piątek, 18 lutego 2022

Nowa Sól - neorenesansowa kamienica przy ul. Piłsudskiego 18

Chyba każdy, kto przynajmniej raz odwiedził Dolny Śląsk przyzna, ze jest to region o niezwykle bogatej historii oraz architekturze. To właśnie ona pokazuje przekrój społeczeństwa zamieszkującego na tym terenie. I pomimo tego, że Nowa Sól obecnie leży na trenie województwa lubuskiego, to geograficznie zawsze była związana ze Śląskiem. A szczególny rozwój przemysłu w XVIII i XIX w. przyczynił sie do rozwoju miasta i zamożności mieszkańców. Natomiast wille i kamienice, które pozostały z tamtych czasów ukazują niezwykłe piękno i charakter Nowej Soli. Takim szczególnie cennym przykładem ówczesnej zabudowy jest przepiękna kamienica u zbiegu ul. Piłsudskiego, Wyspiańskiego i Dąbrowskiego. W tej chwili zlokalizowana jest pod adresem: Piłsudskiego 18. 










Na ogół Nowa Sól jest miastem, która w dalszym ciągu jest bardzo bogata w liczne zabytki architektury reprezentujące cały przekrój stylistyczny przełomu XIX i XX wieku. Do najpiękniejszych obiektów należą neorenesansowe kamienice, a wśród wspomniany już budynek przy ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego 18. Od momentu wybudowania ten piękny obiekt stanowił temat pocztówek. Zresztą do tej pory przyciąga wzrok i uwagę przechodniów oraz zachęca do fotografowania. 



Widokówka przedstawiająca wspomnianą kamienicę - rok 1905  [foto polska]


Widokówka z 1909 r. [foto polska]

Neorenesansowa kamienica zbudowana została na przełomie XIX i XX wieku na rzucie trójkąta.  Wyróżnia się długimi fasadami od strony ulic o bogatych zdobieniach. Elewacje wykonano z żółtej cegły ceramicznej rozbijając je tynkowanymi elementami. W narożniku znajduje się wykusz w kształcie okrągłej wieży zwieńczonej ostrosłupowym hełmem. Partię dachu ozdobiły renesansowe szczyty oraz lukarny. Kamienica od początku była czynszówką z parterem przeznaczonym na działalność handlową. Bardzo ciekawe są również wejścia drzwiowe oraz otwory okienne ze stolarką. Od strony ul. Piłsudskiego ciekawość wzbudza portal z detalem głowy. 


Widok od strony zachodniej (stara droga do Zielonej Góry) 




Portal wejściowy i detal 


Bardzo ciekawy detal z głową rycerza. (Maszkaron) Mam nadzieję, że nastanie czas, kiedy ludzie bardziej docenią te wspaniałe i piękne kamienice w centrum miasta. W latach 60 - 80 XX w.  powstawały głównie osiedla z wielkiej płyty. W tej chwili buduje się prywatne osiedla deweloperskie. A szkoda, że zapomina się przepięknych kamienicach w centrum miasta. 


Karta pocztowa z przełomu XIX i XX w. [foto polska] Obecnie ul. Dąbrowskiego 


niedziela, 6 lutego 2022

Nowa Sól - zespół dawnego browaru przy ul. Wrocławskiej 21

 Wędrując ul. Wrocławską w Nowej Soli nie sposób wyobrazić sobie jak mogła ona wyglądać jeszcze przed wojną. Nie brakuję tu budowli, które zadziwiają do dnia dzisiejszego. Na przeciwko Parku Odry w oczy rzuca się ciekawy budynek z kominem. To bryła jednego z trzech browarów jakie działały w Nowej Soli. Akurat to najmłodszy z nich, który przetrwał do dnia dzisiejszego.  Na budynku widnieje rok 1916, ale browar powstał dużo wcześniej. Warzenie piwa rozpoczęto już w 1880 r. W 1907 nastąpiła modernizacja zakładu (przebudowa warzelni, dobudowa kotłowni), natomiast w 1916 nadbudowa leżakowni i słodowni. Browar całą mocą działał aż do końca II Wojny Światowej.  Jakiś czas po zakończeniu działań wojennych i nastania nowej władzy rozpoczęto działania, by ponownie warzyć tu piwo, ale pełna produkcja ruszyła dopiero w 1958 roku. Produkcja trwała do powodzi w 1997 roku. Po tym czasie nie było woli, aby browar mógł działać ponownie.


Stan browaru w grudniu 2021 r.


Na ul. Wrocławskiej 

 Na ścianie frontowej wciąż widnieją namalowane etykiety produkowanego tutaj piwa i jest to niestety jedyna pamiątka po produkcji piwa jaka pozostała. Obecnie cały browar jest w rękach prywatnych i z roku na rok jego stan się pogarsza. Pomimo, że obiekt jest wpisany do rejestru zabytków od 1976 r. nie widać chęci właściciela, aby browar mógł odzyskać swój dawny blask. Jedynie kamienica sąsiednia, wchodząca w skład byłego browaru została ocalona od zapomnienia i popadnięcia w ruinę. 



Widok od strony Parku Odry 


Widok od strony u. Muzealnej/Wrocławskiej


Gatunek produkowanego piwa


Widok od strony parkingu Lidla

Gmach browaru

Na zespól byłego browaru wchodzą: 

1) budynek administracyjno-biurowy;

2) budynek słodowni, warzelni i laboratorium;

3) rozlewnia piwa beczkowego;

4) rozlewnia piwa butelkowego;

5) leżakownia;

6) fermentownia;

7) budynek mieszkalny. 


Byłe biuro i budynek mieszkalny. 



Najciekawszą formę architektoniczną posiadają: eklektyczny budynek mieszkalny, dawna leżakownia (słodownia, warzelnia, laboratorium) oraz dawny skład i fermentownia (rozlewnia piwa beczkowego), zbudowane z cegły klinkierowej, z nadbudową datowaną „1916”. 



Widok od strony Wrocławskiej 






Widok od strony parkingu 

Jestem pod wrażeniem piękna Nowej Soli, która ukryta jest w dawnej zabudowie mieszkalnej oraz przemysłowej. W mieście pozostały jeszcze piękne wille, które uzyskały nowe życie.  Niestety nie wszyscy ten urok dostrzegają. Miejmy nadzieję, że również zabytkowe kamienice dostaną drugie życie. 


wtorek, 1 lutego 2022

Nowa Sól - Park Kopernika

 Należy do jednego z siedmiu parków położonych na terenie Nowej Soli i niestety w intrenecie jest nie wiele informacji na temat celowości powstania parku. I pomimo propagandy ubiegłego systemu politycznego -  jakoby kapitaliści byli wyzyskiwaczami ludzkiego potencjału, to na ogół prawda była zupełnie inna. Najczęściej zakładowe mieszkania, żłobki, przedszkola, a nawet szpitale i kościoły powstawały z inicjatywy właścicieli fabryk i innych zakładów pracy. Z podobnej inicjatywy  powstał także ten niewielki park, zlokalizowany u zbiegu obecnych ulic: Parkowej i Piłsudskiego. Wspomniany park na terenie tzw. Kolonii Hutniczej (Hütten-Kolonie), zwanej też Kolonią Berlińską (Berliner Kolonie) założony przy osiedlu robotniczym przeznaczony był dla pracowników Starej Huty i odlewni, powstał w latach 60-tych XIX w.  Powstanie parku związane jest z budową tzw. Kolonii Hutniczej czyli niewielkiego osiedla domów mieszkalnych dla pracowników pobliskiej odlewni. Domy do tej pory prezentują się bardzo dobrze i wskazują na klasę i charakterystykę zabudowy. Niestety w latach 60 i 70 powstały nowe osiedla oraz zabudowa z początku drugiego tysiąclecia, które zagłuszyły ideę wypoczynku w tym miejscu. Park jest mało widoczny. Od strony Parkowej usytuowany jest park handlowy "Czerwona Torebka". Natomiast od strony zachodniej budynek PZU oraz bloki Osiedla Kopernika. Stąd też i nazwa parku.  



Fontanna i spojrzenie kierunku czerwonej Torebki 



Park wieczorową porą 



Ganek zabytkowego domu mieszkalnego z 1860 r.  przy ul. Piłsudskiego 19 

Zwieńczenie fontanny 


Oryginalna zabytkowa willa na skraju Parku Kopernika  po remoncie z 4 ćw. XIX w. 



Park zasiedlają głównie drzewa liściaste, w którym dominują dęby. W centralnym punkcie usytuowana jest fontanna od której odprowadzają alejki w kilku kierunkach. W części północno zachodniej utworzono plac zabaw dla dzieci. Nie dawno park przeszedł rewitalizację. Zamontowano nowe latarnie z oświetleniem ledowym na stylizowanych słupach  i świetnie się prezentują one wieczorem. Jest także sporo ławek i stylizowanych koszy na śmieci. 


Natomiast wcześniej fontanna wyglądała nieco inaczej niż teraz. Sama okrągła betonowa misa fontanny  raczej się nie wiele zmieniła. Zmienione jest jej zwieńczenie i wodotryski.  Poprzednio fontanna była z sześcioma żeliwnymi żabami tryskającymi wodą (figury na jej zwieńczeniu nie było).  W tej chwili na zwieńczeniu fontanny zainstalowano betonową figurkę z wodotryskami. Pierwsza zamiana wyglądu parku  nastąpiła w latach 60-tych XX w.  W 1966 roku rozpoczęto budowę osiedla M. Kopernika zmieniono wówczas układ parkowy. Wytyczono nowe ścieżki, dobudowano drewnianą muszlę koncertową. Podczas kolejnej zmiany w latach 80 fontanna została przebudowana a żabki przeniesione na fontannę na Placu Powstańców Śląskich i Wielkopolskich przy ul. Zjednoczenia. 


Betonowa rzeźba dzieci 

Niewielka powierzchnia parku sprawia, że cieszy się on dużym zainteresowaniem mieszkańców pobliskiego osiedla, ale stanowi także skrót dojściowy do ul. Parkowej. Korzystają także z uroku parku posiadacze czworonogów, chociaż nie zawsze sprzątają po swoich pupilach. Park polubili także amatorzy tanich alkoholi, gdzie zaopatrują się w te napoje w okolicznych sklepikach. Na szczęście od czasu do czasu pojawiają się tu także strażnicy miejscy. 




Ps. Bardzo dziękuję za dodatkowe informacje Panu: Jarkowi Parahusowi z Muzeum Miejskiego w Nowej Soli.


piątek, 28 stycznia 2022

Zabrze - kamienica "Pod Orłem"

Za każdym razem kiedy tędy przechodzę wzbudza we mnie podziw i uznanie dla architekta. Jest to jedna z ładniejszych kamienic w Zabrzu. Została wybudowana w 1905 r. w stylu secesyjnym dla aptekarza dr Paula Skrzipietz, którego rodzina już od 1857 r. prowadziła w mieście działalność aptekarską, jednak w innym miejscu. Tamta apteka została wyburzona. Apteka na ul. Dworcowej 9 w Zabrzu, działa od 1905 roku i funkcjonowała aż do końca wojny. Po wojnie w tym miejscu również działała apteka aż do roku 2018. Niestety w okresie gospodarki rynkowej nie przetrwała próby czasu i w 2018 r. została ostatecznie zlikwidowana. 

Widok od strony Dworcowej 

Dział tu również bar, który serwuje nawet nie złe jedzenie 


Dziwny ten orzeł ;)



 Od momentu założenia, do końca wojny nosiła nazwę  "Adlerapotheke" czyli „Pod Orłem” i jest nawiązaniem do znajdującej się na jej elewacji charakterystycznych płaskorzeźb z dwóch stron budowli z wizerunkiem orła z eskulapem na swej piersi. O dziwo niemiecki orzeł, podobnie jak i polski ma głowę zwróconą w lewą stronę, natomiast orzeł na elewacji kamienicy ma głowę skierowaną w prawą stronę.  Na wykuszem byłą zainstalowana wieżyczka z charakterystyczną glorietą, która najprawdopodobniej została zlikwidowana po 1945 r. (widoczna na archiwalnych zdjęciach) 


Pocztówka - stan na 1915 r. [fotopolska] ul. Dworcowa 



Zdjęcie ok. 1920 r. [fotopolska] ul. Dworcowa 

Pomimo, że kamienica ma ponad 116 lat dalej wzbudza podziw ze względu na swoje piękno i ciekawe elementy dekoracyjne. 

wtorek, 11 stycznia 2022

Nowa Sól: pałacyk – willa mistrza budowlanego i ciesielskiego Adolfa Theodora Jaekela.

W nowej Soli pozostało sporo ciekawej i przedwojennej zabudowy. Wiele z nich to okazałe wille, a niektóre z nich można nawet uznać za pałace lub pałacyki. Do tej pory widać w nich kunszt budowalny, splendor, ale też zamożność osób, które chciały mieć w swoim posiadaniu takie budowle. Jedną z takich budowli jest obiekt usytuowany przy dzisiejszej ulicy Piłsudskiego nr. 30.  Budynek w pierwotnym kształcie został wybudowany w 1845 roku. Po przebudowie (ostatniej w 2001 roku) obecnie stanowi budowlę o 3 kondygnacjach naziemnych i jednej podziemnej. Jest to obiekt zabytkowy, który 11.05.1976 r. został wpisany do rejestru zabytków pod numerem 2228 jako pałacyk – willa mistrza budowlanego i ciesielskiego Adolfa Theodora Jaekela.



Stan budynku na grudzień 2021 r. 

W roku 1845, w rozwijającej się części Nowej Soli, u zbiegu ul. Piłsudskiego z Drzewną, mistrz budowlany i ciesielski Adolf Theodor Jaekel wzniósł willę. Urządzono przy niej ogród z kolistą fontanną i altaną. Od około lat 40. XIX wieku w zabudowie miasta zaczęły pojawiać się wille, początkowo projektowane w modnym stylu włoskim. Jeden z pierwszych obiektów tego typu stanowiła willa mistrza murarskiego i ciesielskiego Adolfa Theodora Jaekela (1820 – 1901), wzniesiona w 1845 r. po wschodniej stronie szosy Berlin-Wrocław, u zbiegu dzisiejszych ulic Piłsudskiego i Drzewnej (ob. Piłsudskiego 30).


Po przebudowie w 2001 r. willa nabrała nieco nowoczesnych elementów. Na potrzeby banku została dobudowana sala dla interesantów. 

W 1853 r. powstała willa Friedricha Wilhelma Krause (1802 – 1877). Projektantem willi F. W. Krausego był wspomniany A.T.Jaekel, posiadający od 1845r. w Nowej Soli własną firmę budowlaną. Jego pierwszym ważniejszym zaprojektowanym obiektem na terenie miasta była uruchomiona w 1845r. przędzalnia J. D. Gruschwitza (nieistniejąca). W późniejszym okresie wg jego projektów zrealizowano wiele innych obiektów, powstałych nie tylko w Nowej Soli i okolicach, lecz także w Głogowie. Realizował on ponadto zlecenia okolicznej arystokracji, m.in. księżnej żagańskiej i właścicielki majątku Otyń, a także właścicieli Zatonia, Przytoku i Klenicy.


 

W latach 1958-1995 mieściła się w nim siedziba Rejonu Energetycznego. W roku 2001, po kapitalnym remoncie, urządzono w willi siedzibę oddziału Banku Gospodarki Żywnościowej. W tej chwili jest tu placówka BNP Paribas Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie. W chwili obecnej (styczeń 2022) gmach banku jest przeznaczony do sprzedaży za 2 365 000 zł. 

  Źródła: „Program opieki nad zabytkami dla miasta Nowa Sól na lata 2011 – 2015” 

               Muzeum Miejskie, Nowa Sól 


niedziela, 9 stycznia 2022

Nowa Sól - dawna Gazownia Miejska

Dzisiaj ludzie pytają, dlaczego gaz jest taki drogi? Inni odpowiadają, że płynie z Rosji, z głębi ziemi, a to daleko. Ale nie zawsze tak było. Kiedyś gaz był produkowany na miejscu - w Gazowni Miejskiej. Historia tego zakładu liczy ponad 150 lat. Zapewne późnym latem i jesienią, pięknym blaskiem oświetlały ulice miasta wiele gazowych latarni. Również doprowadzono błękitne paliwo do niektórych budynków - głównie użyteczności publicznej. W tamtych czasach nie wiele miast mogło się poszczycić własną gazownią. Nowa Sól niewątpliwie była bardzo nowoczesnym miastem i architektura poprzemysłowa miasta jest na to mocnym dowodem.



ul. 9 maja

Powstanie gazowni w Nowej Soli związane było z inwestycjami spółki Neue Gas-Gesellschaft Wilhelm Nolte u. Co. Berlin, która w połowie XIX stulecia uruchomiła na Śląsku 3 gazownie. Nowosolski zakład rozpoczął produkcję i dostarczanie gazu dla odbiorców w grudniu 1865 r. Gazownię zlokalizowano na parceli między obecnymi ulicami Wojska Polskiego i 9 Maja. Ówcześnie była to jeszcze mało zabudowana część miasta przy drodze do Kożuchowa. W momencie uruchomienia zakład posiadał 3 piece do otrzymywania gazu z aparaturą oczyszczającą i chłodzącą. Gaz magazynowany był w zbiorniku o pojemności 565 m³. Wiosną 1866 r. było już 1280 odbiorców, a do końca roku – 1431. Zasilano gazem także 66 latarni ulicznych. Wzrost produkcji i liczby odbiorców, a także postęp techniczny w produkcji urządzeń gospodarstwa domowego zasilanych gazem (oświetlenie, kuchenki) wymusił w końcu XIX w. nowe inwestycje.



ul. 9 maja z widokiem na budynek gazowni 

 [Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli]

ul. 9 maja  [Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli]



Przychodnia lekarska Eskulap 

W 1899 r. w pobliżu starej gazowni wybudowano nowy zakład (piecownia, aparatownia, komin, drugi zbiornik gazu). W 1901 r. przeprowadzono elektryfikację. Prace rozruchowe nowej gazowni zakończono w 1906 r. Od 1921 r. gazownia wraz zakładem wodociągowym tworzyła jedno przedsiębiorstwo komunalne – Städtische Betriebverwaltungen. W latach 20 gazownię stale modernizowano. W 1925 r. wymieniono większość sieci gazowej w mieście, która osiągnęła 28,8 km długości. Gazownia dostarczała także dla miejskich instytucji energię cieplną, m.in. dla otwartej w 1928 r. łaźni miejskiej, którą zlokalizowano przy ulicy 9 Maja. W 1928 r. oddano do użytku nowe piece i zmechanizowano proces wsadu węgla. Gazownia miejska pracowała przez cały okres II wojny światowej. Przerwała pracę dopiero na początku lutego 1945 r. Prawdopodobnie produkowano też koks jako produkt uboczny, który był wykorzystywany przez inne zakłady pracy.


Dawna łaźnia miejska. W chwili obecnej przychodnia NFZ  

Po objęciu władzy nad miastem przez polską administrację powołano w sierpniu 1945 r. Miejski Zakład Użyteczności Publicznej, który ulokował się w siedzibie przedwojennego zakładu komunalnego. Do 1969 r. przedsiębiorstwo zarządzało gazownią miejską, którą kilkakrotnie modernizowano i rozbudowywano (m.in. budowa nowej piecowni w 1960 r. przy ul. Waryńskiego). Budynki po starej gazowni przeznaczono na magazyny i warsztaty. Na początku lat 90. XX w. nastąpiły zmiany w funkcjonowaniu całego kompleksu dawnej Gazowni Miejskiej. Na Bazie tego majątku powstało wiele firm i powoli stan budynków zaczął podupadać. W chwili obecnej działa tu kilka firm oraz warsztatów i magazynów. Pomimo, że pod względem architektury cała zabudowa jest niezwykle cenna jednak chyba raczej przyszłość Gazowni jest przesądzona. A szkoda i fanie by było gdyby udało się ją uratować.


Na zdjęciu latarnia z zasilaniem gazowym [Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli]


Źródła informacji: Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli