środa, 11 września 2013

Do Beskidzkiego Raju

Po wielu zachętach znajomych  oraz mojej pani gospodyni, w końcu postanowiłem, że z samego rana wyruszę by zobaczyć te rekomendowane cudo, które przez trzy lata było wznoszone na chwałę okolicy.

Zatem co postanowiono czas realizować. Zegarek ustawiony na godz. 4:30, ale zwlokłem się kilka minut później. Potem na szybko kawa oraz małe śniadanie i czas wyruszyć w drogę. Z kwatery na Bańdurach do skrzyżowania szlaków w Stryszawie trzeba dojść ok 2 km.
 Niemniej kilka minut po 5-tej,  już wychodziłem  z tymczasowego lokum. Po drodze od czasu do czasu ustrzeliłem jakąś fotkę.

Trasa - (Szlak niebieski): Stryszawa Kotliki -  Ićkowa - Kwakowa - Surzynówka - Janiki - Kubasówka - Sucha Beskidzka - (szlak czarny) - Bańdury.  



 Po wyjściu w zasadzie wszędzie jest jeszcze ciemno jedynie łuna wschodzącego słońca oświetla nieco drogę. Tory sentymentalnie się komponują w górskie otoczenie.


 Po kilkunastu minutach nad Jasieniem jest coraz jaśniej. Ranek bardzo rześki. Miłe uczucie!


 O 5:30 Jestem na skrzyżowaniu szlaków w Stryszawie Kotlikach, skąd szlakiem niebieskim ruszam w kierunku Ićkowej i Zawoi - Przysłop.


 Tu z błyskiem.


 Centralnie nad Mioduszyną wschodzi słońce.


 Mioduszyna (633 m n.p.m.) – góra w Beskidzie Makowskim.


Mioduszyna -  Szczyt położony na wschód od Zembrzyc oraz na zachód od Budzowa, administracyjnie należący do Gmin Zembrzyce, Budzów oraz Sucha Beskidzka (dawniej należał do Gminy Maków Podhalański). Od zachodu jego stoki opadają stromo do doliny rzeki Skawy zaś od północy łagodnie opadają w kierunku doliny potoku Paleczka. W kierunku południowo wschodnim łączy się grzbietem z Makowską Górą a następnie grzbiet biegnie dalej w kierunku Koskowej Góry. Dawniej na szczycie znajdowała się wieża obserwacyjna, zaś niedaleko szczytu idąc niebieskim szlakiem do Makowa Podhalańskiego napotkamy na grób żołnierzy niemieckich z okresu II wojny światowej. Na zachodnim stoku znajduje się porzucone osiedle Parace należące do Zembrzyc.


 Tu w całej krasie


 Po lewej stronie Lipska Góra.


 Budzi się dzień


 Dzika marchew. Kto ją tutaj siał?


 Gdzieś się to słońce zagrzebało w smreczynach





Jeden z domów oś. Gawrony, na grzebiecie Ićkowej należący do Czernej


 Tu z kolei słońce schowało się za stok Pykawicy


 W dole oś. Czerna, a w tle Lipska Góra i po prawej Pykawica z Magurką.


 Słońce nad Pykawicą


Pykawica - to góra 615 m. ciągnąca się  równoleżnikowo wzdłuż potoku Stryszawka, jej stoki przylegają do drogi łączącej Suchą z Żywcem na odcinku ok 3 km.



 Siodło pomiędzy Pykwicą a Kamienną, przez które przechodzi lokalna droga,  łącząca   oś. Steczki, należące do Stryszawy i oś. Kamienna należącą do Suchej.





 W tle Surzynówka - cel dzisiejszej wycieczki, na której widać Beskidzki Raj.


 Na pierwszym planie Kamienna 744, która stanowi  wspólnie z Magurką boczne odgałęzienie Pasma Jałowieckiego.


 Magurka w środku i Surzynówka po prawej





 Widok w kierunku północnym: na Pykawicę i Lipską górę.


 Widok z  Ićkowej w kierunku Wojewodowej i Czepelówki z widocznym masztem


 Pykawica i Lipska w tle.


 Na ostatnim planie Beskid Mały, wcześniej Żurawnica i Gałuszkowa G.


 Podejście pod zalesiony wierzchołek Kwakowej 669 m.


 Po drodze atrakcje :)


 Przecudny widokowo szlak


 Słońce coraz wyżej









 Mrówki mają się tu dobrze


 Goryczka trojeściowa


 Wokół góry i urocze polany


 Kwakowa ( Pluchowa) 669 m, to zalesiony, grzbietowy, pokryty również polanami długi szczyt bez wyraźnego wierzchołka  w pasmie Jałowca, opadający łagodnie w kierunku północnym do dol Stryszawki. 



 Jest to jeden z najpiękniejszych szklaków w Beskidzie Żywieckim. Jednak mało uczęszczany. I chyba dobrze.





 Jałowiec 1111 m


 Osiedle (kilka zabudowań) Bartoszki należące do Zawoi.


 Mirków Groń na pierwszym planie. Dalej Kolędówki, )( Opaczne i Jałowiec.





 Stok Kamiennego


 W oddali Pasmo Żurawnicy





 Rekonstrukcja beskidzkiej chaty.


 W oddali Żurawnica i Gałuszkowa Góra w Pasmie Pewelskim, należące do Beskidu Makowskiego.


 Przysiółek Surzyny, położone po Surzynówką 816 m.


 Widok z Surzyn


 Stoki Kamiennego


 Wjazd do Beskidzkiego Raju.


Zabudowania należące do kompleksu - Beskidzki Raj

- ogród, taras, taras słoneczny, sprzęt do grillowania
- przechowalnia nart
- sauna, narciarstwo, pokój gier, masaż, plac zabaw dla dzieci, bilard, rzutki, wanna z hydromasażem, piesze wycieczki, jazda na rowerze, kręgielnia, łaźnia turecka/parowa, jazda konna, kryty basen (czynny przez cały rok), wypożyczalnia rowerów, zespół animatorów
- restauracja, bar, restauracja z wyborem dań z karty, specjalne potrawy dietetyczne (na życzenie)
- całodobowa recepcja, przechowalnia bagażu, obsługa pokoju, zaplecze bankietowe/konferencyjne, usługa prasowania, apartament dla nowożeńców, sklep z pamiątkami/upominkami, faks/ksero, usługi konsjerża
- pokoje dla niepalących, sejf, ogrzewanie, hotel designerski,



Parkingi mogą pomieścić kilkaset samochodów.


Widok z Surzynówki w kierunku północnym. W tle Pykawica, dalej Lipska Góra i Korczakowa oraz na ostatnim planie Leskowiec


Zabudowa Beskidzkiego Raju


Rożne atrakcje, które mają nawiązywać do folkloru góralskiego


Recepcja


Autoportret ;)


Kolejne atrakcje


Na posumowanie mogę stwierdzić, że jestem wielce rozczarowany tym, że w takim urokliwym miejscu wybudowano taki moloch. Tu prowadzą wąskie dróżki miedzy chałupkami przysiołka, którymi podążają do góry wypaśne gabloty.


Według mnie to nie jest raj. To jest Koszmar.


Tuż obok zabudowy hotelowo-konfrencyjnej wspaniałe widoki z wierzchołka Surzynówki na południe. Babia góra, a poniżej )( Przysłop.


Surzynówka (816 m) – szczyt w Paśmie Przedbabiogórskim (Jałowieckim), znajdujący się po północno-zachodniej stronie przełęczy Przysłop. Według regionalizacji Polski opracowanej przez Jerzego Kondrackiego pasmo to należy do Beskidu Makowskiego. Na mapach i w przewodnikach turystycznych czasami zaliczane jest do Beskidu Żywieckiego.

Surzynówka jest najwyższym szczytem jednego z bocznych grzbietów Pasma Jałowieckiego. Grzbiet ten opada w północno-zachodnim kierunku do doliny Stryszawki w Stryszawie i oddziela dolinę potoku Hucisko od doliny potoku Czerna. Surzynówka jest zalesiona, ale nas przełęczy między sąsiednią Magurką ciągną się pola i zabudowania osiedli Suchej Beskidzkiej i Przysłopu.



Stok Kamiennego w tle Magurka.


Goryczka trojeściowa


Chałupa góralska wybudowana z bali. Do sprzedania za 600 tys.


Przysiołek Janiki. Tu skrzyżowanie szlaków. W tym miejscu ja czarnym odbijam w kierunku Suchej Beskidzkiej.


Widok na Królową Beskidów 1725 m.


Widok z podejścia na Magurkę na Surzynówkę i Beskidzki koszmar na samym szczycie ;)


Kiczora 905m, tędy prowadzi zółty szlak  z )( Przysłop na Jałowiec.


Pasmo Jałowieckie


Jałowiec 1111 m.


Na czarnym szlaku


Po drodze polany i hale. Niestety zarośnięte i zdziczałe.


Dla  strudzonego wędrowca. Czas na II śniadanie :)


Obniżenie pomiędzy Kamienną i Magurką


To miejsce to Kubasiaki









Góral rodowity bardzo rozczarowany obecną polityką. Kiedyś miał dużo więcej owiec i wypasał okoliczne hale. Teraz wszystko zarosło i ma tylko pięć. I tak nie ma co robić z mlekiem wełną i mięsem.

 

Wokół góry góry i góry....








Po drodze ranna salamandra


Kłapytówka


Trochę zabudowy w dolinie Zasypnicy. Zasypnica  wpływa do Stryszawki w Suchej.


Oś. Kubasy


To już Stryszawka





Po południu przyjdę tu się kapać. :)


Żar się z nieba leje


Czas na ochłodę

46 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Cieszę,że się pododają. :)
      Pozdrawiam również. :)

      Usuń
  2. Warto było dla tego słońca i widoków :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje i serdecznie pozdrawiam >:)

      Usuń
  3. Uroczy jesienny dzień :) A zdjęcia o poranku... bajka :) Opłacało się wstawać skoro świt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa i faktycznie bardzo ładna trasa! W dodatku bardzo potrafisz zachęcić do danego miejsca, więc tylko czekać kiedy się tam osobiście wybiorę :) Podejrzewa, że taki moloch wśród beskidzkiej przyrody również przyprawi mnie o podobne odczucia. A co do zdjęć, wszystkie oczywiście bardzo udane i przyjemne dla oka, zwłaszcza te ze słońcem w roli głównej - pięknie jest obejrzeć sobie wschód wśród pagórów :) Szkoda, że nie mam na zbyciu tych 600 tys bo bym się chętnie zainteresowała tym drewnianym domkiem... zawsze marzyło mi się domostwo z bali :D No cóż... pomarzyć zawsze można. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam bo warto. Wycieczka łatwa miła i przyjemna. Jedynie powrót czarnym szlakiem to ok. 3 km po asfalcie. :(

      Ja też serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Dla tych widoków mogłabym codziennie wstawać tak wcześnie :)
    Jak tam pięknie <3 uwielbiam góry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widoki są naprawdę przepiękne! Rozumiem co czułeś w tym "Raju" pewnie to samo co ja podczas wycieczki na Monte Mottarone (chociaż tam poziom dewastacji jest wielokrotnie większy). Nie ma to jak jazda windą do nieba, albo limuzyną do "Raju". Pozdrawiam gorąco chociaż na Mazurach zimno i pada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz częściej wielkie inwestycje pchają się zaciszne zakątki. Jednak wspomniany przysiółek nie jest przygotowany na masowy ruch samochodowy. Ale ktoś na to wydał decyzję i zapewne inwestor obliczył koszty.

      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wpis! U nas nie pada. :)

      Usuń
  7. Takie kompleksy hotelowe na stokach gór bardzo źle odbieram, chociaż zdaję sobie sprawę, że dla osób w podeszłym wieku, często schorowanych taki pobyt w hoteliku, gdzie jest dobry dojazd to czasem jedyna szansa pobycia w górskim środowisku. Za to reszta trasy wspaniała, pogoda tez dopisała. Świetne zdjęcia zachęcają by pójść Twoim tropem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem w tym, że to nie jest hotelik dla starszych ludzi, tylko moloch dla nowobogackich. Po za tym droga jest mało wygodna i trudna, szczególnie w okresie zimowym.

      Pogoda była super i wycieczka też. Dzięki bardzo za odwiedziny!
      Pozdrawiam również.:)

      Usuń
  8. Uwielbiam zdjęcia gór, ale chodzić po nich nie mogę. Po równinie mogę iść 3 dni, w górach 3 minuty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno. Po równym też jest satysfakcja. :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Takich rajów jest w kraju więcej, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem jest popyt na takie luksusy w sercu gór. ;)

      Usuń
  10. Od dawna czytam Twojego bloga, bardzo lubię :) Zresztą z daje się, że jesteśmy z tego samego miasta. Od roku mieszkam w Bytomiu. Pozdrawiam i zapraszam do siebie częściej. http://anna-beskidy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest jak napisałaś. :) Tez podglądam Twojego bloga, ale fajnie wiedzieć, że mam sąsiadkę, która lubi góry.

      Pozdrawiam i już zaglądam :)
      :)))

      Usuń
    2. Jeśli można wiedzieć w jakim jesteś wieku? Bo chyba nie widziałam tutaj Twoich zdjęć. Można się kiedyś razem wybrać w Beskidy;) Nieraz nie mam z kim jechać.

      Usuń
    3. Może kiedyś się trafimy na szlaku, jednak najczęściej jadę z rodzinką lub moją połowiczką. ;)

      Usuń
    4. Chyba Cię na szlaku nie rozpoznam ;)

      Usuń
    5. To w najbliższym poście się zamieszcze. Najczęściej to nie mam swoich fotek. ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Dziękuję za komentarz. Od dawna zaglądam na Twojego bloga, bardzo lubię Cię czytać:) Zresztą zdaje się, że jesteśmy z tego samego miasta. Od roku mieszkam w Bytomiu. Pozdrawiam i zapraszam częściej na mojego bloga. http://anna-beskidy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna kraina, wspaniałe magiczne obrazy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny. ;)

      Usuń
  13. Jak to miło poczytać o mieście i moich okolicach, pięknie je opisałeś.
    Takich ,, Rajów ,, to i ja nienawidzę, tam powinna być bacówka-schronisko a nie taki dziwoląg. Serdecznie Cię pozdrawiam. Alina z Makowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, tam by mogło być schronisko :)

      Usuń
  14. Dla niektórych może to być raj ten kompleks, ale dla mnie to też koszmar. Jak można wybudować coś takiego w tak pięknym miejscu?

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne widoki, relacja wspaniała, zdjęcia nieba jak malowana, a gdybym tylko miała w nad zbyciu 600tys. z pewnością kupiłabym ten dom - wymarzony dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten domek to tylko stan surowy. Trzeba jeszcze wykopać szambo i studnie głębinową.

      :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. tyle pięknych widoków! szczególnie wschodzącego słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spacer/wyprawa udana...Szlak rzeczywiście niezwykle widokowy...
    Podoba mi się...
    Pzdr.
    P.S. A "Raju" nie będę komentować... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szlak mało uczęszczany lecz jest naprawdę bardzo urokliwy. :)

      Usuń
  18. Twoje zdjecia to po prostuu rewelacja. Nie ustaje w zachwytach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę. Można oglądać do woli :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Fotorelacja jak zwykle świetna. Wyprawa udana podwójnie: pogoda + malowniczy szlak. Co do "raju" - teraz góry to już nie te góry ... pełno w nich wszelkiej maści atrakcji na siłę ... nie wiedzieć dla kogo ... kiedyś Góry same w sobie były atrakcją ... i to było w nich najpiękniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dotknąłeś sedna sprawy. Atrakcje na siłę.... ;)
    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten tzw. Beskidzki Raj tak jak Kocierz (w Beskidzie Małym) są klasycznymi przykładami dewastacji panoram POLSKICH BESKIDÓW przez współczesnych nowobogackich. W dodatku te tzw domy z abali nie mające nic wspólnego z lokalną zabudową. Układa się równanie: nowobogacki troglodyta + chytry pozbawiony smaku "góral" = hameryka.......pora zamilczeć

    OdpowiedzUsuń
  22. To prawda, ale taki nastąpił tędy :(

    OdpowiedzUsuń
  23. To prawda, ale taki nastąpił tędy :(

    OdpowiedzUsuń
  24. To prawda, ale taki nastąpił tędy :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!