środa, 20 sierpnia 2014

Tarnowice Stare - Gospoda u Wrochema

Kiedy tu przybyłem po raz pierwszy na przełomie lat 89/90 minionego wieku, widok na cały kompleks gospodarczy mnie zadziwił. Swoją potęgą i obszarem, na którym były usytuowane budynki wzbudzał  westchnienie. Po za tym styl i elegancja budowli zaadoptowanych na PGR porażał osłupieniem a zarazem smutkiem. Tak wykwintne budynki przeznaczone na obory, magazyny, stodoły i  garaże oraz na sprzęty rolne.  Oprócz zrujnowanego zamku najdłużej zapadła mi w pamięci obora położona blisko głównej drogi łączącej Tarnowskie Góry - Pyskowice. Moją uwagę przykuły łukowate sklepienia wsparte na żeliwnych kolumnach. Przecież to piękno  samo w sobie! Zrobiłem kilka slajdów, porozmawiałem z pracownikiem gospodarstwa, który opowiadał jak tu kiedyś było i pojechałem rowerem do domu z nadzieją, że zamiast krów, traktorów i błota, zapanuje tu jeszcze sielska arystokratyczna atmosfera, a zamek zarośnięty krzakami powróci do dawnej świetności. I po latach wielu - spełniły się moje nadzieje :)

 Po udku PGR-ów w latach 90-tych, cały kompleks podupadał na wartości. Gmina T.G. nie miała pomysłu i środków, by cokolwiek zrobić z tak potężnym obszarem i tyloma budynkami. Pomimo chęci sprzedaży nie było kupców. Aż w 2000 r. zabłysnęła nadzieja dla byłych dóbr Wrochemów. Od tego momentu nastał punkt zwrotny w dziejach powojennego zrujnowanego majątku. 

 Otóż w 2000 r. śląski przedsiębiorca i miłośnik sztuki  Rajner Smolorz i jego żona  kupili zamek i przynależne budowle. Cała odbudowa  kompleksu zamkowego rozpoczęła się od obiektów gospodarczych: spichlerza i wspomnianej obory — w której już po 2-latach urządzono lokal gastronomiczny pod nazwą "Gospoda u Wrochema". I tu się zatrzymamy, a na temat zamku będzie następny post. 

 Na teren parkingu doprowadza drewniana stylizowana brama z wieżyczkami, na które doprowadzają niestety uszkodzone drewniane stopnie.

 Tuż przed  wejściem do gospody  przygotowano potężny parking.

 W tej chwili wejście jest od strony frontowej, natomiast wcześniej główne wejście było od strony szczytowej.
 Wejścia pilnują - lub raczej zapraszają gości dwie postacie.

 Znaczek (odwrócona niebieska koperta) informuje, że jest to obiekt zabytkowy.

 Widok od strony wejścia w kierunku zamku.

Zachodnie skrzydło zamku widziane od strony wejścia na teren gospody.

 Wejście główne z zachowanymi herbami rodowymi.

 Kolejny obiekt zaadoptowany na potrzeby dla turystów i artystów.

 Spojrzenie  na inne budowle, które przeszły swoja metamorfozę. 

Z uwagi na to, że przybyłem przed oficjalnym otwarciem gospody, nie mam zdjęć wnętrza lokalu. Ale obiecuję, że kiedy zawitam tu po raz kolejny, nadrobię zaległości. Tymczasem powiem, że warto tu się zatrzymać choćby na  ziemniaki smażone z boczkiem i cebulką, które kosztują zaledwie  6,00 zł za porcję. Zresztą więcej informacji pod linkiem Gospoda u Wrochema 

niedziela, 17 sierpnia 2014

Kaszubskie klejnoty - Parszkowo

Trudno znaleźć miejsce w obecnej Polsce tak bogate jak  Ziemia Kaszubska. Ziemia  dorodna, dlatego też było tu tak wiele majątków, dworów i pałaców. Szczególnie bogaty w takie budowle jest powiat pucki. Co prawda nie wiele pozostało z dawnej ich świetności, ale niektóre ocalały z PGR-owskiej pożogi i mają się dobrze. Chciałbym Wam pokazać sielsko położone miejsce z dala od szybkich tras i hałasu. To zespół dworsko-parkowy w Parszkowie, który wybudowano w drugiej połowie XIX w.

 Ze względu na upały na wycieczkę do Parszkowa wyruszyłem ze Strzelna dosyć wcześnie rano w kierunku Mieroszyna, by po kilkunastu minutach dotrzeć do Kaczyńca.

 W Kaczyńcu rozchodzi się kilka dróg, ja wybieram tę na wprost, która prowadzi do  pradoliny Płutnicy. Na zdjęciu - strumyk dopływający z kierunku północnego, który uchodzi  do Czarnej Wdy. Jako ciekawostkę można dodać, że obok siebie płyną dwa strumyki w dwóch różnych kierunkach. Czarna Wda uchodzi do Bałtyku na pograniczu Karwi i Ostrowa, natomiast Płutnica do Zatoki Puckiej tuż u progu miasta.

 Droga do Parszkowa

 Żyć się chce :)

 Wokół kolorowe pola łąki i las. :) W tle mój sprzymierzeniec.



 Po drodze różne ciekawe niespodzianki, o których nie wiedzą nawet tubylcy.

 Krąg z wielkimi kamieniami i wierzchołkiem, na którym ustawiono krzyż.
 
 Kolejny cudowny widok to całe stada żurawi. Pierwszy raz spotkałem ich tak wiele.


 Na szlaku


 Przede mną Parszkowo i zabudowa dworska.


Historia rodów zamieszkujących posiadłości Parszkowie.



 Cześć starej zabudowy zabytkowej i tej czasów "Demokracji Ludowej".





Od południowego zachodu do terenu parku przylega sad, a oba zespoły zieleni ogranicza ciąg, niegdyś rybnych, stawów. Po stronie południowej dworu jest folwark, który od części dworskiej oddziela żywopłot. Zabudowania folwarku zgrupowane są wokół prostokątnego dziedzińca. Z historycznych obiektów zachowały się, zbudowane w drugiej połowie XIX w., stajnia (budynek kamienno-ceglany) i obora (budynek ceglany o elewacjach zdobionych rzędem wnęk).

Herb.


We wsi znajdują się również: stuletnia gorzelnia, budynki gospodarcze i niewielki park. 7 listopada 1997 roku zespół dworsko- pałacowy z folwarkiem (dwór, stajnia, obora, park), został wpisany do rejestru zabytków województwa pomorskiego.


 W skald majątku włączono  dwór, park z sadem i stawami rybnymi oraz folwark z gorzelnią. Dwór wybudowano  w roku 1880 dla rodziny Koziczkowskich.



 Parszkowo (kaszb. Parszkowo lub też Pôrszkowo, Parzkowo, niem. Parschkau, dawniej Parchowo, Parskowo) wieś kaszubska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie puckim, w gminie Krokowa. W najbliższej okolicy (na północy) znajdują się rezerwaty przyrody Moroszka Bielawskiego Błota i Woskownica Bielawskiego Błota. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa gdańskiego. Wieś należała do rodu Koziczkowskich, którzy wybudowali w tym miejscu w 1880 roku parterowy dwór w stylu neoklasycystycznym (obecnie jest to własność prywatna). W latach 1922- 1939 budynek należał do Zygmunta Tebinki. 

 Park wokół dworu.



Jest to parterowy budynek, murowany z cegły. Przed pałacem do dziś pozostał okrągły duży klomb, natomiast po obu stronach pałacu spotykamy  lipy, jesiony oraz zabytkowy dąb. Park, o regularnym, prostokątnym zarysie i swobodnej kompozycji, obecnie bardzo zaniedbany, rozciąga się na osi dworu, w kierunku północnym. 













Od południowego zachodu do terenu parku przylega sad, a oba zespoły zieleni ogranicza ciąg, niegdyś rybnych, stawów. Po stronie południowej dworu jest folwark, który od części dworskiej oddziela żywopłot. Zabudowania folwarku zgrupowane są wokół prostokątnego dziedzińca. Z historycznych obiektów zachowały się, zbudowane w drugiej połowie XIX w., stajnia (budynek kamienno-ceglany) i obora (budynek ceglany o elewacjach zdobionych rzędem wnęk).


 Zabudowa wioski ma charakter zróżnicowany. Kilka budynków pochodzi z okresu powstania pałacu i folwarku, inne natomiast zostały wybudowane za czasów PGR-u.

 Co prawda większość budynków zatraciła swój pierwotny charakter i zostały przebudowane na własne potrzeby w/g swojego pomysłu, ale da się dostrzec w nich jeszcze to coś ;)

 Od południowego zachodu do terenu parku przylega jeszcze sad, a oba zespoły zieleni ogranicza ciąg, niegdyś rybnych, stawów. Po stronie południowej dworu jest folwark, który od części dworskiej oddziela żywopłot. Zabudowania folwarku zgrupowane są wokół prostokątnego dziedzińca.


Z historycznych obiektów zachowały się, zbudowane w drugiej połowie XIX w., stajnia (budynek kamienno-ceglany) i obora (budynek ceglany o elewacjach zdobionych rzędem wnęk). Natomiast budynek gospodarczy od strony drogi i przystanku czeka na lesze czasy.



 Para żurawi.


Teren wioski i najbliższe okolice są naprawdę urzekające. Za kilka dni Parszkowo po raz kolejny będzie celem  kolejnej mojej wycieczki, ale od innej strony.  Tymczasem wszystkich pozdrawiam razem z żurawiami.


czwartek, 14 sierpnia 2014

Rezerwat - Cicha Dolina

 Wędrując po Górach Opawskich nie sposób nie wspomnieć o najbardziej cennym dla tego zakątka uroczysku, który zajmuje  raptem ok 2 km. środkowego odcinka  Bystrego Potoku, uchodzącego do Złotego Potoku na Granicy Jarnołtówka i Pokrzywnej. 
Polecam ten szlak głownie w gorący dzień, kiedy słońce i temperatura dają w kość, a tu w cieniu drew i towarzystwie 'szemranego' strumyka można oddawać się  rozkoszy wędrówki.


 

Rezerwat przyrody „Cicha Dolina” jest jednym z trzech rezerwatów zlokalizowanych na terenie Parku Krajobrazowego „Góry Opawskie” i Obszaru Natura 2000 „Góry Opawskie”. Położony jest ok. 0,5 km na południe od terenów zabudowanych wsi Pokrzywna, w pobliżu granicy państwowej z Republiką Czeską, na stokach Biskupiej Kopy i Góry Zamkowej. Jest to najwyżej zlokalizowany rezerwat na terenie województwa opolskiego. Charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem rzeźby terenu i ciekawą budową geologiczną. 



Celem ochrony rezerwatu jest zachowanie ze względów naukowych i dydaktycznych fragmentu lasu mieszanego górskiego o zróżnicowanej strukturze wiekowej i gatunkowej oraz dobrze wykształconego drzewostanu bukowego. 

 

Zbiorowiska występujące na terenie rezerwatu są charakterystyczne dla sudeckiego piętra regla dolnego. Mimo że mają w znacznej mierze antropogeniczny charakter, wyróżniają się bardzo dużą wartością przyrodniczą. Największą powierzchnię rezerwatu zajmuje dobrze zachowana kwaśna buczyna górska, w drzewostanie której dominuje buk, a w domieszce występuje dąb bezszypułkowy i świerk.

 Zagospodarowanie turystyczne  pod względem oznakowania jest naprawdę dobre. Gorzej jest tylko z bazą turystyczną (noclegi i gastronomia).

 Wiele ciekawych roślinek mało znanych.





 Stąd wypływa Bystry Potok.

 Cicha Kotlina pod Biskupią Kopą

 Bez komentarza ;)

 




 Wokół zapach niedźwiedziego czosnku.



 Rezerwat oznakowany tablicami, które są bardzo pożyteczne dla turystów. Szczególnie pomocne dla wycieczek szkolnych.

 Czosnku tu dostatek.

 Wywierzysko z wodą w bocznej dolince.





 Bystry Potok wielokrotnie przekracza szlak.









Firletka









 Sosny tu równie bywają dorodne.



 Pokazywany już wcześniej zeskok byłej skoczni narciarskiej.




Na terenie rezerwatu stwierdzono występowanie 158 gatunków roślin naczyniowych. Wśród nich wiele jest roślin chronionych i nielicznie występujących w regionie, m.in. parzydło leśne, pokrzyk wilcza jagoda, buławnik mieczolistny, wawrzynek wilczełyko, lilia złotogłów, pióropusznik strusi, podkolan biały, listera jajowata, przenęt purpurowy, żywiec dziewięciolistny. Do najciekawszych przedstawicieli fauny występujących w rezerwacie należą: salamandra plamista, pluszcz, pliszka górska i popielica.
 

Zachodnią granicą rezerwatu biegnie przyrodnicza ścieżka dydaktyczna „Doliną Bystrego Potoku na Kopę Biskupią”. Wzdłuż wschodniej granicy przebiegają natomiast inne szlaki turystyczne: żółty i – na krótkim odcinku – czerwony.




Cicha Dolina obejmuje obszar leśny o powierzchni 56,94 ha. Ten największy i jednocześnie najpiękniejszy rezerwat na terenie Parku Krajobrazowego Gór Opawskich. Utworzony został 1 marca 1999 r.. i obejmuje dwukilometrowy fragment doliny Bystrego Potoku oraz fragment przyległych zachodnich zboczy Srebrnej Kopy i północno-zachodnich zboczy Góry Zamkowej, wraz z porastającymi je lasami mieszanymi górskimi o charakterze naturalnym i dolinkami z bujną i ciekawą roślinnością.W tej chwili cały teren Gór Opawskich włączony jest do chronionego obszaru - Natura 2000.

Zapraszam także do wątku: 1.  Góry Opawskie - na Biskupią Kopę
2. Góry Opawskie - życie za wolność


[źródła: przyrodaslaska.pl]