sobota, 5 kwietnia 2014

Bytom - Kolonia Zgorzelec

Być może nie wszystkim się spodoba moja dzisiejsza propozycja. Dlaczego? Otóż Śląsk i jego ciężka specyficzna zabudowa przemysłowa różni się od kolorowych domków obłożonych styropianem i pomalowanymi jak w bajce kolorami. Tu dominuje charakterny klimat robotniczy z okresu XIX i początku XX w. Często na ścianach pozostała jeszcze warstwa dymu i sadzy z okresu rewolucji przemysłowej. 

Dzisiaj więc zapraszam na niezwykłą wycieczkę po zapomnianym przez świat Zgorzelcu.


Kolonia Zgorzelec to zespól 37 jednorodnych budynków mieszkalnych oraz jeden obiekt użytkowy, w którym pierwotnie mieściły się pralnia, magiel i  piekarnia na potrzeby zamieszkanej tu społeczności. 

Ta robotnicza kolonia pięknie położona jest na wysokiej skarpie, po lewej stronie rzeki Bytomki w południowej części Bytomia. 

Rozlewiska Bytomki

Przez osiedle to poprowadzona jest droga, z pomocą której można się dostać do sąsiednich dwóch  dzielnic; Łagiewnik lub Szombierek.  

 W tle droga łącząca dwie bytomskie dzielnice; Łagiewniki i Szombierki



Osiedle powstało w 1897 roku dla  pracowników huty Hubertus (późniejszej huty Zygmunt). Cały zespół budynków został oddany do użytku w roku 1901. Jednak nie długo osiedle było pod władaniem jej założyciela, Huberta von Tiele-Wincklera.  




 Kilkanaście lat później sprzedano osiedle rodowi Schaffgotchów. To dosyć ciekawe wydarzenie, bo takie kolonie robotnicze nie były zazwyczaj przedmiotem handlu. Osiedle to jest pięknie skomunikowane stromą drogą z serpentynami do doliny rzeki Bytomki. Dolinę w tym miejscu była bardzo s urokliwa, z płynącą wodą wąskim  jarem. Kilkaset metrów dalej znajdowały się młyny wodne. Na tę sytuację wskazuje chociażby ulica Szombierski Młyn.

W przeszłości nad Bytomką funkcjonowało wiele młynów wodnych.  Niestety na terenie Bytomia do dzisiejszych czasów nie zachował się żaden z nich.

 Widok na głęboką dolinę Bytomki




Więcej na ten temat TU Dolina Bytomki

Jednym z młynów istniejących jeszcze na początku XX w. był drewniany Młyn Pielki , który znajdował się w rejonie oczyszczalni ścieków przy ul. Łagiewnickiej.
Drugim z opisywanych obiektów jest Młyn Gojny, który wybudowany został na przedpolu nasypu Kolei Prawoodrzańskiej, przy obecnej ul. Młyńskiej. Był to budynek murowany z przyległymi budynkami pomocniczymi.
Niestety po innych młynach wiele śladów nie pozostało.

 Dolina Bytomki i zrekultywowane jej otoczenie



Rozlewiska Bytomki, na których od wielu lat gniazdują ptaki wodne

W tej chwili cała kolonia Zgorzelec składa się z ponad 30 małych, dwukondygnacyjnych kamieniczek z frontowym wejściem, sienią i również frontowymi schodkami. 



Urzeka przede wszystkim podobieństwo każdego budynku. Kolonia otoczona jest roślinnością, także pomiędzy budynkami rozłożyste drzewa. Urozmaicona rzeźba terenu sprawia, że miejsce to jest wyjątkowo przyjazne, szczególnie dla starszych osób i większość tu takich mieszka. 

 
Część kamienic została jednak opuszczona i straszy zamurowanymi oknami, na ich elewacjach śmieszą namalowane białą farbą “bramki” do gry w piłkę, natomiast część jest w naprawdę dobrym stanie. Kilka lat temu tutaj właśnie zrealizowano większą część filmu "Hiena" z Borysem Szycem w roli głównej.






 Te okrągłe tarcze, to Ankry,  które mają za zadanie spiąć budynek z pomocą wewnątrz wmurowanych grubych prętów, natomiast na obu końcach na gwintowanej częścią zakładano okrągłe,  kwadratowe lub prostokątne podkładki.





Ankra

  Bardzo ciekawa płaskorzeźba pozostająca na tej ścianie przez wiele lat.







 Typowo śląskie elementy zabudowy robotniczej


Były budynek gospodarczo-usługowo-rozrywkowy dla mieszkańców osiedla







Kilkanaście lat temu Barbara Klajmon, ówczesna Konserwator w Bytomiu (a w tej chwili  Konserwator Wojewódzka), rozpoczęła akcję totalnej rewitalizacji Zgorzelca. Częściowo się to udało – mówi o tym stan połowy obiektów i wpisanie do rejestru zabytków. Niestety, plan się nie powiódł do końca, bo  kolonii nie chcieli zamieszkiwać młodzi ludzie, bytomscy artyści i ludzie wolnych zawodów. Po za tym już wielokrotnie zmieniły się władze i zmieniły się priorytety. Niestety problem się pogłębia. Autobusy kursują raczej rzadko, a do sklepu mieszkańcy muszą wędrować do dzielnicy Szombierki ok 2 km.


W tle Szyb Krystyna byłej KWK Szombierki

Plan sytuacyjny  kolonii Zgorzelec nie był zbytnio skomplikowany. Dostosowano się do istniejącego przebiegu drogi z Łagiewnik do Szombierek. Na terenie kolonii wytyczono zatem trzy prostopadłe do niej drogi, które stały się głównymi osiami kolonii. Połączyły je dwie drogi równoległe. Wzdłuż nich ulokowano budynki mieszkalne. Jedynie budynek pralni i piekarni stał nie przy drodze, lecz  w środku podwórza, podobnie jak budynki gospodarcze. 


Położenie koloni Zgorzelec. 
W zakolu rzeki Bytomki, nad stawami są miejsca do zaparkowania samochodu, tablice informacyjne, a nawet stosowne miejsce na zorganizowanie ogniska.

źródła: mmsilesia.pl; rzeka.org

27 komentarzy:

  1. I to jest swietne, ta surowosc. cegla, symetria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ale mało kto docenia taką architekturę. :(

      Usuń
  2. Łabądek się chyba zdenerwował ;) Etykietki masz fajnie zrobione:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osiedle wydaje sie ciekawe, budynki mocne, chyba sporo miejsca w srodku, szkoda i az dziw, ze nikt tam nie chce mieszkac, tym bardziej, ze polozone wsrod zieleni a moim zdaniem odleglosc do cywilizacji - 2km to zaleta a nie wada. Juz widze jak mozna by pieknie zagospodarowac miejsca miedzy domami, porobic ogrodki, jakies drewniane urzadzenia dla dzieci do zabawy, postawic laweczki, naprawde to miejsce ma potencjal!
    Mysle, ze jeszcze znajda sie chetni na zamieszkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra podpowiedz i idea. Niestety polskie społeczeństwo nie jest do tego przygotowane. Obywatelskie podejście chyba musi być kreowane przez całe następne dziesięciolecia ;)

      Usuń
  4. Domy te przypominają mi familoki przy kopalni Chwałowice w Rybniku, w jednym z takich domów mieszkał kiedyś mój brat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny spacer, podobają mi się ściany i parapety pomalowane na czerwono dookoła okien:) dużo zielonych terenów jest tam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest już taki śląski motyw, który raczej jest w zaniku ;)

      Usuń
  6. każdy zabytek jest tak samo ważny - czy to drewniana cerkiew, czy to cmentarz poległych upowców lub krasnoarmijców, czy stara fabryka lub grodzisko, kapliczka, most, stara tablica czy słup - każdy ma taką samą wartość. A My lubimy i takie - przemysłowe, XIX wieczne klimaty ;)
    Pozdrawiamy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym :)
      Pozdrawiam serdecznie :)))

      Usuń
  7. Takiego ksz ałtu ankier nie znalem wcześniej, choć temat architektury przemyslowej jest mi bliski, zwlaszcza konstrukcje ceglane.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze powiedziawszy to te czerwone zabudowania w połączeniu z zielenią, słońcem i błękitnym niebem są naprawdę kolorowe i... przyjazne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bo miejsce jest rzeczywiście ładnie położone i przyjazne. Niestety zmienił się trend i prawie wszyscy raczej uciekają z dużych ośrodków miejskich związanych wcześniej z przemysłem.

    OdpowiedzUsuń
  10. To u Ciebie lubię, niby kilka niezbyt ciekawych domów, ale w połączeniu z opisem i historią tego miejsca jawią się jako interesujące i warte zobaczenia miejsce. Poza tym ile tutaj użyto logiki podczas projektowania tego miejsca. Do pracy było blisko, podstawowe potrzeby załatwiano na miejscu i jeszcze w pobliżu wydzielono miejsce na wypoczynek. Tak projektowano większość osiedli robotniczych na Śląsku. Nawet za czasów komuny nie podchodzono do tego aż w tak profesjonalny sposób. A dzisiaj niestety już tak się nie buduje. No i wiek tych budynków. Wiele przetrwało już ponad sto lat i dalej jest zamieszkałe. Czasami o niskim standardzie, ale były tez domy lepiej wyposażone.
    Świetne fotki, ciekawy post.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Chyba na Śląsku jest najwięcej przykładów dobrej zabudowy i troskę kapitalistów o potrzeby ludzi.
      Dzięki za pochwale Wkraju :)
      Gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Może dzięki panu ktoś w końcu zainteresuje się naszymi budynkami i zrobi w nich remonty i zadba o skoszenie trawy i czystość;

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia. Dodałam w tym tygodniu galerię zdjęć ze Zgorzelca na Panoramio. Szkoda że dzisiaj połowa jak nie większość z tych budynków jest wysiedlona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć jest kasa na rewitalizacje koloni w latach 2015 - 2020. Jest tez projekt, tylko szczegółów nie znam.

      Usuń
  13. Mmm mój dom!!! :) fajnie ci wyszlo synek...

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi sie podobo zyja tu już 17 lot

    OdpowiedzUsuń
  15. Very shortly this website will be famous among all blog viewers, due to it's pleasant articles
    or reviews

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!