lubimy i chętnie do niego wracamy :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. A to ciekawostka...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia i cała relacja z tego interesującego miejsca. Szkoda, że nie spotkałeś Twardowskiego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam, byłem kilka razy, nieodmiennie Jura urzeka geologią i odpycha mnie architekturą, (aczkolwiek są w okolicach miejsca naprawdę niesamowite).

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe miejsce, szczególnie piękne w tej wiosennej odsłonie. Tej części Jury jeszcze nie znam, bo chwilowo zmieniłam kierunek moich wycieczek - między innymi właśnie z powodu, o którym wspomina Makroman; architektura (nie mówię oczywiście o zabytkach) jest odpychająca a jej zagęszczenie niszczy coraz bardziej odbiór krajobrazów. Ale są wciąż piękne miejsca i warto je odwiedzać. Na pewno tu przyjadę, dziękuję za relację i świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna ta brama , magicznie wyszła na Twych fotkach , pozdrawiam majowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Warte zobaczenia ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!