Moje miejsce na ziemi - moje Miechowice
Przedstawiam mały album, którego celem jest ukazanie piękna dzielnicy Bytomia - Michowic, o których z przejęciem pisał Norbert Bończyk zwany śląskim Homerem.
"Tam Miód pachnie, tam pszczółek brzęk, muzyka miła.
Widzę raj mej młodości, śliczne Miechowice,
Ozdobione zielenią jak wianki dziewice:
Tam na górce kościółek z białymi murami,
Otoczony stąd stawem, zowąd ogrodami....."
(Norbert Bończyk - Stary kościół miechowski)
Wbrew pokutującym dotąd obiegowym opiniom, że Śląsk to głównie lasy kominów, tu można odnieś zupełnie inne wrażenie. To właśnie tu - obok dużego osiedla mieszkaniowego można zaznać chwili spokoju i wytchnienia.
To tu - jest wiele miejsc cennych przyrodniczo, czyli takich roślin, drzew i urokliwych miejsc, których trudno szukać w skali regionu, a nawet kraju.
Zapraszam na małą wycieczkę.
Okolica leśniczówki Miechowice
Dąb Szypułkowy przy drodze Ronota
Staw "Pod Słupem"
Staw sekcyjny
Staw w jesiennej szacie.
Jaki tu spokój...............
Mewa w jednym z sąsiednich stawów, na pzrzedłużeniu ul. Dzierżonia.
W jednym kompleksie znajduje się pięć stawów
Aleja sędziwych, ok. stuletnich Buków wzdłuż byłej drogi prowadzącej do kopalni Miechowice.
Staw przy ul. Relaksowej
Huby na pniu starego Buka
Staw Różany widziany od strony schronu turystycznego
Grobla oddzielająca staw boczny od doliny
Staw obok żółtego szlaku turystycznego
Ścieżka leśna prowadząca z osiedla fińskich domków w kierunku Drogi Jakuba
Staw Brandka widziany od strony ogródków działkowych
Nadciąga burza
Nad Brandką
Buk zwyczajny i purpurowy przy drodze Ronota
Śródleśna polana
Łąka przy drodze do leśnika.
Z inicjatywy rady dzielnicy utworzono obszar chronionego krajobrazu, który nosi nazwę:
Miechowicka Ostoja Leśna
Liczne
zapadliska, wąwozy, kotliny i wzniesienia, a także pozostałości po
dawnych szybach górniczych oraz ich ukryte przez czas i porastającą
roślinność oznaczenia: nazwy szybów, kamienie graniczne, źródełka
wodne..., ale przede wszystkim kojąca zieleń lasu i cisza, którą
delektują się nie tylko mieszkańcy Miechowic, ale też spacerowicze i
rowerzyści z innych części miasta. W styczniu bytomscy radni przyjęli
uchwałę w sprawie uznania za zespół przyrodniczo-krajobrazowy
Miechowickiej Ostoi Leśnej.
Zespół przyrodniczo-krajobrazowy na terenie Lasu Bytomskiego obejmuje część lasu o powierzchni ok. 305,60 ha, położony w północno-zachodniej części Bytomia. Jego granice wyznaczają: ul. Stolarzowicka, ul. ks. Jana Frenzla, granice zabudowy osiedla Miechowice oraz granica Bytomia i Zabrza wraz z fragmentem Potoku Rokitnickiego.
Leśne ścieżki prowadzą obok oczek wodnych, wiekowych okazów drzew - również egzotycznych, takich jak tulipanowce, żywotniki, jodły kalifornijskie, będących pozostałościami po dawnych założeniach parkowych. Z kolei oczka wodne, łąki i polany stanowią siedliska wielu gatunków roślin i zwierząt - w tym objętych ochroną.
Uważny obserwator ma szansę spotkać tam dzika, stado saren, lisa czy wiewiórkę, nie wspominając o ptactwie wodnym. Miejsce to jest także doskonałym plenerem fotograficznym. Obok amatorów robienia zdjęć można tam też spotkać uczniów bytomskich szkół, dla których często organizowane są tam lekcje biologii.
Dzięki nadaniu fragmentowi bytomskiego lasu statusu zespołu przyrodniczo-krajobrazowego teren ten jest pod szczególną ochroną. Nie można go zanieczyszczać, zniekształcać rzeźby terenu czy umieszczać tablic reklamowych.
perfect and beautiful scenes. i love the 2nd shot w/ the lovely tree silhouette!
OdpowiedzUsuńthank you for stopping by today and leaving a comment! really appreciate it! bless you!
thank you very much for your kind words. :)
UsuńRzeczywiście w życiu bym nie pomyślała,że to Śląsk. Cudownie tam. Taki ukryty inny świat...
OdpowiedzUsuńDokładnie. Nawet wielu mieszkańców, którzy ograniczają się do wyjścia po zakupy jest zaskoczonych,że mamy "pod nosem" taki urokliwy zakątek.
UsuńPozdrawiam :)
Odzywam sie dopiero teraz bo przez pewien czas nie miałam internetu. Bardzo mi się podobają Twoje zdjęcia, masz wyjątkowy sposób patrzenia na świat. Nigdy bym nie przypuszczała że koło Bytomia jest taka dzika enklawa...Te stawy przypominają jako żywo nasze mazurskie jeziora a cały pejzaż wyglada niczym na obrazach Stanisławskiego. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za miłe słowa. Rzeczywiście jest na Śląsku trochę ciekawych miejsc. Natomiast w samym Bytomiu jest tego sporo. Postaram się jeszcze jakieś uroczyska wrzucić na bloga. :) Jednak do dzikości mazurskich jezior, to naszym zbiornikom daleko. ;) Pozdrawiam :)
UsuńAleż się rozmarzyłam oglądając Twoje zdjęcia.
OdpowiedzUsuńKażde Twoje zdjęcie jest świetne.
Pokazałeś wiele cudownych, malowniczych miejsc.
Serdecznie pozdrawiam.
Dziękuje. W okolicy pomimo przemysłowego charakteru miast jest dużo dzikich miejsc.
UsuńPozdrawiam. :)
Super zdjęcia! Miło ogląda się takie widoki,
OdpowiedzUsuńpozdrawiam! :)
To udział bardziej otaczającej nas przyrody. Wszędzie jest pięknie, wystarczy tylko czasami z domu się ruszyć i spojrzeć sercem.
UsuńPozdrawiam również. :)
Wspaniałe zdjęcia, zapierają dech w piersiach :)
OdpowiedzUsuńCzy fotografia jest Twoją pasją? Czy też sposobem na życie? :)
Wiesz, jeśli lubisz Beskid Niski zapraszam na blog moich przyjaciół - :
lemkowyna.blogspot.com
Tam znajdziesz wiele ciekawych informacji :)
Pozdrawiam gorąco ;)
Dziękuje za odwiedziny i linka. :)
UsuńW Bieczu byłem, ale to już dobre kilka lat temu. I nigdy bym nie powiedział, że to miasteczko łemkowskie?
Beskid Niski ogólnie troszeczkę bardziej przyjazny dla obecnych turystów, ale za moich czasów, kiedy częściej tam wędrowałem, to noclegi były głownie na sianie w stodole. Śniadanie ludzie serwowali rodzinnie, kiedy sami jadle. :) Dali chleba (swojskiego), bo w sklepie bywał tylko raz w tygodniu. Tęsknie trochę za takimi czasami, kiedy ludzie byli otwarci dla siebie i grosz nie odgrywała większego znaczenia. :)
Pozdrawiam i zapraszam częściej.
ale kolory niesamowite! ten krajobraz mi się trochę z Mazurami kojarzy:)
OdpowiedzUsuńSzuwary wszędzie trochę podobne. :)
OdpowiedzUsuńZapewne skorzystam :)
Witaj Kris, nareszcie Cię znalazłam.Ale tu pięknie u Ciebie na blogu. Zdjecia fantastyczne i interesujące opisy a ja Śląska prawie nie znam. Piszesz także o Beskidach a ja jestem z Beskidu Makowskiego, toż to moje strony. Pozdrawiam i będę tu zaglądać. Alina z Italii.
OdpowiedzUsuńBeskid Średni, to piękna kraina. ;)Szczególnie miły jest odcinek dla mnie ten od Myślenic do Mszany dolnej oraz okolice Dobczyn. :)
UsuńWspaniale pokazałeś Swoje miejsce, przepiękne zdjęcia! Okolice tak piękne ale przeze mnie nie znane! Bardzo ciekawy blog:) będę do Ciebie zaglądała
OdpowiedzUsuńp.s.Dziękuję pięknie za odwiedziny u mnie i namawiam na budowę tej prostej wędzarki!
Bardzo dziękuję za odwiedziny również. Natomiast z wędzarką może być problem, bo nie za bardzo mam gdzie ją postawić.
UsuńPozdrawiam raza jeszcze. :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDzisiaj słuchając prognozy pogody, synoptycy dają nadzieję, że pomimo opóźnień wiosny można się spodziewać majowego weekendu na zielono. :)
UsuńPozdrawiam.
Piękna jest Miechowicka Kraina. Nigdy bym nie przypuszczał, że aż tak. Brawo - foto rewelacyjne szczególnie aleja sędziwych nuków :)
OdpowiedzUsuńCiesze się, że Ci się podoba. :) Pozdrowionka. :)
UsuńJakoś umknął mi ten post. Zawiera wiele świetnych zdjęć. Bardzo ładnie pokazałeś otoczenie Miechowic i jego główne atrakcje. Sam ze zdziwieniem oglądam te miejsca, bo również mam do nich niedaleko, a wielu jeszcze nie widziałem. Zupełnie jakbyś pokazywał inny rejon kraju :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ostatnio nawet sam poznałem nowe miejsca, które od początku lat 80-tych znacznie się zmieniły. Zapraszam :) Wkraju, mieszkasz może w Mikulczycach?
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Miechowice są najlepsze z najlepszych!!!
OdpowiedzUsuńMieszkam w Miechowicach 30 lat,z czego 20 na kopalni.To, co tu jest do odkrycia i pooglądania jest niesamowite. sama robię wiele zdjęć i zapierają dech w piersi, chociaż daleko nie trzeba się ruszać. Większość ludzi nie wie, gdzie iść na maliny, jeżyny, grzyby czy poziomki a sa takie miejsca, praktycznie nie odwiedzane, że koszykami się zbiera. Trzeba tylko ruszyc się z kanapy i poszukiwać nowych miejsc. Ja non stop szukam razem z moim psem i uwielbiam to. Powodzenia w szukaniu i miłych doznań. :)
OdpowiedzUsuń