czwartek, 16 stycznia 2014

Z Ponikwi na Leskowiec

Oj bardzo się stęskniłem za ulubionym moim Beskidem Małym, który przez miejscowych i innych miłośników tego pasma nazywany jest Beskidem Pięknym. Czas zatem wrócić w Beskidy, bo coś ostatnio chyba za długo gościłem na Północy Polski. 

Dzisiaj moja propozycja, to łatwa i widokowa wycieczka z bardzo malowniczej beskidzkiej wioski położonej w pięknej, wciętej aż pod strome stoki Jaworzyny i Gancarza potoku Ponikiewki. Wioska nosi podobną nazwę - Ponikiew. Wędrówkę rozpoczynany w centrum wsi, gdzie bezpośrednio obok potoku i szkoły jest parking i tu można pozostawić swój mobil.

Trasa: szlak niebieski - Ponikiew - przełęcz Pod Ganczarzem
           szlak zielony - Przełęcz Pod Gancarzem - schronisko Pod Leskowcem  
           szlak żółty - schronisko Pod Leskowcem - Zar - Kamień - Ponikiew, zejście bez szlakowe. 


Już na szlaku. W głębi widać czoło.


Trochę oryginalnej beskidzkiej zabudowy.


 Nie jest daleko ;)


 Progi na Ponikiewce. Część z nich wybudowano jeszcze z a czasów Frantza Josefa


 I co teraz?

 Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że Ponikiew to wieś bezpieczna, a inne miejscowości położone nad rzekami czy potokami mogą jej tylko pozazdrościć.

W górnym biegu potoku Ponikiewka znajdują się trzy betonowe zapory, a poniżej kilkanaście progów wodnych. Powinny trzymać w ryzach ewentualne wodne nawałnice. I trzymały przez dziesiątki lat. Teraz jednak, kiedy mają już prawie pół wieku, przestają spełniać swą rolę.

Kilkanaście miesięcy temu zalało jeden z przysiółków, akurat ten, który znajduje się w pobliżu jednej z zapór. Sołtys Andrzej Cupek martwi się, co będzie dalej. Zwraca uwagę, że szesnaście progów wodnych jest uszkodzonych. Niektóre z nich niemal przestały istnieć, a fragmenty woda rzuciła na brzeg lub w zarośla. Widać też urwiska powstałe wskutek wżerania się potoku w brzegi. Coraz dramatyczniej wygląda również sytuacja przy zaporach. Z gór, głównie z Leskowca, woda nanosi żwir i ziemię. W rezultacie, jak wskazuje sołtys Cupek, zapory są zamulone, a napór żwiru spowodował już pęknięcia. Jeśli któryś z takich zbiorników po uszkodzeniu przepuściłby masy wody, to dramat gotowy.[beskidy24.pl]



Na szlaku


 po drodze różne widoki




 Jesteśmy na głównym grzebiecie, którędy przebiega zielony szlak od schroniska do Andrychowa.




 Gancarz


 Dolina Ponikiewki i Ponikiew


 Tu kiedys był szczególny wyciąg narciarski. Może jeszcze o nim napiszę ;)


 Królowa Beskidów na ostatnim planie


 Schronisko "Leskowiec"






 Czas wracać, ale inna drogą.


 Kierunek Czartak


















 Po drodze urocze widoki.
































 Na Kamieniu występuje kulminacja wypiętrzeń skalnych o o różnych formach i kształatach.




Ciekawe drzewo. Niczym ucho Igielne?







 Teraz chaszczing - bez szlakowe przejęcie na dziko. Przeżycia i emocje gwarantowane.


 Na szczęście już widać wioskę Ponikiew :)
















 I na tym niestety koniec. Zapraszam do obejrzenia relacji i wyrażenia swoich spostrzeżeń w komentarzach. 


21 komentarzy:

  1. Właśnie dla takich krajobrazów uwielbiam góry jesienią. Feeria barw powoduje zawrót głowy, człowiek oczu nie może oderwać od pięknych widoków, a powietrze jest tak rześkie, że pozwala oddychać pełną piersią:) Świetna trasa swoją drogą, spokojna i przyjemna, na pewno kiedyś z niej skorzystam. Zwłaszcza, że formacje skalne przypominają moje ukochane Sudety:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Beskid Mały ma coś w sobie. I chyba najbardziej podoba mi się taką jesienną porą. Bardzo przyjemna fotorelacja i miłe oku zdjęcia, oglądam już drugi raz od początku :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie jest w górach, jesienią szczególnie. Cudne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie przejścia na dziko są najfajniejsze :> Bardzo ładna wycieczka, śliczne zdjęcia. Masz szczęście do pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna wycieczka, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ to była udana wycieczka, to widać na zdjęciach jak nic! No i faktycznie jest to BESKID PIKNY, że hej:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Beskid Piękny - nazwa pasuje idealnie. Przepiękny też mogłoby być...Wcale się nie dziwię, że tęsknisz gdy Cię tam nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miła wycieczka i nie trzeba się wysoko wspinać, aby zobaczyć piękne widoki. Przykro, że progi na Ponikiewce nie są naprawiane, co może doprowadzić do nieszczęść. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna propozycja na wolną sobotę. I niedaleko. Lubię Beskid Mały. Jesienią jest tam bardzo pięknie. Widzę, że miałeś chaszczing po drodze, ale dałeś radę. Zdjęcia też świetne. Zaraz człowiekowi lepiej na duszy oglądając takie widoki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No takie relacje to ja rozumiem

    OdpowiedzUsuń
  11. Miło przypomnieć sobie że kiedyś też byliśmy na Leskowcu, ale to było dawno temu kiedy nie mieliśmy dzieci :) Dziękujemy za te piękne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz Kris, uwielbiam takie opisy z Beskidu Żywieckiego, bo chociaż naście km ode mnie to ich nie zbyt dobrze nie znam. Zawsze nosiło mnie gdzieś dalej i wyżej. Świetnie je opisujesz i piękne zdjęcia. Alina.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wycieczka rzeczywiście idealna na jesienną sobotę :) Piękne zdjęcia Beskidu Małego, który rzeczywiście jest trochę niedoceniany, a niesłusznie... Przyjemnie się czytało i oglądało, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Leskowiec, piekne schronisko.
    I dzieki za swietne foty!!

    OdpowiedzUsuń
  15. czy teraz w kwietniu na leskowcu jest śnieg?

    OdpowiedzUsuń
  16. to koło szkoły to żar

    OdpowiedzUsuń
  17. No jest tam cudownie zima latem wiosna jesienią mam tam dzialke często tam bywam Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. szczerze dla wszystkich tych co chca wydychac sie wysmienicie swierzym powietrzem... zobaczyc nutke slicznego krajobrazu... tez zapraszam na kawke jak tylko bede na dzialeczce ;) ZAPraszam warto jest tam cudownie slicznie wysmienicie ja jestem w tych rejonach Zakochany !!!! lubie to! poprostu jade na dzialeczke z tym takim czymsss ze to Ponikiew... ten dryg to cos.. dzikosc.. lasy potoczki klimat Pogoda... miazga;) burza w 10 min ? blyskawice ... ogien z nieba zaraz sloneczko i cisnie nas temperaturkaa typowo hiszpanska...:P sloneczko swieci latem dlugo wysoko na niebie co wiencej chciec.. klimat to najwazniejsze... ;) dzialeczke mam od 3 lat... a jezdze tam od 18 lat a mam 33 ;) i jeszcze mi tam sie nie znudzilo to cza lubiec kochac czucc to ajjjj Pozdro serdeczne !!!;) ps..: 200 metrow.. od ostatniego przystanku tam mozna mnie zlapac ;) ajj ;) rejstracja kch ;) jedyna na Ponikwi :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie. Z całego serca gratuluję pomysłu i wykonania "twórcy". No, muszę tam pójść!

    OdpowiedzUsuń
  20. Hi, I do think this iis a great website. I stumbledupon it ;) I am going to come back yet again ince I saved
    as a favorite it. Money and freedom is the best wayy to change,
    may you be rich and continue to guide other people.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!