niedziela, 17 sierpnia 2014

Kaszubskie klejnoty - Parszkowo

Trudno znaleźć miejsce w obecnej Polsce tak bogate jak  Ziemia Kaszubska. Ziemia  dorodna, dlatego też było tu tak wiele majątków, dworów i pałaców. Szczególnie bogaty w takie budowle jest powiat pucki. Co prawda nie wiele pozostało z dawnej ich świetności, ale niektóre ocalały z PGR-owskiej pożogi i mają się dobrze. Chciałbym Wam pokazać sielsko położone miejsce z dala od szybkich tras i hałasu. To zespół dworsko-parkowy w Parszkowie, który wybudowano w drugiej połowie XIX w.

 Ze względu na upały na wycieczkę do Parszkowa wyruszyłem ze Strzelna dosyć wcześnie rano w kierunku Mieroszyna, by po kilkunastu minutach dotrzeć do Kaczyńca.

 W Kaczyńcu rozchodzi się kilka dróg, ja wybieram tę na wprost, która prowadzi do  pradoliny Płutnicy. Na zdjęciu - strumyk dopływający z kierunku północnego, który uchodzi  do Czarnej Wdy. Jako ciekawostkę można dodać, że obok siebie płyną dwa strumyki w dwóch różnych kierunkach. Czarna Wda uchodzi do Bałtyku na pograniczu Karwi i Ostrowa, natomiast Płutnica do Zatoki Puckiej tuż u progu miasta.

 Droga do Parszkowa

 Żyć się chce :)

 Wokół kolorowe pola łąki i las. :) W tle mój sprzymierzeniec.



 Po drodze różne ciekawe niespodzianki, o których nie wiedzą nawet tubylcy.

 Krąg z wielkimi kamieniami i wierzchołkiem, na którym ustawiono krzyż.
 
 Kolejny cudowny widok to całe stada żurawi. Pierwszy raz spotkałem ich tak wiele.


 Na szlaku


 Przede mną Parszkowo i zabudowa dworska.


Historia rodów zamieszkujących posiadłości Parszkowie.



 Cześć starej zabudowy zabytkowej i tej czasów "Demokracji Ludowej".





Od południowego zachodu do terenu parku przylega sad, a oba zespoły zieleni ogranicza ciąg, niegdyś rybnych, stawów. Po stronie południowej dworu jest folwark, który od części dworskiej oddziela żywopłot. Zabudowania folwarku zgrupowane są wokół prostokątnego dziedzińca. Z historycznych obiektów zachowały się, zbudowane w drugiej połowie XIX w., stajnia (budynek kamienno-ceglany) i obora (budynek ceglany o elewacjach zdobionych rzędem wnęk).

Herb.


We wsi znajdują się również: stuletnia gorzelnia, budynki gospodarcze i niewielki park. 7 listopada 1997 roku zespół dworsko- pałacowy z folwarkiem (dwór, stajnia, obora, park), został wpisany do rejestru zabytków województwa pomorskiego.


 W skald majątku włączono  dwór, park z sadem i stawami rybnymi oraz folwark z gorzelnią. Dwór wybudowano  w roku 1880 dla rodziny Koziczkowskich.



 Parszkowo (kaszb. Parszkowo lub też Pôrszkowo, Parzkowo, niem. Parschkau, dawniej Parchowo, Parskowo) wieś kaszubska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie puckim, w gminie Krokowa. W najbliższej okolicy (na północy) znajdują się rezerwaty przyrody Moroszka Bielawskiego Błota i Woskownica Bielawskiego Błota. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa gdańskiego. Wieś należała do rodu Koziczkowskich, którzy wybudowali w tym miejscu w 1880 roku parterowy dwór w stylu neoklasycystycznym (obecnie jest to własność prywatna). W latach 1922- 1939 budynek należał do Zygmunta Tebinki. 

 Park wokół dworu.



Jest to parterowy budynek, murowany z cegły. Przed pałacem do dziś pozostał okrągły duży klomb, natomiast po obu stronach pałacu spotykamy  lipy, jesiony oraz zabytkowy dąb. Park, o regularnym, prostokątnym zarysie i swobodnej kompozycji, obecnie bardzo zaniedbany, rozciąga się na osi dworu, w kierunku północnym. 













Od południowego zachodu do terenu parku przylega sad, a oba zespoły zieleni ogranicza ciąg, niegdyś rybnych, stawów. Po stronie południowej dworu jest folwark, który od części dworskiej oddziela żywopłot. Zabudowania folwarku zgrupowane są wokół prostokątnego dziedzińca. Z historycznych obiektów zachowały się, zbudowane w drugiej połowie XIX w., stajnia (budynek kamienno-ceglany) i obora (budynek ceglany o elewacjach zdobionych rzędem wnęk).


 Zabudowa wioski ma charakter zróżnicowany. Kilka budynków pochodzi z okresu powstania pałacu i folwarku, inne natomiast zostały wybudowane za czasów PGR-u.

 Co prawda większość budynków zatraciła swój pierwotny charakter i zostały przebudowane na własne potrzeby w/g swojego pomysłu, ale da się dostrzec w nich jeszcze to coś ;)

 Od południowego zachodu do terenu parku przylega jeszcze sad, a oba zespoły zieleni ogranicza ciąg, niegdyś rybnych, stawów. Po stronie południowej dworu jest folwark, który od części dworskiej oddziela żywopłot. Zabudowania folwarku zgrupowane są wokół prostokątnego dziedzińca.


Z historycznych obiektów zachowały się, zbudowane w drugiej połowie XIX w., stajnia (budynek kamienno-ceglany) i obora (budynek ceglany o elewacjach zdobionych rzędem wnęk). Natomiast budynek gospodarczy od strony drogi i przystanku czeka na lesze czasy.



 Para żurawi.


Teren wioski i najbliższe okolice są naprawdę urzekające. Za kilka dni Parszkowo po raz kolejny będzie celem  kolejnej mojej wycieczki, ale od innej strony.  Tymczasem wszystkich pozdrawiam razem z żurawiami.


14 komentarzy:

  1. Piękny dwór i okolica, Ciekawie opisałeś swoją wyprawę, chciałabym kiedyś tam zawitać. Bardzo lubię takie miejsca,
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto. Dziękuje za wizytę i pozdrawiam również :)

      Usuń
  2. jak już kiedyś wspomniaąłm - uwielbiam dwory i pałace... zamki... to są miejsca z duszą.
    piękne te zdjęcia kwiatów pośród łąk...!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mi tez się takie klimaty podobają :)

      Usuń
  3. Niezwykle fajny i klasyczny sprzymierzeniec wyprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia, wspaniałe tereny, idealne na wyznaczenie trasy rowerowej:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, że trasy rowerowe są poprowadzone i jest ich naprawdę sporo :)

      Usuń
  5. W zyciu zurawia nie widzialam!? U nas byly bociany:) Co to za kamienny krag, chetnie bym poznala jego historie albo legende?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, że tubylcy nie wiedzą ;)

      Usuń
  6. A jak z bliskiej odległości udało się Ci sfotografować żurawie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne tereny i ciekawa trasa rowerowa :-) Jestem pod wrażeniem zdjęć żurawi, bo wiem, że nie łatwo je sfotografować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest łatwo i wielokrotnie żurawie uciekały :(

      Usuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!