niedziela, 10 marca 2013

Dom wczasowy Kocierz









Oceń artykuł

0 na tak, 0 na nie
Jak na czasy PRL to był pełny luksus. Nikt nie chciał jechać gdzie indziej jak tylko do Kocierzy, bo tak się mawiało na  Miechowicach.

Przełęcz Kocierska, to bez wątpienia jedno z najbardziej urokliwych  miejsc w Beskidach. Widać stąd zalesione pasmo Jawornicy, Targanice oraz  Andrychów i inne miejscowości Pogórza Śląskiego. Dlatego postanowiono, że to właśnie tu powstanie ośrodek wypoczynkowy dla pracowników i rodzin górniczych.

 Legend i opcji powstania ośrodka jest wiele. Najprawdopodobniej było tak jak mi też wiadomo, o której wspominał Ziutek Kulka.

"Wracaliśmy z Leskowca  już póżną porą i na polanie, na tej właśnie przełęczy rozbiliśmy namiot. Miejsce się wszystkim bardzo spodobało - wspomina. Po powrocie namówili dyrektora, aby wybudował tam ośrodek i tak powstał ośrodek dla Kopalni Miechowice".

Ośrodek  ten cieszył  się ogromnym zainteresowaniem przez cały rok. W zimie były organizowane ferie oraz wczasy z całego BRGW. (Bytomsko - Rudzkie Gwarectwo Węglowe).

Trochę historii.

W sierpniu 1965 r. wyburzono stara stację turystyczną, o której jeszcze napiszę w innym  poście jak zbiorę materiały. :)
Przystąpiono więc do pracy z wielkim zaangażowaniem i rozmachem, najpierw z dołu kilka kilometrów trzeba było podciągnąć zasilanie w energię elektryczną, potem wykorzystując materiały z kopalni oraz jej załogę wzniesiono jak na tamte warunki gigantyczną budowlę w zacisznym miejscu.

Pod koniec 1967 roku  ośrodek przyjął pierwszych gości.

W 1968 r. dobudowano jeszcze kryty basen. Razem ze znajdującym się za górą Kiczerą i Miherdą, wybudowanym w latach 70  ośrodkiem w Kozubniku, kompleks wypoczynkowy na Przełęczy Kocierskiej należał do najnowocześniejszych obiektów wczasowych w Beskidach.

Oprócz górników i ich rodzin do ośrodka "Kocierz" mogli przyjechać jedynie prominenci. Dopiero później była czynna kawiarnia dla przechodnich turystów.

Niestety po kopalni Miechowice pozostało już niewiele śladów w 'Kocierzy'. Nowy przedsiębiorca - Sordyl, z Kęt przebudował ośrodek z niesamowitym rozmachem i nadał mu nową nazwę. W tej chwili nowy obiekt od dobrych kilku lat nosi nazwę "Ośrodek Konferencyjno-Wypoczynkowy Kocierz". 

Kilka zdjęć:



 Pierwsze 3 zdjęcia wykonano w 2009 roku, kiedy przygotowywano budowę parku wodnego.
 W tle Andrychów i opadający grzbiet Jawornicy w stronę  Targanic.


                                                                       Dojazd do ośrodka 


                                                       Węzeł szlaków turystycznych


Tu już mamy rok 2012, gdzie  pięknie wkomponowany jest ogród wodny dla celów rekreacyjnych.


                                                                           Jest i zjeżdżalnia


                                                                    Wejście do kraczmy


                                                        Widok z pod bramy wjazdowej


                                    Zejście do parku wodnego oraz restauracji i kawiarni


                                                                  Widok na fragment Złotej góry


                                     Otoczenie kompleksu jest świetnie zagospodarowane


                                                        Pod względem edukacyjnym również


           Świetny punk do organizowania wycieczek pieszych i rowerowych. Tylko oby nie Qady. :(


                      Tu też wcześniej żyły Niedźwiedzie i od czasu do czasu pojawiają się obecnie.


                                   Brama dojazdowa do ośrodka zaprasza, aby powrócić tu jeszcze nie raz.
                                Na temat Beskidu Małego oraz Przełęczy Kościerskiej będą jeszcze posty.
Pokaż Kocierz. Hotel & SPA na większej mapie

26 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy post. Zachęcający by się tam wybrać. A ja zapraszam na mój drugi blog: " Urokliwe miejsca kultu ". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za odwiedziny. Na pewno warto przyjechać , by pospacerować po Beskidzie Małym, szczególnie wiosną. :)

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego w Dniu Mężczyzny!
    Przepiękne krajobrazy. Ośrodek świetny, dla mnie nie jest ważne, że z czasów komunistycznych.
    Beskidy są jedyne, niezapomniane.
    Życzę miłej niedzieli.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny. :)

      To prawda, że nie ważne z jakich czasów, jednak ten obiekt jak na tutejsze warunki sytuacyjne powinien wystarczyć.

      Niech Beskidy pozostaną takie jakie są. :)

      Serdecznie pozdrawiam. :)

      Usuń
  3. Piękne, piękne, piękne. Chciałbym tam być. Ale piękne ceny powodują moj zastój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,że takie obiekty przygotowane as dla gości o zasobnym portfelu. ;)

      Usuń
  4. Mam tak blisko, a jeszcze tam nie byłam ;/ Kompleks jak widzę, zasługuje na określenie: WOW! :) Piękny ten ogród wodny, a latarenka prawie jak te z Krupówek :):) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyższy czas się przejechać lub przyjść.
      Pozdrawiam. :)

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia są cudowne kocham lato czekamy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ośrodka nie znałam, ale z chęcią poznam i może kiedyś latem będzie okazja go odwiedzić, tym bardziej, że pod nosem jest aquapqrk.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest obok duży parking, nawet kilka, zatem z parkowaniem samochodu nie ma problemu. Nawet plecakowy turysta może się ochłodzić po trudach wędrówki. :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Pięknie wygląda cały ten kompleks!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest ogromny i utrzymanie musi sporo kosztować, dlatego właściciel chce ściągnąć jak największą liczbę wypoczywających.

      Usuń
  8. O dżizas... aquapark na ludowo, niedźwiedź wypchany i pewnie kwaśnica - czego się nie robi dla turysty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miejsce, chciałabym tam spędzić weekend i pochodzić po lesie, lubię las.Alina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwości do spędzania czasu jest wiele. Oprócz lasu i ciekawych szlaków turystycznych, jest też park linowy.

      Pozdrawiam. :)

      Usuń
  10. Rzeczywiście ośrodek pięknie zagospodarowany, chociaż mi skrzeczą te żółte zjeżdżalnie, a i wypchany misiek nie budzi mojego entuzjazmu. Ale w sumie widać że właściciel się bardzo stara, nie mówiąc o tym, że pejzaż jest po prostu wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba rzeczywiście widoki są najcenniejsze. :) Jednak z tego co widać to zainteresowanie obiektem jest. Czasami nawet kilka góralskich wesel jednego dnia. :)

      Usuń
  11. No popatrz tyle godzin przełaziłem po Beskidach a tam nie trafiłem!!!!
    Zaraz pokażę to miejsce żonie - pewnie da się namówić!

    OdpowiedzUsuń
  12. I takie miejsca uwielbiam najbardziej: połączenie lasu, wody i pięknych widoków :) tylko ten wypchany niedźwiadek mi tam nie pasuje... :) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziedźwieć, to pewnie atrakcja turystyczna. :)

      Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  13. Bardzo fajne zdjęcia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z zamieszczonych zdjęc wunika iz bardzo fajne i atrakcyjne miejsce. Ciekawe zdjęcia . Zapewni w niedługim czasie bede sie staral odwiedzic

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!