poniedziałek, 3 czerwca 2013

Bytom - Szyb Krystyna

Szyb Krystyna jest dziś jednym z najbardziej widocznych symboli miasta. W zasadzie widać ją z każdej strony.  Gdyby nie została wpisana do rejestru zabytków to mogłoby już jej nie być. 

Na szczęście ocalałą. Jej właścicielem jest teraz prywatna firma, która miała wiele pomysłów na jej zagospodarowanie, jednak żadnego z nich nie zrealizowała. 

Z roku na rok jest stan jest coraz gorszy i szkoda by było, gdyby czas i niesprzyjające warunki pogodowe doprowadziły ją do totalnego upadku.

W tym roku będzie można ją częściowo zwiedzić, ale przyznane miejsca w tegorocznej industriadzie  dawno już   zostały wykorzystane. 

Dzieje i konstrukcja.

Na terenie byłej kopalni węgla kamiennego Szombierki góruje nad miastem wieża wyciągowa Szybu Krystyna. Jej rozwiązania konstrukcyjne oraz wygląd zewnętrzny są wyjątkowe na skalę międzynarodową. Charakterystyczna bryła budynku przypominająca górniczy młot stanowi symbol dzielnicy Szombierki i jej mieszkańców. Zachowane elementy wyposażenia są świadectwem ówczesnej myśli technicznej i odgrywają znaczącą rolę w historii rozwoju górnictwa węglowego oraz mechanizacji robót górniczych. 

W roku 2009 obiekt został wyróżniony tytułem jednego z "7 cudów architektury województwa śląskiego". Patronat honorowy nad plebiscytem objął Marszałek Województwa Śląskiego.
Władze miejskie i wojewódzkie popierają starania o rewitalizację, a następnie włączenie wieży wyciągowej Szybu Krystyna do Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.





Historia Szybu

Kopalnia „Szombierki” („Hohenzollern”) powstała w 1870 roku z połączenia pól górniczych Hohenzollern, Kleine, Comtesse i Elinor. Należała do Joanny Schaffgotsch, następnie do spółki Graflich Schaffgotsche Werke. W latach 1870 – 1873 zbudowano szyby: odwadniający „Hohenzollern” („Ewa”) i wydobywczy „Kaiser Wilhelm” („Krystyna”). W 1873 roku kopalnia rozpoczęła wydobycie. Urobek ciągnięto na górę przy użyciu bębnowej maszyny wyciągowej o mocy 180 KM. W pierwszym roku swojego istnienia kopalnia wydobyła 4627 ton węgla.

Uroczyste oddanie do użytku pierwszych szybów nastąpiło 8 lipca 1873 roku w obecności hrabiostwa von Schaffgotsch i licznego grona znaczących osobistości na Śląsku. W pierwszym roku kopalni zatrudniała 174 robotników i 6 kobiet. Z końcem XIX wieku zatrudnienie przekroczyło 1200 osób, a dzienne wydobycie 1400 ton węgla. 





Bytom Szombierki - Szyb Krystyna rok 1931 [foto polska] 

W pierwszych latach XX wieku pogłębiono szyb „Krystyna” do poziomu 250 metrów, a w jego przedziale zachodnim rozpoczęto ciągnienie urobku z tego poziomu. W 1906 roku przekazano do eksploatacji przedział wschodni tego szybu również do poziomu 250 metrów. W 1908 roku przedłużono do tego poziomu również dwa inne szyby: podsadzkowy „Jadwiga” oraz „Janina”. W latach 1917 – 1920 szyb „Krystyna” pogłębiono do nowego poziomu 340 metrów i na tym poziomie rozpoczęto drążenie przekopów udostępniających. W 1913 roku zlikwidowano pracę koni na dole.

Charakterystyczna dla tej kopalni wieża szybowa szybu „Krystyna” została oddana do użytku w 1929 roku. Na szybie tym w 1933 roku zainstalowano największą w Europie maszynę wyciągową, której moc wynosiła 3264 KM. Była ona przeznaczona do ciągnięcia urobku z nowego poziomu 510 metrów.


 
Po II wojnie światowej kopalnia początkowo znajdowała się pod zarządem radzieckiej komendantury wojskowej. W dniu 1 marca 1945 roku wznowiono wydobycie. Było ono niewielkie ze względu na brak załogi, a szczególnie odpowiednich fachowców. Dopiero 14 kwietnia 1945 roku kopalnię przejęły polskie władze. W tym też roku kopalnia zmieniła swoją nazwę z dotychczasowej „Hohenzollern” na „Szombierki” od nazwy przyszłej dzielnicy Bytomia, w której funkcjonowała. W latach 1945 – 1957 należała do Rudzkiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego, a po likwidacji RZPW z dniem 1 kwietnia 1957 roku została włączona w struktury Bytomskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego.

- do 1880 roku szybami „Krystyna” i „Ewa” udostępniono następujące pokłady:


  • „Florentyna” na głębokości 104 m,
  • „Maria” na głębokości 154 m,
  • „Waleska” na głębokości 171 m,

- pogłębiony do poziomu 250 m przedział wschodni szybu „Krystyna” przekazano do użytku 1 września 1906 roku. Przedział ten wyposażono w parową maszynę wyciągową z klatkami dwupiętrowymi po 2 wozy każdy, zapychanymi z dwu pomostów. Maksymalnie wyciągano 123 tony węgla na godzinę,

- w 1909 roku ukończono obudowę stalową szybu „Krystyna” na odcinku pomiędzy poziomem 180 m a 250 m.

- w 1917 roku rozpoczęto zgłębianie szybu „Krystyna” z poziomu 250 m i na głębokości 272,4 m natrafiono na pokład „Pelagia” o grubości 2 m z 0,25 m przerostem łupku. Na głębokości 294,4 m natrafiono na pokład „Heinitz” (507) o grubości 4 m. Na głębokości 310, 75 m natrafiono na strop pokładu (510) „Pochhammer”,

- w 1919 roku przebudowano szyb „Krystyna” z prowadzenia bocznego na czołowe,

- w 1920 roku obmurowano podszybie szybu „Krystyna” na poziomie 340 m i rozpoczęto drążenie przekopu północnego,

- przewietrzenie kopalni „Szombierki” do 1896 roku odbywało się w sposób naturalny. Szyby wydechowe „Krystyna” (poziom 180 m) i „Teresa” (poziom 250 m) wymuszały ruch powietrza ciepłem zainstalowanych w szybach rurociągów grzewczych,

- w roku 1947 zmieniono wentylację z tłoczącej na ssącą. Szybami wdechowymi były „Krystyna” i „Ewa”.Szybami wydechowymi były: „Jadwiga”, „Janina” i „Teresa”.




 Szyb i nadszybie Ewa.
 

Kopalnię Szombierki definitywnie zamknięto w 1998 r. Są to jedyne elementy tej wartościowej budowli. 




6 czerwca 2013 od rana będzie można zwiedzać wymienione obiekty, ale na wejścia do nich rezerwacja została wyczerpana w piorunującym tempie. 

Źródła: industriada.pl
             szybkrystyna.pl






































































26 komentarzy:

  1. No proszę, nawet nie wiedziałam ,że mam szyb o moim imieniu ??

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie ewenement. :) Pozdrawiam również. :)

      Usuń
  3. Fantastyczna opowieść, odkrywanie takich miejsce to fantastyczna przygoda:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Śląsku naprawdę wyburzono wiele wartościowych obiektów. Uważam to za barbarzyństwo podobne do najeźdźców Armii Czerwonej. Tyle,że to zrobili nasi, polscy politycy za nasze grube pieniądze.

      Usuń
  4. Kawał pięknego obiektu o niezłych dziejach historycznych. Szkoda tylko, że na zwiedzanie jest reglamentacja ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Może kiedyś nazbieram materiałów, by pokazać jak wyglądała przed wojną oraz przed wyburzeniem.

      Usuń
  5. an old and rather ominous structure. wonderfully photographed.

    thanks for stopping in today!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Old, but it has historical value. Thank you for your visit and greetings. :)

      Usuń
  6. Piękny obiekt z ciekawą historią :) Serdecznie pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. To tylko ułamek, który pozostała z tej piennej budowli.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szombierki Bytom - przypomina mi się młodość i ówczesna pierwsza liga piłki kopanej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko pogratulować. W tym roku Szombierki chyba wejdą do III ligi?

      Usuń
  9. Jak zwykle przepięknie ukazujesz nasz Śląsk.
    Szyb Krystyna to wspaniały obiekt z ciekawą historią.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śląsk jest niezwykły i warto by ludzie poznali rzeczywista wartość tej wspaniałej ziemi. :)

      Serdeczności!

      Usuń
  10. Ciekawe miejsce i piękne zdjęcia. Mam nadzieję, że kiedyś się załapię przy okazji Industriady na zwiedzanie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani na EC Szombierki ani na Krysie się nie załapałem . :(

      Usuń
  11. Bardzo ciekawe :), nie dziwię się, że miejsca wykupione... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ...Szombierki Bytom... wielokrotnie słyszałam o kopalni w radio czy TV w czasach PRL chyba najczęściej, wszak Polska węglem stała, górnictwem stała...a dziś? Widzę tylko szyb... na szczęście dla przyszłych pokoleń niezagrożony...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszce trzyma się nieźle, ale jeżeli dłużej będzie bez stosownej opieki to deszcz woda, mróz i złomiarze swoje zrobią.

    Podbarwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię takie miejsca, chętnie wspięłabym sie tam na samą górę, w zeszłym roku na industriadzie byłam na szybie Maciej w Zabrzu, jednak jest on o wiele mniej okazały od tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Macieju woda jest dobra. :) Nie wiem czy próbowałaś?

      Usuń
  15. Świetne miejsce, super wygląda na zdjęciach.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda,że nie ma reszty, ale dobrze, że aby tyle pozostało. ;)
      Równie pozdrawiam.:)

      Usuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!