sobota, 18 kwietnia 2015

Lubsza - rezerwat Góra Grojec

Ta góra inspirowała mnie od dłuższego czasu. Jadąc od Tarnowskich Gór  w kierunku Częstochowy, tuż za Piaskiem należało ją okrążać od strony południowej, by móc stromo zjechać do Lubszy. Mając Seicento "900" trzeba było się usilnie starać, aby to auto z pełnym załadunkiem podjechało pod górę. Stąd po zachodniej stronie było widać zalesiony wierzchołek. Po czasie się dowiedziałem, że to legendarna góra Grojecberg. Ponadto dodam, iż znajduje się utworzony tu w 1996 rezerwat przyrody obejmujący ochronę Buka i innych rzadkich roślin.  

Postanowiłem więc zwiedzić i przekonać się co Grojec ma do zaoferowania?





















Góra Grojec (365 m n.p.m.) - to wapienne wzniesienie znajdujące się w gminie Woźniki na obszarze administracyjnym sołectwa Lubsza. W opinii mieszkańców mylnie przynależy do Psar, jednak z map wynika, że rezerwat leży na terenie Lubszy. Wzgórze to określane jest wśród miejscowej ludności także w wersji zgermanizowanej jako Grojecberg.

Nazwa wzgórza wskazuje, że musiało się na nim kiedyś znajdować jakieś grodzisko lub inny punkt obrony. Dziś nie znajdziemy już po nim żadnego śladu, jednak ukształtowanie terenu może świadczyć o istnieniu tu w przeszłości jakichś budowli. Z tego względu wzgórze jest tematem wielu miejscowych podań i legend. 

Jedno z nich mówi, że na wzgórzu miał znajdować się gród, który się zapadł. Ten, kto o północy w świetle Księżyca oborze wzgórze dwoma wołami na kolanach, przyczyni się do tego, że gród znów znajdzie się na dawnym miejscu. Legenda o grodzie spisana była po raz pierwszy przez Józefa Lompę. Druga legenda twierdzi, że zamek istniejący niegdyś na wzgórzu miał podziemne przejścia do Psar i Lubszy i że był punktem obrony przed najazdem tatarskim w 1241 r. Inne źródła podają także, że w grodzie na Grojcu miał znaleźć ostatnie schronienie ród Drogosławowiczów - rycerzy-rozbójników, pokonany ostatecznie przez Kazimierza Sprawiedliwego.


Jak wynika z opisu wzgórza oraz rozległej panoramy, jaka się z niego roztaczała, pozostawionych przez Józefa Lompę, kiedyś szczyt wzgórza nie był tak szczelnie pokryty lasem, jak obecnie. Przez wiele lat miejsce to pełniło funkcje integracyjne dla mieszkańców okolicznych wsi. Na szczycie wzniesienia urządzany był sylwester. W latach 30. XX wieku na wzgórzu odbywały się też wiece Hitlerjugend. 1 września 1939 r. Góra Grojec leżała na linii obrony wojsk polskich - broniła się tu Krakowska Brygada Kawalerii.

Warto wspomnieć, że Góra Grojec położona jest w północnej części Górnego Śląska, należące do Garbu Woźnickiego, który ciągnie się od okolic Kluczborka aż do Zawiercia. Najwyższa część owego garbu znajduje się w rejonie Woźnik, a jej kulminacją jest właśnie Góra Grojec, osiągająca 365 m n.p.m. Obok niej leży także Góra Lubszecka o podobnej wysokości, łatwo rozpoznawalna dzięki dwóm masztom radiowo-telewizyjnym. 


Wzgórze ma charakter wapienny, a na jego zboczach możemy obejrzeć kilka wychodni skalnych. Na urozmaiconą rzeźbę wzniesienia składają się również wąwozy, leje, a także - będące wynikiem działalności człowieka - wyrobiska. Rezerwat przyrody obejmuje nieco ponad 17,5 ha. Na jego obszarze znalazł się drzewostan mieszany. Rosną tu m.in. dęby, graby, buki, sosny, jodły, lipy, jawory. Pośród tego wielogatunkowego starodrzewu znajdziemy okazy osiągające nieraz 200 lat. Imponujące są m.in. 30-metrowe jodły. Naliczono tu 135 gatunków roślin naczyniowych. Urozmaicona rzeźba terenu sprzyja wykształceniu się różnych siedlisk i zbiorowisk roślinnych. Na obszarze rezerwatu występują m.in. takie rośliny chronione, jak kruszczyk rdzawoczerwony, wawrzynek wilczełyko, lilia złotogłów. 









Wycieczkę na wniesienie warto rozpocząć z miejscowości Psary nowo utwardzona drogą. Z podejścia w kierunku zachodnim  podczas dobrej widoczności możemy stąd obejrzeć panoramę dość sporej części Górnego Śląska. Jednak kopuła szczytowa jest silnie zarośnięta samosiewkami i innymi krzewami. 


No cóż, na podsumowanie wycieczki nasuwają się dwie wnioski:
 1.Bardzo wartościowe pod wieloma względami miejsce. Szczególnie przyrodniczym. Śpiew różnych ptaków oraz towarzystwo ciekawych roślin, krzewów i drzew powoduje uczucie spokoju i rozluźnienia.  

2. Pomimo, że rezerwat utworzono prawie 20 lat temu, brakuje informacji na miejscu oraz oznakowanych tras dla ludzi, którzy by chcieli coś więcej się dowiedzieć. 


Oprócz tablicy, którą ustawiło Nadleśnictwo Brynek, lokalne władze gminy Woźniki nie uczyniły nic, by to ciekawe miejsce przybliżyć przyrodnikom, turystom czy nawet lokalnej społeczności. Brakuje tu nawet parkingu, natomiast w bezpośrednim sąsiedztwie występuje dzikie wysypisko śmieci. Aż prosi się by na tym małym stosunkowo terenie wyznakować choć jedną ścieżkę przyrodniczą dla miejscowych szkół, które by mogły w kreatywny sposób uczyć dzieci, by szanować lokalne perełki. Do rezerwatu doprowadza bardzo ciekawy szlak rowerowy, który został wyznaczony z inicjatywy dwóch powiatów i nazywa się Leśno Rajza


Mapa, która pozwala się rozeznać jak trafić do rezerwatu Góra Grojec. Będziecie przejeżdżać w okolicy zachęcam, by nieco skręcić w bok i powędrować na szczytową kopułę i przypomnieć sobie legendę z powstaniem tej góry. 

Źródła: Wikipedia.pl
    zabytkitechniki.pl






22 komentarze:

  1. Ach! jakie cudne drzewa :))) Pozdrawiam weekendowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie trzeba gnać na antypody, by odkrywać piękno i interesujące miejsca. Trzeba tylko chcieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wystarczy ruszyć się z chałupy ;)

      Usuń
  3. Piękne kadry i fajne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  4. O jak pięknie! :)))) Wiosennie!
    Ja mam problem np. z Załęczańskim Parkiem Krajobrazowym. W sumie niedaleko mnie, od dawna chcę go zwiedzić. Przede wszystkim dlatego, że ponoć pięknie, a najbardziej kusi mnie tamtejszy ogrom jaskiń. Niestety. Poczytałam trochę w internecie, że wielu chętnych się 'nadziało'. A to brak tablic informacyjnych, a to nieoznakowane ścieżki, a jak już (wow!) znajdzie się jaskinię, to strach do niej wejść. Jest mi przykro, że tak piękne miejsce jest zaniedbane...
    A może Krisie, słyszałeś coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywałem wielokrotnie w tym rejonie. Zrobiłem nawet film, ale niestety się nie zachował ;) Oprócz jaskini Szachownica i przełomu Warty jest ciekawy młyn na Kępowiźnie i Działoszynie. Kilka starych wapienników.

      Usuń
    2. Dziękuję ogromnie za podpowiedź, może się tam jednak wybierzemy w cieplejsze dni...? :))))

      Usuń
  5. Pięknie, wszystko rosnące dziko, naturalnie, a nie jak w niektórych lasach gdzie drzewa sadzone są w rzędach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm jak do tej pory znałam jedynie Grojec górujący (chociaż to chyba akurat stwierdzenie na wyrost;)) nad Żywcem :) Ładnie tam, i te kwiaty! Aż chciałoby się pospacerować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. To prawda, ale oczekiwałbym większego doceniania dla tego miejsca przez lokalne władze.

      Usuń
  8. Ładne miejsce na niedzielną wycieczkę. Wiosna tutaj na całego, spacer musiał być całkiem przyjemny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. U Ciebie też bukowy nastrój ;)
    Piękna roślinność , urocze foty ,
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam to wzgorze! Mam do tego miejsca wielki sentyment :) Dorastalam w Psarach, wiec czesto odwiedzalismy z przyjaciolmi to miejsce o kazdej porze roku... spacery, przechadzki, ogniska, a w zimie sanki, podczes studiow pisalam rowniez prace na temat przyrodniczych skarbow Grojca. Zawsze milo zobaczyc to miejsce, chociazby tylko na zdjeciach. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę i również pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  11. W drugim zdjęciu, na prawym kamieniu widać wyryte serce. Legenda mówi że księżniczka je wysyła dla ukochanego

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!