wtorek, 19 marca 2013

Bytomskie przedwiośnie


W marcu jak w garncu - powiada stare przysłowie. Ale nigdy bym się spodziewał, że zima powróci z taką złością. Kiedy popatrzyłem rano przez okno, na drzewach, chodnikach i samochodach można było zobaczyć nową kilkucentymetrową warstwę świeżego badziewia.

I przez cały dzień tak na zmianę, a to deszcz ze śniegiem, a to znów śnieg z deszczem.

W parku rano można było odnieść wrażenie, że to początek zimy.




                       Widok na mostek w bytomskim parku, który rozdziela stawa na dwie części.


                                             Widok na staw północny od strony kręgu Muz


                                                             Zdjęcie z czasów międzywojennych


        Staw północny, a wgłębi czerwony dach dzisiejszego urzędu miasta, natomiast po prawej stronie        drewniany kościół, który spłonął w latach 80 - tych ubiegłego stulecia.
                                                (Zdjęcie zapożyczone z Fotopolska.)


Zdjęcie zrobiono ok. 1900 r.




Mostek ma co najmniej 113 lat, ponieważ zdjęcia pokazują stan z początku roku 1900 lub późniejszym, stąd wniosek, że musiał być wybudowany wcześniej.

18 komentarzy:

  1. the snows are beautiful, even if late.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. But time in the spring.

      Yours sincerely. :)

      Usuń
  2. Zima niestety nie odpuszcza. Podoba mi się ostatnie zdjęcie (pocztówka). pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :)
      Znów mocno pada śnieg. :(

      Usuń
  3. Tegoroczna zima oszalała. Wszystkich zaskoczyła.
    Wykonałeś fantastyczne zdjęcia.
    Wczoraj późno wracałam do domu. Była zamieć, widoczność ograniczona. Drogi zasypane.
    Dzisiaj o 6,30 rano, zrobiłam kilka zdjęć.
    Miałam zamiar nawet je dzisiaj pokazać, ale bardzo spieszyłam się i nie wyszły tak dobre jak Twoje.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozdrowienia. :)

      Zdjęcia zawsze by były lepsze przy dobrym oświetleniu. :)

      Usuń
  4. Heh, widzę że wszędzie to samo i nikogo nie oszczędza... Na Żywiecczyźnie dzisiaj bardziej odwilżowo, z ogrodu zniknęło mi sporo śniegu (choć trochę leży nadal), ale kilka dni temu rozpętało się prawdziwe białe piekło! Miejmy nadzieję, że to takie ostatnie rozpaczliwe tchnienie i na ten sezon zima już grzecznie się pożegna ;)

    Fajne miejsce nam pokazałeś, zarówno w nowym jak i starym wydaniu ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam. :)

      Przed wojną t u był park ZOO.

      Usuń
  5. Mnie najbardziej podoba się ostatnie zdjęcie pocztówka. Jest świetne. Zima nam nie odpuszcza.Zapraszam do mnie na Urokliwe miejsca kultu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wizytę. A i nie omieszkam dokonać odwiedzin i u Ciebie. :) Pozdrawiam. :)

      Usuń
  6. No niestety - te sielskie landszafty z łabądkami i drewnianym kościółkiem wolę zdecydowanie od obrazków zimowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna zima a zdjecia przedwojenne zachwycajace!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasy się zmieniają, płyną lata a mostek trwa na posterunku. Przyjemna podróż w czasie. Szkoda tylko, że spłonął zabytkowy kościółek, ale tak bywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu przeszedł mały remont i służy nadał. :)

      Usuń
  9. zima potrafi byc rowniez piekna ale przychodzi czas ze powinna w koncu zniknac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku rzeczywiście zima jest bardzo marudna. ;)

      Usuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!