sobota, 13 kwietnia 2013

Beskid Śląski - Stożek


Beskid Śląski to niewielkie pasmo górskie stanowiące część Beskidów Zachodnich.  Najwyższe szczyty  po polskiej stronie, to: Skrzyczne (1 257 m n.p.m.) oraz  Barania Góra (1 220 m n.p.m.)

 Natomiast wzdłuż granicy polsko - czeskiej wyróżnia  się ciekawe i widokowe  pasmo Stożka i Czantorii, w którym dominującym wzniesieniem jest  Czantoria Wielka (995 m n.p.m.).

 Granice Beskidu Śląskiego łączą się : na zachodzie z Beskidem Śląsko - Morawskim, na południowym – wschodzie z Beskidem Żywieckim, na wschodzie z Kotliną Żywiecką, na północnym - wschodzie poprzez "Bramę Wilkowicką" z Beskidem Małym  i na północy z Pogórzem Śląskim.

'Jesienią  góry są najszczersze', dlatego jeszcze wczesną jesienią postanowiliśmy czteroosobową grupą odwiedzić ten bardzo znany i lubiany  szczyt.

Szczyt Stożka Wielkiego (978 m n.p.m.) jest całkowicie zalesiony i panoramy jakie można stąd oglądać dostępne poniżej schroniska.
Natomiast na sam wierzchołek Stożka Wlk. można podejść niebieskim szlakiem (czeskim), jedynie dla satysfakcji zdobycia szczytu góry. 

Ale po co tu tyle pisać? Lepiej pokazać co nie co. :)



Trasa wiodła z Łabajowa na  Stożek, ale ze względu na dosyć wysoką temperaturę, dla podniesienia atrakcji skorzystalismy  z czynnej kolejki krzesełkowej. ;)


                                 Po drodze miła dla oka przyroda.


                Dzisiaj drewna nie zrywano, ale ładnie to wygląda.


                                         Jedziemy do góry :)


W tył zwrot. Widok na otoczenie Wisły, a w głębi pasmo Równicy, Orłowej, a na ostatnim planie : Błatnia oraz Klimczok i Szyndzielnia.


                          Widać schronisko  "Pod Stożkiem".
  

 Jak wspomniałem wcześniej, szczyt Stożka Wlk.  jest zalesiony i widoki ograniczone. Widok na szlak graniczny   jedynie w kierunku północnym.



 Schronisko położone jest na wysokości 957 m n.p.m. w paśmie Czantorii. Obok schroniska jest turystyczne przejście graniczne do Czech oraz  liczne znakowane szlaki turystyczne polskie i czeskie.


                                                Pawie Oczko.


                   Rogacz, czyli skrzyżowanie szlaków turystycznych.


             Widok  na pasmo Baraniej Góry z okna schroniska.


    Na ostatnim planie Skrzyczne i cały grzbiet do Zielonego Kopca.



     Kobyla, Kozińce, a na ostatnim planie całe pasmo od Skrzyczne do Baraniej Góry.



Fragment szlaku wzdłuż granicy.

 
                                              Kiczory.


        Urocze jarzębiny na tle Kobylej oraz Równicy i Orłowej.


                            Powoli na dół, do )( Łączecko i Łabajowa.


                                         Po lewej Kobyla.


                                     W oddali Stożek

 
                                  Skrzyczne w tle.


                                  Skały dodają uroku.


                                    Jaskinia też musi być.


                                         Czyż nie jest piękna?


                  Muchomory tez dodają wiele uroku górom.


                                Szlakiem na Mrazińce.





                     Widok na otoczenie Baraniej Góry.


                 Na przełęczy Łączecko z widokiem ku Dol. Łabajowa.

Koniec.

Życzę miłego oglądania!  Mile widziane też będą Wasze komentarze.

Pokaż Stożek na większej mapie

15 komentarzy:

  1. Oj po Beskidzie to my jeszcze musimy sporo polatać. Ale wszystko przed nami. Najlepsze, że po pierwszym zdjęciu ucieszyło mnie, że kwiecień tego roku już taki piękny w Beskidzie... dopiero później jakoś ta trawa jakaś nie wiosenna do mnie dotarła ;) Ślepe toto i roztrzepane. Pozdrawiam serdecznie i zamierzam się rozgościć :)
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zapraszam i pozdrawiam również. :)

      Usuń
  2. Uf, ale się zmachałam, niezłą wycieczkę nam zafundowałeś:) Ostatnio mało chodziłam, mam zakwasy!
    Piękne są Beskidy,mało jeżdżę w ogóle w góry, a one są najpiękniejsze. Dziękuję za te piękne widoki! Pozdrawiam wiosennie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna wycieczka i piękne zdjęcia, żyję z nadzieją że jeszcze mi będzie dane pochodzić po górach...Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na wiosenną lub letnią wycieczkę. Pięknie tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry dojazd i dobra baza turystyczna, tylko jechać. :)

      Usuń
  5. Tak tam u was jasno juz i sucho? Na Izerach po metr śniegu jeszcze. Śnieżka 130cm w/g danych z gopr.org

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fotki z tamtego roku. Ale w Beskidzie Małym już możną pochodzić. :)

      Usuń
  6. Kris Łobuzie, jak większość czytających i oglądających zdjęcia, prawie daliśmy się nabrać. Zastanowił nas motyl (trochę wcześnie na taki okaz), jarzębina i muchomory wyjaśniły, że to jesień :)
    Beskid Śląski jest piękny o każdej porze roku.
    Pozdrawiamy, do zobaczenia na szlaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie zamierzone wprowadzenie w błąd. ;) Tak jakoś wyszło.
      A nóż się spotkamy. :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. oj ile razy ja przedreptałam tę trasę...jak to dobrze, że każdy widzi i pstryka inaczej...można podziwiać moje górki...widziane innym obiektywem...pozdrawiam turystycznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj świetna relacja. Beskidy są świetne jeżeli chodzi o relaks na szlakach. Szczególnie gdy dodamy jeszcze nieziemskie widoki na Tatry, szczególnie z Beskidu Sądeckiego, który polecam wędrowcom: http://www.beskidsadecki.eu

    OdpowiedzUsuń
  9. Najtłoczniej na szlakach jest zwykle latem i wczesną jesienią. Zimą natomiast zapełniają się narciarskie stoki. Turyści chętnie wybierają na wędrówki widokowe tereny, skąd podziwiać mogą rozległe panoramy.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!