czwartek, 3 kwietnia 2014

Szczyrk i Brenna razem czy osobno???


Widok ze Skrzycznego na Dolinę Żylicy, Beskidek, masyw Błatniej i Klimczoka, oraz Dolinę Brennicy.

Od prawie 15 lat trwa ten dylemat. Niby tak blisko a tak daleko. Pieszo szybciej niż samochodem. Jak zatem połączyć te kurorty z korzyścią dla mieszkańców i turystów ? Z jednej strony gór jest Brenna, z drugiej Szczyrk. Z jednej miejscowości do drugiej jedzie się około godziny. Skrót prowadzi przez przełęcz Karkoszczonkę, ale nie na całej drodze leży asfalt. Szczyrk chce, żeby powstała tam porządna droga. Brenna woli, żeby miejscowości połączyć kolejką. Pomysłów na przestrzeni  lat było wiele, ale nie zrealizowano żadnego. Cz to dobrze? Nie wiem! 


Jest jak zawsze wiele sprzecznych opinii. Mieszkańcy Brennej w większości są za.

 Z Brennej do Szczyrku można by się dostać samochodem w kilkanaście minut, gdyby przez Karkoszczonkę prowadziła normalna droga. Teraz trzeba jechać albo przez Bielsko, albo przez Wisłę. W okresie zimowym, w obu kurortach są piękne stoki dla narciarzy. Gdyby było połączenie przez Karkoszczonkę, można by w jednym dniu poszaleć na przykład na Skrzycznem i na wyciągach w Brennej. Teraz to praktycznie niemożliwe, trzeba wybierać: Albo Brenna albo Szczyrk.
Niestety lub stety, część drogi przez Karkoszczonkę to leśny trakt. Ze Szczyrku do Brennej jeżdżą więc tylko ratownicy GOPR-u swoim górskim dżipem. Szczyrk chce normalnej, otwartej dla ruchu drogi przez przełęcz. Jak twierdzą władze miasta, byłoby to z korzyścią dla turystów.
W dzisiejszej Kronice Beskidzkiej podano, że odrodził się pomysł, by znów połączyć Brenną ze Szczyrkiem.   Pojawił się nowy inwestor, który chce stworzyć jak na polskie warunki kurort z prawdziwego zdarzenia. 




 
   Słowacki gigant, Spółka Tatry Mountain Resorts, a.s. (TMR) kupiła w środę 5 marca 2014 r. 97% akcji Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego (SON). Wejście na polski rynek ma rozpocząć dalszy etap rozwoju prowadzenia ośrodków górskich.

  Planuje połączenie istniejącej infrastruktury narciarskiej i turystycznej  oraz zagospodarowanie grzbietu biegnącego od )( Karkoszczonka do )( Salmopolskiej. Natomiast od strony Brennej planuje się zagospodarowania Kotarza, skąd będą poprowadzone kolej krzesełkowe. Podobnie będzie od strony Soliska.




Jednak sprzeciwiają się takiemu celowi  organizacje ekologiczne, które chcą, by Beskidy pozostały dla potomnych z niezniszczoną przyrodą  i miejscem służącym do odpoczynku.



 Kotarz i  Beskid Węgierski widziany spod Malinowa

 Ja się tego trochę boję. Natomiast to czas pokaże co się jeszcze wydarzy. Niemniej, Skoro inwestor Spółka Tatry Mountain Resorts włożył już swoje środki to zapewne na planach nie poprzestanie.


Poniżej stanowisko klubu Gaja, który już kilka lat temu przedstawił swoje stanowisko w twej sprawie.

Stanowisko w sprawie zabudowy Góry Kotarz

 No cóż pożyjemy zobaczymy.

20 komentarzy:

  1. Niesamowite widoki i cudownie kontrastujące kolory natury !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne widoki. No właśnie może kolejka? Wydaje się być ciekawym rozwiązaniem choć nie wiem jakie są możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najpierw bylam na nie, potem, gdy zaczelam czytac o narciarzach, zaczelam sie przychylac do tego pomyslu.Choc chyba najlepiej gdyby puscilil"elektriczke";)
    Dzieki za widoki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiedziałam, że Ci Słowacy w Beskidzie Śląskim nie przyniosą nic dobrego. Rozjeżdżą te góry, zabudują nazywając to "zagospodarowywaniem" i na tym się skończy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyś nie miał racji, ale podobne mam obawy :(

      Usuń
  5. Pożyjemy zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że na tak. Ale czas i pieniądze zawsze robią swoje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak jestem na stanowisku, aby pozostało po staremu ;)

      Usuń
  7. Niech nam tylko gór nie zmasakrują, proszę....

    OdpowiedzUsuń
  8. Na rzazie to tylko pomysły i domysły. Wolałbym, by tych miejscowości nie łączyła droga, ale jakaś kolejka to już byłbym za.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby było jakieś połączenie, zapewne przyczyniłoby się do rozwoju obu tych miejscowości. Niemniej ja chyba bym wolał,aby pozostało tak jak jest. ;)

      Usuń
  9. Kurort z prawdziwego zdarzenia.. .Czas pokaże.
    Zachwycające zdjęcia i przecudne krajobrazy.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. my connection is slow today and i couldn't get translate to run, but the landscape is beautiful. i liked the old buildings above and the swan is beautiful.

    OdpowiedzUsuń
  11. Razem, razem! Karkoszczonką nawet na piechotę jest oko i faktycznie krócej niż objeżdżać góry samochodem. Kolejka... hmmmm kolejka to całkiem fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  12. <>

    Czyli na grani, od Białego Krzyża, szlakiem imienia Stanislawa Huli, ma powstać jakaś lepsza droga?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!