piątek, 18 października 2013

Zabrze Mikulczyce - Anaszacht

  Ukształtowanie  Śląska wybitnie  sprzyja do uprawiania rożnej turystyki. Nie koniecznie trzeba jechać na Mazury czy nad morze by mieć kontakt ze zbiornikami wodnymi. Nawet w radiu podano taką informację, że w woj. śląskim jest więcej zbiorników  wodnych niż w warmińsko-mazurskim. Bardzo zdziwi się ten, kto myśli że Śląsk  to tylko tereny silnie zabudowane hutami i kopalniami. 

Wystarczy skręcić trochę  z drogi i znaleźć się w zupełnie innym świecie. W ciszy, wśród zieleni i daleko od miejskiego zgiełku i hałasu. 


Zabrze - łąki i pola pomiędzy dzielnicami Mikulczyce i Biskupice


Jeszcze do niedawna  teren był poprzecinany liniami kolejowymi doprowadzającymi do byłych zakładów pracy, których wielu już nie ma.
Tor kolejowy z Mikulczyc do zakładu wydobywczego Siltech.
Pod widocznym mostem biegła kolej z Bytomia do Brynka. 















Pole owsa w Mikulczycach


 Anaszacht - potężny zbiornik wodny, którym opiekują się wędkarze z katowickiego PZW. Pani prezydent Zabrza zdradziła, że od następnego roku staw ma być pogłębiany a wokół maja być stanowiska obserwacyjno edukacyjne oraz ścieżki rowerowe.


 Nie tylko tu bogactwo ryb, ale również ptactwa wodnego, które bardzo stroni od aparatu.



Anaszacht - nazwa pochodzi od szybu Anna (niem. AnnaSchacht), który znajdował się nie daleko tego miejsca. Prawdopodobnie staw powstał przez obniżenie się terenu na wskutek wydobycia węgla właśnie w tym miejscu pod ziemią. 
 
 

Szyb Ludwik a za nim komina zabrzańskiej elektrociepłowni.

Szyb Ludwik należał do zespołu dawnej Kopalni Ludwik, który obejmuje zabudowę zakładu górniczego z 1852r., wtedy to nadane zostało pole górnicze Kopalni „Ludwigsglück”. 

Rozwój kopalni zapewnił berliński przemysłowiec Albert Borsig. Regularna eksploatacja węgla rozpoczęła się w 1873r. Początek XX w to okres największego rozwoju kopalni. Pogłębiane są szyby, budowane nowe nadszybia i maszynownie. Powstają m.in. kompleks budynków cechowni-markowni, łaźni i biurowy, kompresorownia, sortownia, rozdzielnia, ślusarnia z kuźnią, portiernia . W 1915r. rozpoczęła się budowa najbardziej okazałego na terenie kopalni budynku „dla nieżonatych pracowników”- Domu Kawalera [1]. Od 1920r. kopalnia była własnością spółki „Borsigwerk” AG a w 1945r. została przejęta przez państwo polskie.
[żródło;szybmaciej.pl] 



A to już inny staw w Mikulczycach we władaniu PZW i wędkarzy z byłej Kopalni Pstrowski,  która swoją nazwę zawdzięczała ofiarnemu i pracowitemu człowiekowi rodem z Podkarpacia. Ale o tym już niebawem.


 Nieopodal ul. Tarnopolskiej w Mikulczycach znajdują się dwa urocze stawy, gdzie mieszkający tu ludziska wybierają się nie tylko na spacery i łowienia ryb, ale również jest tu sporo miejsca do opalania. :)



















Perkozy łyski i łabędzie mają tu dogodne warunki rozwoju i utrzymania. ;)

17 komentarzy:

  1. Sielsko się zrobiło :) tam gdzie woda to zawsze jest pięknie! Mogłabym tam mieszać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jednak w miarę dzikie tereny. W Bytomiu powstaje osiedle Srebrne Stawy i pole golfowe. :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Bardzo sympatyczne widoczki. Szkoda, że już jesień.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że pokazujesz iż na Śląsku są równie piękne przyrodniczo miejsca, niż w innych częściach Polski. Dziękuję za to i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne tereny, ten kto inaczej wyobraża sobie Śląsk będzie z pewnością mile zaskoczony po Twojej relacji :) Zdjęcia jak zawsze super, a mój faworyt to foto nr 1 :) Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne widoczki. Te, nad wodą, najbardziej mnie urzekają, bowiem lubię takie miejsca.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez pozdrawiam i dziękuję za wizytę.:)

      Usuń
  6. Jak to dobrze, że prowadzisz blog i pokazujesz piękno Śląska...
    Ten rejon naszego kraju ma wiele do zaoferowania...
    Twoje zdjęcia jak zwykle są fantastyczne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dziękuję za odwiedziny i pochwalę. :)))) Rzeczywiście Śląsk jest przepiękny, szczególnie rejony Goczałkowic Pszczyny i Łąki. :)

      Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  7. i z pewnością w stawkach zaskrońce pływają.....
    Oj pobuszowałbym nad tymi pięknymi stawkami i zdjęć perkozom narobiłabym- bardzo ładne miejsca.
    Właśnie ja jestem z tych, dla których Śląsk to tylko kopalnie, szyby i huty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śląskie jak napisałem wcześniej jest bardzo urozmaicone. I jura i Beskidy i zabytki poprzemysłowe. Dla każdego jest wybór. :)
      Podbarwiam. :)

      Usuń
  8. Dodam, że nazwa Anaschacht oznacza "Szyb Anna". Szyb znajdował się w pobliżu, przy istniejącej do dziś bocznicy kolejowej.
    Jezioro jest oczywiście sztuczne - zapewne pozostałość po odkrywce gliny lub piasku.
    Jako ciekawostkę podam, że na mapie z 1940r. w tym miejscu jeszcze jest tylko pole.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!