poniedziałek, 24 grudnia 2018

Miechowice - ruszyły prace przy odbudowie pałacu Thiele-Wincklerów


W październiku pisałem na temat remontu pałacu miechowickiego, w temacie: Bytom Miechowice - nadzieje dla pałacu Tiele-Wincklerów, ale do końca nie byłem przekonany, że roboty przy odbudowie ruszą jeszcze tego roku. Jakże miłe było moje zaskoczenie, kiedy widziałem samochód, z którego wysiedli pracownicy i umieścili tablice na ogrodzeniu, że to teren budowy i od tej chwili parkować nie wolno. Potem jeszcze pojawiła się tablica informacyjna  dotycząca budowy.  W następnym dniu pojawili się drwale i przystąpili do wycinki drzew  porastających rumowisko.  Od tej pory prace posuwają się bardzo szybko. 




Zdjęcie sprzed tygodnia. Teraz niestety śnieg już się rozpuścił, ale za to więcej widać. ;)  


Widok na wieże wodną oraz  oficynę od strony zachodniej 


Wieża wodna widziana od strony północnej 







Tuż przed wycinką,. W tle elementy dosyć dużych bloków, które pozostały tak od chwili wysadzenia pałacu w powietrze przez LWP


Przez dziurę w płocie od strony parku



Jednak chciałbym nieco wspomnieć o samym projekcie odbudowy i koncepcji wykorzystania obiektu po odbudowie, albo raczej po częściowej rekonstrukcji i oddaniu go do użytku. 

Opis projektu koncepcji przebudowy pałacu  Tiele-Wincklerów w Bytomiu.

I. Przedmiot Inwestycji.

 Inwestycja obejmuje odbudowę fragmentu ruin pałacu z umieszczeniem w budynku funkcji usługowych, ekspozycyjnych, naukowych wraz z zagospodarowaniem terenu działki wokół rumowiska pozostałego po zburzonej pozostałej części pałacu. 

2. Funkcja budynku.

 Wejście na parter jest wykute będzie od wschodu z placu wejściowego, hol utworzony jest w miejscu istniejącego holu, z niego dostęp do otwartej informacji / biura z aneksem szatniowym oraz blokiem toalet, z drugiej strony holu wejście do pomieszczenia ekspozycji. Pomieszczenie to ma dodatkowo bezpośrednio wejście z zewnętrznego tarasu dzięki czemu morze funkcjonować niezależnie od pozostałej części budynku, a taras może być wykorzystany do organizacji części wystaw oraz happeningów na zewnątrz w sezonie letnim. Przy tym pomieszczeniu wydzielone jest zaplecze socjalne. Na kondygnacji pierwszego piętra zostają odtworzone 3 pomieszczenia, które mogą służyć  jako przestrzeń wystawiennicza, konferencji, miejsce imprez kulturalnych.

 Piwnice po odkopaniu będą służyły jako rezerwa kubaturowa z przeznaczeniem na pomieszczenia techniczne, magazyny. Wieżę wodną proponuje się wykorzystać jako trzon komunikacyjny z centralnie umieszczonym szybem windowym i wachlarzowo okalającymi go schodami. Klatka schodowa zamknięta, będzie spinać kondygnacje od piwnicy do drugiego piętra, skąd można wejść na dach najniższej części budynku, lub wyjść na zewnątrz klatki schodowej i dalej dojść na taras widokowy przez niezadaszone schody zewnętrzne. Szczyt wieży wodnej — piętro trzecie, będzie funkcjonował jako otwarty taras widokowy. Dostęp dla osób niepełnosprawnych na taras widokowy na wieży będzie zapewniony za pomocą windy do drugiego piętra, a dalej za pomocą platformy przy schodowej umieszczonej wzdłuż biegu schodowego zewnętrznego prowadzącego z drugiego piątra na taras widokowy. 

3. Forma budynku.

 Budynek w zasadniczej bryle i detalu będzie odtworzeniem z zewnątrz budynku historycznego na bazie posiadanej dokumentacji. W parterze w części elewacji wschodniej, która pierwotnie była ścianą wewnętrzna pałacu, proponuje się przebić dodatkowe otwory naświetlające wnętrze i (łączące je z otoczeniem). Całość prac odbudowy będzie prowadzone ściśle na podstawie ekspertyzy, która była wykonana oraz projektu konstrukcji obiektu. Stropy będą wykorzystane jako stężenia wzmacniające istniejące ściany murowane. 

4. Wyposażenie techniczne budynku. 

- instalacja wod-kan
 - instalacja centralnego ogrzewania zasilanego przez ciepłociąg miejski, 
- instalacja wentylacji, 
- instalacja elektryczna gniazd wtykowy i oświetlenia wewnętrznego,
 - instalacja elektryczna oświetlenia terenu i podświetlenia budynku,
 - instalacja odgromowa budynku, 
- winda osobowa, 
- platforma przy schodowa dla osób niepełnosprawnych, 

5. Zagospodarowanie terenu. 

Po przeprowadzonej wycince drzew, zgodnie z założeniem „Szczegółowej koncepcji rewaloryzacji Parku ludowego w Bytomiu", teren rumowiska zostanie oczyszczony. Proponuje się cały teren wyczyścić, a obszar, który zajmował budynek, obsadzić zielenią niską płożącą z odsłonięciem miejsc, w których znajdują się cenne odsłonięte gruzy murów budynku. Wokół nasadzenia obsypać żwirem w kolorze jasno szarym, który będzie kontrastować z nasadzeniami w granicach muru.

 Wokół budynku poprowadzono ścieżki szer 2m utwardzone w kolorze jasno-szarym analogicznym do koloru żwiru, w miejscach ważnych formalnie wykształcono place. Przez budynek poprowadzono ścieżki w kol. grafitowym. Jako akcenty przestrzenne proponuje się wykształcenie pergoli obsadzonych bluszczem w kształcie obrysu portalu dawnego wejścia do budynku z dziedzińca północnego oraz wyjścia na ogrodu. Uzupełnienie zagospodarowania stanowić będzie mała architektura w postaci ławek typu warszawskiego, koszy na śmieci, stojaków informacyjnych z informacjami i zdjęciami dawnego budynku, słupków oświetlenia parkowego wys 1,1 m.



 Układ ścieżek okalających teren inwestycji oraz rodzaj ławek zostały dobrane na podstawie wytycznych ze „Szczegółowej koncepcji rewaloryzacji Parku ludowego w Bytomiu". 



A oto codzienna fotograficzna relacja z ostatniego tygodnia: 


Tuż za platanem widać już pracowników, którzy wycinają samosiewne drzewa  


Drzewostan parkowy


Praca wre ;)























W tej chwili cały plac przewidziany do rewitalizacji został ogrodzony.






Na koniec jeszcze jesienna wspomnienia






Zupełnie inny krajobraz


Platan na pierwszym planie, który  zagłuszony jest przez inne drzewa i krzaki 


Wnętrze wieży wodnej  


Do końca następnego roku, czyli 2019 r. prace mają być ukończone. Czy się uda zrealizować cały projekt? Czas pokaże, ale warto zachować ten piękny i ciekawy obiekt dla potomnych.  Postaram się trzymać spust pod palcem :) 

Źródławww.gazetamiechowic.pl


sobota, 8 grudnia 2018

Bytom wieczorową porą

Pomimo tego, że Bytom nie wzbudza dziś większego zainteresowania, szczególnie dla osób spoza Śląska, to można powiedzieć, że jest to bardzo stary i arcyciekawy gród, tylko nieco zaniedbany i  podniszczony. 





Wiele budynków z uwagi na swój stan zostało wyburzonych i całe ich piękno zostało bezpowrotnie utracone.  Winę za taki stan ponoszą sami mieszkańcy (nieświadomi najemcy oraz patologia), ale także władze miasta i miejskie spółki zarządzajcie substancją mieszkaniową gminy. Do upadku miasta przyczyniły się także szkody górnicze, wiek budynków, a także wieloletnie zaniedbania. Jeśli nawet niektóre budynki stanowią własność prywatną, to ich właścicieli trudno szukać, gdyż przebywają za granicą lub pozostawili swoje włości na pastwę losu. Niektórzy nie żyją. Najgorzej jest, na Rozbarku,  Śródmieściu, Bobrku, Karbiu oraz na Starych Miechowicach. 



Niewątpliwie galeria handlowa, która stanęła na Pl. Kościuszki ożywiła centrum miasta, choć zapewne przyczyniła się też do upadku wielu prywatnych mniejszych sklepików. Jedak trzeba powiedzieć, że skwer na którym wybudowano Agorę, nierzadko służył za przystanek dla amatorów taniego wina typu "Wiśniówka". Z chwilą powstania galerii to się zmieniło.  Agora i przyległe ulice pięknie prezentują się wieczorem, gorzej jest np. w dzień. Wystarczy odejść w boczną uliczkę od Rynku, by się przekonać, że Bytom jest piękny, tylko trzeba go "umyć i ubrać" - a będzie prezentował się wspaniale. 


Seven hotel na ul. Musialika

   By się o tym przekonać, wystarczy tylko wejść do pierwszej kamienicy z brzegu i przenosimy się w czasie do XIX lub w początki XX w. Ciekawe detale, maszkarony, piece kaflowe lub inne zdobienia pokazują przeszłość pięknego i bogatego miasta. Szczególnie ul Dworcowa jawi się bardzo reprezentacyjnie. W wielu klatkach pozostały  kafelki, balustrady, malowidła, nawet rzeźby. Są to po prostu cuda, o których trzeba mówić i je pokazywać. Natomiast kiedy do Bytomia przyjeżdżają znawcy architektury są wręcz zaszokowani wielością występujących tu stylów i pomysłowością  wykonania poszczególnych projektów.  



Zamieszkam kilka wieczorowych ujęć, by pokazać jak wygląda Bytom po zmroku. 



U zbiegu ul: Koziołka, Janty i Rynek


 Zaułek


Ul. Gliwicka




Dzieci Lwowskich


 Dworcowa


 Rynek


Polecam zatem spacer wieczorową porą po Bytomiu. 


czwartek, 1 listopada 2018

Będkowice - Kopiec Bzowskich

Dzisiejszy post kieruję do osób, które lubią zwiedzać Jurę, a szczególnie Dolinki Podkrakowskie. Zapraszam więc do Będkowic.  Pomimo tego, ze bywałem tu wielokrotnie, to o tym  ciekawym miejscu dowiedziałem się przypadkiem, kiedy studiowałem mapę i postanowiłem je odwiedzić. Miejsce naprawdę warte zobaczenia, chociażby z uwagi na piękne widoki. Widać stad nie tylko Beskidy, ale przy dobrej przejrzystości powietrza nawet zarysy Tatr.  




Będkowice, to  wieś w gminie Wielka Wieś, położona w atrakcyjnym turystycznie miejscu, pomiędzy Doliną Będkowską i Doliną Kobylańską.  Jest znakomitym punktem wypadowym do ich zwiedzania oraz dobrym punktem wypadowym dla wspinaczy skałkowych. Cały teren wsi wchodzi w skład Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie, obejmującego, oprócz wymienionych dolin, piękne krajobrazowo wąwozy i doliny z licznymi skałami wapiennymi, jaskiniami, źródłami krasowymi i zabytkami kultury materialnej, do których prowadzą szlaki turystyki pieszej i rowerowej, przebiegające przez miejscowość.

Kopiec Bzowskich natomiast znajduje się w południowo-wschodniej części wsi Będkowice na wzniesieniu zwanym „Na Kamyku”. Ma ok. 5 m. wysokości oraz średnicy w podstawie ok. 20 m. Na szczycie kopca znajduje się ponad 200-letni mierzący ok. 2 m metalowy krzyż oraz współczesna tablica z inskrypcją (niestety zawierającą błąd rzeczowy – por. historia Będkowic). W 2009 krzyż został złamany przez grupę wandali, sprawców ujęto, a szkoda została naprawiona. 


W okresie rozbiorów Będkowice znalazły się na terenie zaboru rosyjskiego tuż przy granicy z Austrią szczyt kopca służył wówczas rosyjskim służbom granicznym jako dobry punkt obserwacyjny. Do dziś przy odpowiedniej widoczności ze szczytu kopca można zobaczyć panoramę Krakowa, i okoliczne wzgórza.  Kopiec jest mogiłą dwóch przedstawicieli rodu Bzowskich. Spoczywają w niej ojciec i syn:


Tablica nagrobna

Hiacent (Jacek) Janota Bzowski ur. 15 sierpnia 1750 w Gruszowie syn Józefa Felicjana i Teofili z Jordanów. W 1775 został burgrabią krakowskim, w 1786 będąc posłem na sejm został lustratorem skarbu Wielkiego Księstwa Litewskiego. W 1790 był komisarzem cywilno-wojskowym, zwolennikiem Konstytucji 3 maja, na którą odebrał przysięgę od profesorów UJ w dniu 10 lutego 1792 r., pełniąc wówczas funkcję marszałka sejmiku krakowskiego. Był kawalerem Orderu św. Stanisława z gwiazdą. W 1787 poślubił Salomeę Zawadzką, córkę podstolego czernichowskiego Andrzeja. Miał z nią 3 synów: Kazimierza, Andrzeja, Cypriana oraz córkę Teofilę. Zmarł jako członek wspólnoty braci polskich 19 listopada 1808 w Będkowicach.


Kazimierz Janota-Bzowski ur. 6 marca 1792 w Gruszowie. Był oficerem w armii Księstwa Warszawskiego, adiutantem księcia Józef Poniatowskiego, uczestnikiem bitwy pod Lipskiem. Po 1815 r. wystąpił z wojska i osiadł na stałe w Gruszowie, a następnie w Lipnicy Dolnej, w której gospodarzył od 1828 r., a stał się jej właścicielem w roku 1834. W 1819 r. ożenił się z Marianną Dąmbską, z którą doczekał się 9 dzieci. Zmarł 26 maja 1862 r. i zgodnie ze swoim ostatnim życzeniem został pochowany obok ojca w Będkowicach. Na utrzymanie kopca w testamencie przeznaczył 2000 złotych polskich, czyli 300 srebrnych rubli.

Przydomek Janota rodzina Bzowskich przyjęła na pamiątkę założyciela rodu, Jana z Bzowa, zwanego Janotą. 


Na koniec chciałbym dodać, że niestety do kopca jest raczej trudno trafić. Niby na mapie są naniesione ścieżki, ale dawno chyba już zarosły. Co prawda od strony głównej drogi jest tablica kierującą do kopca, jednak po kilkuset metrach droga się kończy - zakaz wjazdu i nie wiadomo którędy i dokąd iść. Miałem dwie próby i w końcu dotarłem do celu. Nie wiem kto jest odpowiedzialny za promocje miejscowości i okolicy, ale niestety informacja o takiej atrakcji turystycznej powinna być traktowana bardziej serio.


Istnieje nawet ulica Bzowskich, która odbija od Borowej, ale właściwie  donikąd nie doprowadza :( 

Źródła: pl.wikipedia.org 
            malopolska.szlaki.pttk.pl



piątek, 26 października 2018

Bytom Miechowice - nadzieje dla pałacu Tiele-Wincklerów

Na temat Parku Ludowego w Miechowicach oraz pałacu Thiele-Wincklerów już wspominałem w temacie: Miechowice - pałac Thiele-Wincklerów Natomiast w ostatnich latach jego stan drastycznie się pogorszył. Aby umocnić ściany i ograniczyć wstęp do wnętrza budowli, zamurowano okna i inne otwory, które wcześniej pozwalały się dostać na teren ruiny osobom postronnym. Z każdym dniem upadała nadzieja na odbudowę lub przynajmniej częściową renowacją tego zabytku. Starałem się robić sporo zdjęć w różnym czasie, by pozostał on przynajmniej we wspomnieniach.  I kiedy się wydawało, że nic nie wyjdzie z planów odbudowy, na stronie UM w Bytomiu pojawiła się dosyć optymistyczna wiadomość.  Aż trudno uwierzyć, że nie jest to kiełbasa wyborcza.  Tym bardziej, iż za rok budowla ma być oddana do użytku już po remoncie, albo raczej po rekonstrukcji. 



Tak było kiedyś, czyli przed wojną




Kilka obrazków z czasów jego świetności


Dobra wiadomość dla miłośników historycznego dziedzictwa Bytomia. Będą remontowane ruiny pałacu Thiele-Wincklerów w Miechowicach w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji. Przetarg na wykonawcę prac został rozstrzygnięty. Wygrała go doświadczona w pracach konserwatorskich firma DeS z Krakowa.
Ruiny miechowickiego pałacu to pozostałości po posiadłości Tiele-Winclerów, wybudowanej w stylu klasycystycznym, przebudowanej później na XVI-wieczny, angielski styl Tudorów. Tu swoje dzieciństwo spędziła Matka Ewa, córka Valeski i Huberta Tiele-Wincklerów.




Niestety, przez lata pałac popadał w ruinę. W 1945 roku został splądrowany przez Rosjan, a niszczycielskiego dzieła dokonali saperzy Ludowego Wojska Polskiego. Dziś zachowała się tylko część pałacowej oficyny, ale i ona jest częścią bogatej historii Bytomia.



Platan, który liczy sobie ponad 200 lat 

Odnowa miechowickiego pałacu została wpisana na listę projektów "Gminnego Programu Rewitalizacji Bytom 2020+". Jego remontu domagali się mieszkańcy dzielnicy, licząc nie tylko na odbudowę zabytkowego obiektu, ale na poprawę jakości życia w Miechowicach. Przed przystąpieniem do opracowania koncepcji przebudowy pałacu, przeprowadzono konsultacje społeczne, z których jasno wynika, że miechowiczanie chcieliby, by pałac tchnął trochę energii w kulturalne życie dzielnicy. Ich zdaniem pomieszczenia pałacu mogą być wykorzystane również na potrzeby edukacyjno-szkoleniowe czy wystawy. Mieszkańcy chcieliby również, by przed pałacem organizowane były koncerty, turnieje rycerskie, festyny czy targi wyrobów regionalnych. 




Uwzględniając ich oczekiwania ekipy remontowe będą miały ręce pełne roboty. Na podstawie dokumentacji odbudowana zostanie oficyna pałacu, jej historyczna bryła i detale - na przykład krenelaże (zębate zwieńczenie murów obronnych i baszt) . Z kilku stron prowadzić będą do niej ścieżki, a wokół rumowiska powstanie kilka placów. Dziś zachował się jedynie niewielki fragment pałacu, ale z pamiątkowych fotografii wiadomo, że był to olbrzymi obiekt. Po renowacji wzdłuż dawnych murów zewnętrznych będzie nasadzony żywopłot, obrys dawnych murów pałacu będzie widoczny z tarasu widokowego. Pojawią się też tablice informacyjne ze zdjęciami i informacjami o dawnym budynku. Pomyślano też o rowerzystach, dla których zamontowane zostaną stojaki rowerowe. Budynek wraz z terenem będzie oświetlony.




Remont miechowickiego pałacu będzie kosztował ok. 9,4 mln zł. Wykonawcą prac jest firma "DeS" z Krakowa, która od ponad 30 lat specjalizuje się w pracach budowlano-konserwatorskich na Śląsku i Małopolsce. Ma na swoim koncie m.in.: remont pomieszczeń Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego i stajni książęcych w Pszczynie; renowację drewnianej elewacji Jaszczurówki w Zakopanem, murów miejskich w Dobczycach czy elewacji budynku Sądu Rejonowego w Bedzinie. Pod okiem krakowskiej firmy przebiegał też remont konserwatorski ruin zamku Tenczyn w Rudnie.


Tutaj jeszcze nie były zamurowane okna




Prace w Miechowicach mają  zakończyć się w grudniu 2019 roku.

Projekt finansowany z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020 (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego) dla osi priorytetowej: V. Ochrona środowiska i efektywne wykorzystywanie zasobów dla działania: 5.3. Dziedzictwo kulturowe dla poddziałania: 5.3.2. Dziedzictwokulturowe - OSI.



























Być może jak dobrze pójdzie, to prace renowacyjne mogą ruszyć jeszcze pod koniec tego roku. Miejmy nadzieję, że chociaż częściowo pałac odzyska dawny blask i będzie służyć miejscowej ludności.   




Źródła: bytom.pl