czwartek, 20 czerwca 2013

Tarnowskie Góry

Tarnowskie Góry (śl. Tarnowský Góry, niem. Tarnowitz, czes.: Tarnovské Hory, Tarnovice, łac. Montes Tarnovicenses) – miasto i gmina w południowo-zachodniej Polsce, w województwie śląskim, siedziba powiatu tarnogórskiego, na północnym krańcu Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (GOP), historycznie na Górnym Śląsku. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego.

Według danych z 31 grudnia 2011 miasto liczyło 60 889 mieszkańców.

Położenie geograficzne

Tarnowskie Góry leżą na północ od Bytomia, na południe od Lublińca i na północny zachód od Piekar Śląskich. Przez miasto przepływa Stoła (Bobrowniki Śląskie, Osada Jana, Śródmieście-Centrum, Lasowice, Sowice i Strzybnica), Drama (Repty Śląskie) i Pniowiec (dzielnica Pniowiec). Miasto leży na skraju Niziny i Wyżyny Śląskiej. Tarnowskie Góry są głównym miastem Garbu Tarnogórskiego.

Najwyższymi wzniesieniami są Sucha Góra (352 m n.p.m.) i Srebrna Góra (347 m n.p.m.), a najniżej położone są Dolina Stoły (254 m n.p.m.) oraz dolina jej dopływu – Granicznej Wody (255 m n.p.m.).

Miasto od Bytomia dzieli 12 km, od Gliwic 22 km, od Katowic 25 km, a od Lublińca 26 km.

Nazwa miasta

Tarnowskie Góry wśród innych nazw śląskich miejscowości w urzędowym pruskim dokumencie z 1750 roku wydanym w języku polskim w Berlinie.

Nazwa miasta pochodzi od nazwy wsi Tarnowice (obecnie dzielnica – Stare Tarnowice) i słowa gory, co w po staropolsku oznaczało kopalnie. W pruskim urzędowym dokumencie z 1750 roku wydanym w języku polskim w Berlinie przez Fryderyka Wielkiego miasto wymienione jest pośród innych śląskich miejscowości jako „Tarnowskie Gory”[8]. Na pierwszej mapie Śląska, którą w 1561 r. narysował Martin Helwig z Nysy Miasto nosi nazwę Tarnowitz. W czeskojęzycznych dokumentach miejskich miasto nosi też nazwę Tarnovice.


Symbole miasta

W herbie obok złotego orlego skrzydła z herbu Jana II Dobrego, księcia opolskiego, górnośląskiego Piasta, znajduje się także pół czarnego orła z herbu Hohenzollernów, których przedstawicielem był Jerzy Fryderyk von Ansbach fundator herbu. Młotki symbolizują najważniejsze zajęcie pierwszych mieszkańców miasta – gwarków. Labry i klejnot nad hełmem czynią ten herb dostojniejszym.



Flagę miasta tworzą barwy srebrna (biała), czarna i złota (żółta). Flaga nawiązuje do herbu.

Na pieczęci miejskiej widnieje herb miasta i jego nazwa otaczająca herb kołem. Pieczęcie te widnieją na dokumentach wydawanych przez reprezentantów władzy samorządowej Tarnowskich Gór.

Historia Tarnowskich Gór.

Widok miasta Tarnowskie Góry w I poł. XVIII wieku – rysunek Friedriecha Bernharda Wernhera

Historia miasta jest bardzo związana z wydobyciem rud srebra, ołowiu i cynku. Według legendy, pierwszą bryłę kruszcu srebronośnego wyorał chłop Rybka około 1490. Od tego czasu na teren dzisiejszego miasta zaczęli przybywać osadnicy, powstawały pierwsze osady górnicze.

Ówczesny właściciel ziem, Jan II Dobry, książę opolsko-raciborski, oraz margrabia Jerzy von Ansbach w 1526 nadali powstającemu miastu przywilej wspierający górnictwo, tj. „akt wolności górniczej”. W tym samym roku Tarnowskie Góry otrzymały prawa miejskie, a dwa lata później ogłoszony został tzw. Ordunek Gorny. Jest to okres szybkiego rozwoju górnictwa rud srebronośnych oraz miasta, w którym równie intensywnie rozwija się handel i rzemiosło. Wybudowano wtedy wiele istniejących do dziś kamienic.

W połowie XVI wieku Tarnowskie Góry były największym ośrodkiem górnictwa kruszcowego na Górnym Śląsku. Wielu zwolenników znalazła tu reformacja. Jej utrwalenie nastąpiło po śmierci Jana II Dobrego (1532), kiedy miasto przeszło pod panowanie Hohenzollernów. W 1529 protestanci wybudowali pierwszy drewniany kościół, a dwa lata później na jego miejscu – murowany.

W 1531 utworzono różnowierczą szkołę, której rektorem na przełomie XVI i XVII wieku był Daniel Franconius, wybitny ariański pedagog i poeta. Świetności miasta kres położyła wojna trzydziestoletnia (1618-1648). W 1676 w Tarnowskich Górach wybuchła zaraza, która ustąpiła po „procesji błagalnej” do Piekar. Na pamiątkę tego zdarzenia tarnogórzanie zobowiązali się udawać corocznie w niedzielę po 2 lipca do Sanktuarium Matki Boskiej Piekarskiej. Tradycja ta trwa do dzisiaj.

16 grudnia 1740 wkroczeniem wojsk pruskich na Śląsk rozpoczęły się wojny śląskie. Po zakończeniu pierwszej z nich w 1742 miasto przeszło spod panowania austriackiego pod pruskie. W latach 80. XVIII wieku powstała z inicjatywy Fryderyka Wilhelma von Redena rządowa kopalnia i huta „Fryderyk” – nazwana od królewskiego imienia, w której w 1788 uruchomiono pierwszą na kontynencie europejskim, sprowadzoną z Anglii, maszynę parową do odwadniania wyrobisk górniczych.

W 1803 otwarto pierwszą szkołę górniczą, kilkanaście lat później wydrążono nową sztolnię „Fryderyk”, założono drukarnię, wybrukowano rynek i ulicę Krakowską i Lubliniecką, założono nowe fabryki i hutę żelaza, rozpoczęto budowę wodociągów miejskich. Również wtedy powstała Spółka Bracka jako instytucja ubezpieczająca górników. W 1857 uruchomiono pierwszą linię kolejową do Opola. Rozwój miasta przypieczętowało powstanie w 1873 Starostwa Tarnogórskiego.




 Widok miasta Tarnowskie Góry w I poł. XVIII wieku – rysunek Friedriecha Bernharda Wernhera


Podczas plebiscytu mieszkańcy miasta prawie w 85% opowiedzieli się za Niemcami, z kolei mieszkańcy powiatu Tarnowskie Góry opowiedzieli się za przynależnością do Polski – za Polską głosowało 62%, za przynależnością do Niemiec 38% (w tym prawie 10% tzw. emigrantów). W 1922 miasto włączono do Polski.

Na początku XX wieku wyczerpały się zasoby rud i zakończyło się wydobycie kruszcu.

Po wojnie rozwinął się przemysł chemiczny, stalowy oraz włókienniczy. Powstało wiele innych nowoczesnych fabryk, z których niestety wiele już nie pozostało.

Jednak w dobie kryzysu miasto dobrze sobie radzi. Mieszkańcy zajmują się rzemiosłem  lub pracują w zakładach, które jeszcze funkcjonują lub w innych sąsiednich miastach na terenie GOP.


Miasto dzisiaj .


 Fragment ulicy Krakowskiej podczas przebudowy.


 Wiele ciekawych kamienic i domów przy ul. Krakowskiej.


 Ul. Krakowska doprowadzi nas do rynku.


 Po drodze można zobaczyć wiele ciekawych elementów.


 Ul. Krakowska.


 Wiele detali z XIX w.


 Dochodzimy do Rynku - po lewej stronie ciekawa kamienica.



Ul. Lompy. Kamienica częściowo po przebudowie  pochodząca z XVIII w.


 Prawo nadania górniczego, które pozwalało na eksploatację rud kruszców.


 Rynek.





 Rynek i pub "Pod kopułami".


 Kościół ewangelicko-augsburski (Rynek 12)
 Kościół ewangelicko-augsburski (Rynek 12)

Wybudowany przez gminę ewangelicką w 1780 r. dzięki wsparciu finansowemu Hencklów, Laryszów, Grustów, Bohmów oraz Schulzów. Budowniczymi świątyni byli architekt Krzysztof Worbs ze Strzelec oraz cieśla Jan Karol Henning z Opola. Kościół posiadał wieżę, na której w 1787 r. umieszczono zegar wykonany przez Franciszka Schmachela, zegarmistrza z Brynicy. W 1900 r. przebudowano go w stylu neoromańskim. Wewnątrz znajdują się charakterystyczne dla świątyń protestanckich empory.








Dom Sedlaczka - Rynek 1

Wybudowany w XVI w. był do XIX w. siedzibą starostwa ziemi bytomskiej. W 1805 r. kupił go Jan Sedlaczek i urządził w nim winiarnię, która istnieje do dziś. Obecnie na piętrze mieści się Muzeum założone w 1958 roku z 
przepięknym wystrojem i stropem z polichromią z I połowy XVII w. Muzeum gromadzi przedmioty związane z historią, sztuką, górnictwem kruszcowym i etnografią okręgu tarnogórskiego. We wnętrzach organizuje się m.in. koncerty i "Wieczory pod renesansowym stropem" z wybitnymi tarnogórzanami związanymi z nauką, kulturą i sztuką.



 Wejście do muzeum.


 Domy podcieniowe w zachodniej pierzei Rynku.
Wybudowane w drugiej połowie XVI w. były najbogatszymi domami mieszczańskimi. Razem z kamienicami początkowego fragmentu ul. Gliwickiej (również II poł. XVI w.) tworzą ciąg podcieni z półkulistymi arkadami posiadającymi sklepienia krzyżowo-kolebkowe


 Elementy górnicze wmurowane w ściany budynków w podcieniach.


Siedziba Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (ul. Gliwicka 2)
Dom zbudowany w 1598 r. Mieściła się w nim w latach 1754-1854 szkoła protestancka. Od 1965 r. znajdują się tutaj biura zarządu SMZT.


 Ku pamięci. ;)


  Budynek mieszkalny, murowany, tynkowany, z XVI wieku. Po części przebudowany.


 Fragment ul. Gliwickiej


 Ciekawy i zagadkowy magazyn obok ul. Ratuszowej.

   
Kościół ewangelicki.


Płyta rynku widziana z podcieni.


 Przykłady przejść pod kamienicami.


 Kawiarnia Danusia od wewnątrz.


 Sedlaczek wewnątrz.


 Widać zastosowane materiały budowlane w XVI w.


Tarnowskie Góry są największym, co do liczby ludności, miastem w Polsce, w którym władzę wykonawczą sprawuje burmistrz, a nie prezydent miasta.


Jak powstaje nowe obok starego.


 Rynek - nowoczesna rzeźba plenerowa. W tle kamienica Sedlaczek.


 W zachodniej części Rynku znajduje się wzniesiony w latach 50 XX w. drewniany ręczny kołowrót z daszkiem pokrytym gontem. Jest to pozostałość po dawnych studniach miejskich. Wokół niej zachowano dziewiętnastowieczne "kocie łby" nawiązujące do szesnastowiecznej powierzchni Rynku, resztę zaś nawierzchni przekształcono w latach 1960, 1975 i 2004.


 Teraz do Danuty na Kawę.


Czas na małe co nieco. Kawa i ciastko w takim miejscu być musi.


 Z pocieni prowadza na dziedziniec (podwórko) sklepione korytarze.


 Restauracja na jednym z podwórek.


 Dobry klimat tu panuje. :)


Widok na Rynek.


Obok zielonej kamienicy Sedlaczka - Dom Wieprzowskiego.
Wybudowany w XVII w., powiększony w XVIII w., a przebudowany w 1890. W dolnej części sieni zachowały się sklepienia krzyżowo-kolebkowe



W czerni i bieli.


Myślę, że warto znaleźć czas, by odwiedzić TG.


Ratusz (Rynek 4)
Wzniesiony w latach 1896-1898 w stylu neorenesansu północnego z elementami gotyku. Dach wieńczy drewniana wieżyczka, a elewację zdobią wykute w piaskowcu herby: rodziny Henckel von Donnersmarck, królestwa pruskiego, cesarstwa niemieckiego, prowincji śląskiej, trójpolowy miejski nadany w 1562 r., margrabiowski Jerzego Hohenzollerna. Na fasadzie umieszczona jest postać gwarka tarnogórskiego, pochodząca z 1959 r.



Herb na budynku ratusza


 Portyk wejściowy do UM.


Dom Cochlera - Rynek 5
Wybudowany w XVII w., przebudowany w XIX w. Obecnie mieści się tu najstarsza w mieście apteka "Pod Aniołem", założona około 1790 r. przez burmistrza Cochlera. W pomieszczeniach apteki zachowały się sklepienia krzyżowe. W latach 1839-1855 w budynku mieściła się Szkoła Górnicza. W zewnętrznej elewacji frontowej znajduje się figura aniołka.


 Przesmyk odchodzący od ul. Karkowskiej


Młoda kapela chciała sobie pograć, ale policja  ma pewne wątpliwości.


 Nowoczesny dworzec autobusowy, niedawno oddany do użytku podróżnych.


 Dworzec kolejowy, który przeszedł gruntowny remont.


 Siedziba banku ul. Bytomska


 Gmach byłej górniczej spółki przy ul. Bytomskiej, w której w tej chwili mieści się komenda policji.



 W takim razie serdecznie zapraszam do TG, bo to śląskie miasteczko nie przypomina pod tym względem żądnych innych  śląskich miast w całym okręgu GOP.



Pokaż Tarnowskie Góry na większej mapie

Źródła: wikipedia.pl, tarnowskiegory.pl

30 komentarzy:

  1. Zdjęcia bram i dziedzińca super! Jak ja lubię takie miejsca! Co do miasta to byłam w nim lata temu i widzę, że dużo się pozmieniało :) pzodrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za wizytę i pozdrawiam. :)

      Usuń
  2. Zawsze ciekawiło mnie, skąd wzięła się nazwa Tarnowskie Góry. Dziękuję za rozwiązanie mojej zagadki! :) Poza tym nie zdawałam sobie sprawy, że to takie ładne miasto :) Ma świetny klimat, będąc w pobliżu na pewno o nie zahaczę :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miasto ma wiele uroku no może oprócz budynku komendy którego widok straszy nie tylko przestępców ale w prawdziwy zachwyt wprawiło mnie zdjęcie apetycznych ciastek, tym bardziej że właśnie próbuję zrzucić zbędne kilogramy a jestem urodzonym łasuchem. A dobre były czy tylko dobrze wyglądały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciastko naprawdę dobre, ale zrobione na maśle i krem na śmietanie, także swój kaloryczny ładunek miało. :)
      Komendę zrobiłem dlatego, że pod spodem widać jeszcze przedwojenne napisy. :)

      Dzięki za odwiedziny. :)
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie! Jak w Biedronce. ;)

      Usuń
  4. Trzeba być ślepym by nie zachwycić się tym i innymi miastami Śląska.
    Potrafisz pokazać przepiękne detale architektoniczne.
    Świetne zdjęcia
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda! Podoba mi się Twoje spojrzenie na to co nasze i w zasięgu ręki. mamy ładny kawałek ziemi do zwiedzania. :)
      Dziękuje za koment i serdecznie pozdrawiam. :)

      Usuń
  5. Wspaniale opisałaś to miasto. Wiele o nim się dowiedziałam i dziękuję za to. Zdjęcia pokazały, że warto je odwiedzić. Byłam tam, ale sporo temu :(. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kawałek solidnego foto - reportażu. Dobra robota.Też nie wiedziałem skąd nazwa miasta się wzięła choć bywałem tam :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest okres wycieczek szkolnych i przyjeżdża multum wycieczek, głownie szkolnych, ale nie tylko, niemniej organizatorzy ograniczają się d tylko do zwiedzana Sztolni Czarnego Pstrąga ew. kopalni zabytkowej. Warto jednak pokazać centru miasta. Jest tu tyle kawiarenek barków i restauracji, oraz ciekawych miejsc do pokazania. Niemniej chyba miasto jak wile innych na Śląsku nie jest do tego przygotowane. Nawet pamiątek nie ma gdzie kopić.:(
      Pozdrawiam również:)

      Usuń
    2. To takie murowane atrakcje dla młodzieży szkolnej. Wyobrażasz sobie co to by był za krzyk jak pani z klasą z podstawówki zaczęła by chodzić po barach i restauracjach ;) Z drugiej strony miasto jest duże i trzeba się na coś zdecydować jak przyjeżdża się tu tylko na parę chwil ... całość i tak nie do ogarnięcia w ramach jednodniowej wycieczki szkolnej.

      Usuń
    3. Zaplanować cały dzień jak np. w Kazimierzu. :)

      Usuń
  7. Nie zgodzę się z ostatnim stwierdzeniem, dla mnie TG rzeczywiście są unikatowe , jednak jest pewne miasto które ma podobny charakter - tym miastem jest południowy Mikołów, no i trochę dalsza Pszczyna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie umniejsza wagi Mikołowowi i Pszczynie. Rzeczywiście są urokliwe. :) Tu chodzi o różnicę w zabudowie miast z okręgu GOP.

      Usuń
  8. Lubie to miasto i za dnia i wieczorem. Ma swój styl i piękną historię.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Po za tym rożni się od innych śląskich miast, które swój rozwój zawdzięczają rewolucji przemysłowej.
      Ja też pozdrawiam. :)

      Usuń
  9. Fantastyczny post, super zdjęcie, nigdy tam nie byłem ale po przeczytaniu twoich opowieści nabrałem chęci na wycieczkę w te okolice:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za wizytę i zapraszam na Śląsk. ;)

      Usuń
  10. Dziękuję za fajną wycieczkę, niedługo się wybieram. Niestety rynki naszych miasteczek zdobią w lecie ohydne reklamowe parasole i...szklarnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. ...młodziutkie miasto, moje lokowane zostało w 1257 roku:)
    Bardzo ładnie się prezentuje i zabytków też mu nie brak, ratusz i kościół ewangelicko-ausburski robią wrażenie!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać stare miasto, bo kwitł tu życie związane z eksploatacja kruszców galeny i galmanu już w XIII w. ;)
      Bardzo serdecznie pozdrawiam.:)

      Usuń
  12. Niestety nie byłam, ale choć przez chwile poczułam się jakbym tam była :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przejazdem będziesz?
      Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  13. Te stalowe, tajemnicze drzwi to wejście na zaplecze klubu/dyskoteki OnyxClub

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby jak najwięcej z tych budynków przetrwało. Patrzeć się nie da jak one znikają z roku na rok, a na ich miejsce kolejne nowoczesne g...no się wspina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tak jest w życiu, że stare dochodzi do lamusa, a pojawia się nowe nie zawsze ładniejsze. ;)

      Usuń
  15. piękne miejsce. Byłem, polecam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!