czwartek, 28 lipca 2016

Władysławowo - rezerwat przyrody "Słone Łąki"

Już wielokrotnie się zbierałem do odwiedzenia tego miejsca, by przyjrzeć się mu  trochę bliżej, ale nie było zbyt łatwo dostępne. Jedynie można było na nie popatrzeć z daleka os strony ścieżki rowerowej prowadzącej w kierunku Chałup lub od strony Szotlandu. Jednak po wybudowaniu kładki postanowiłem odwiedzić rezerwat  "Słone Łąki" ponownie. Wybrałem się więc ze Swarzewa na pieszą wędrówkę, by podziwiać uroki Zatoki Puckiej oraz wzniesienia położone pomiędzy Kaczym Winklem a Władysławowem.



Widok na Zatokę Pucką


Kaczy Winkiel widziany od Zatoki Puckiej




Swarzewo - przystań 



Orla Góra, która wznosi się bezpośrednio nad Zatokę Pucka na wysokość ok 30 m. i stanowi najwyższy punkt w okolicy Swarzewa. Miejsce to zwane jest też jako "Swarzewskie Palmy" i jest widoczne z drogi wojewódzkiej prowadzącej z Pucka do Władysławowa. 




Dziwna brzoza  w otoczeniu NPK


Z rybackim akcentem 


Krowi pocałunek ;)



 Po godzinie marszu docieramy do obecnej dzielnicy Władysławowa - Szotland. Tuż obok stanowiska dla rowerów i miejsca wypoczynku, tablica informuje nas, że w prawo można dojść do pomostu widokowego.  


Kładka edukacyjna o długości 241 m, została oddana do użytku w 2015 r. Wygląda bardzo okazale i reprezentacyjnie. Natomiast wzdłuż pomostu rozmieszczono tablice informujące o tutejszej przyrodzie. Drewniany pomost kończy się tarasem widokowym, z którego można podziwiać Zatokę Pucką. 



Budowa pomostu kosztowała w sumie ponad 600 tysięcy zł, z czego 300 tysięcy pozyskano z Programu Operacyjnego Ryby za pośrednictwem Północnokaszubskiej Lokalnej Grupy Rybackiej. 






Wejście na kładkę znajduje się przy placu rekreacyjnym w dzielnicy Szotland, gdzie usytuowano tablice informacyjne na temat historii tego miejsca oraz życia ludzi, związanych z rybołówstwem. Zanim ta cześć miasta przyłączono do Władysławowa wcześniej istniała jako osada rybacka zwana - Wielka Wieś. 


Jak widać z rybołówstwa zatokowego nie wiele pozostało we Władysławowie :( 



W oddali Dom Rybaka 

W pobliżu mola znajduje się duży plac zabaw dla dzieci oraz siłownia na świeżym powietrzu. Można sobie odpocząć i spożyć przygotowany wcześniej posiłek. Jeśli ktoś nie ma ze sobą, może skorzystać z oferty sklepiku, który znajduje się tuż obok. 



Rezerwat przyrody "Słone Łąki" – to florystyczny rezerwat przyrody na Pobrzeżu Kaszubskim na obszarze Nadmorskiego Parku Krajobrazowego położony we Władysławowie nad Zatoką Pucką, u nasady Mierzei Helskiej, który utworzony został w 1999 r. Powierzchnia rezerwatu wynosi 27,72 ha

Ochroną rezerwatu objęte są gatunki słonorośli występujące na zalewowym akwenie Zatoki Puckiej pomiędzy Władysławowem i Swarzewem. Do najcenniejszych gatunków flory występujących w rezerwacie należy jarnik solniskowy (jedyne współczesne stanowisko na Pomorzu Gdańskim), centuria nadbrzeżna (ściśle chroniona), ostrzew spłaszczony, ostrzew rudy i babka nadmorska (ściśle chroniona).






W rezerwacie i przyległej do niego Zatoce Puckiej można spotkać wiele gatunków ptaków wodnych, są to na przykład mewy (Larus spp.), łyski (Fulica atra), łabędzie nieme (Cygnus olor) i różne gatunki kaczek właściwych. Czasami przebywają tutaj także ptaki siewkowe np. biegus zmienny (Calidris alpina), kszyk (Gallinago gallinago) czy łęczak (Tringa glareola) oraz gęsi.


Na okrasę para łabędzi





Widok z pomostu w kierunku Władysławowa i na rezerwat "Słone Łąki"

Źródłem zasolenia są tu słonawe wody Zatoki Puckiej. Wybrzeże powstało w wyniku spiętrzeń sztormowych wód Zatoki Puckiej. Niestety zanieczyszczenie wód i niekontrolowany rozrost ryb "chwastów" znacznie zubożył w obfite zasoby ryb w tzw. Zatoce Puckiej Wewnętrznej, przedzielonej podwodnym pasem mierzei na wysokości Rewa - Kuźnica, nazwanej Rybitwia Mielizna. 



Rybitwia Mielizna - przez Kaszubów nazywana także "Rewskim Szpyrkiem" :)

Na zachętę przedstawiam jeszcze jedną z tutejszych ciekawostek -  Ryf Mew, inaczej zawany zwany również Rewą Mew, Mewią Rewą, Rybitwią Mielizną lub Suchą Rewą.  Jest to podwodny piaszczysty wał położony się na dnie Zatoki Puckiej, stanowiący przedłużenie Cypla Rewskiego, ciągnącego się aż do Kuźnicy.  Raz w roku pomiędzy Rewą a Kuźnicą odbywa się ekstremalny - 10 km. marsz śledzia. Uczestnicy przechodzą piechotą przez Zatokę Pucką.  Zapisy na ogół trwają kilka miesięcy wcześniej, a chętnych jest tak dużo, że trzeba dokonywać selekcji poprzez losowanie uczestników.

Do tematu i atrakcji wokół Zatoki Puckiem niebawem wrócimy. Tymczasem dziękuję za odwiedziny i zapraszam do pozostawienia komentarza na temat uroków Kaszub Północnych.


CDN...


Źródła: npk.org

18 komentarzy:

  1. Piekna wycieczka, jak zwykle wspaniale zdjecia, dzieki, ktorym chcialoby sie tam teleportowac:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki bardzo za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. We Władysławowie byłam około 10 lat temu.
    Dziękuję za przypomnienie tego miejsca i cudowne zdjęcia:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądanie przyrody na Twoim blogu zawsze jest wielka przyjemnością. Świetne kadry, ciekawa kolorystyka. A miejsce jeszcze do odkrycia przede mną, nie słyszałem o tej kładce.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się wybrać :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. O poparz! Nie było tego jak tam byłem, no ale sam wzmiankujesz że to 2015, czyli kilka lat po tym jak byłem tam ostatni raz. Wtedy to zaledwie zbliżyłem się do terenu, bo istotnie nie było łatwo tam dotrzeć. W sumie to można by się przedzierać, ale boję się że stał bym się wtedy nie obserwatorem i miłośnikiem przyrody lecz zwykłym burakiem.
    Dzięki za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce szczególne ciekawe wczesną wiosną 😀
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Mi także od dawna marzy się wędrówka po okolicach nadmorskich, wśród pięknej przyrody. Świetna relacja.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia i mnóstwo ciekawostek
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne zdjęcia.
    Jestem teraz tak blisko tego miejsca, ale i tak pewnie nie będę miała czasu, żeby tam dotrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...Bo jak pogoda plażowa, to i szkoda czasu po krzakach łazić .😉

      Usuń
  9. Nie mialam pojecie o tym pieknym rezerwacie i gdyby nie ten wpis pewnie dalej by tak bylo bedac we Wladyslawowie przeszlabym przez centrum miejscowosci zajrzala do portu i na tym skonczyla by sie moja wycieczka;) dzieki za swietny post okraszony pieknymi wrecz zdjeciami pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A udało Ci się tam dotrzeć?
      Dzięki za miłe słowa i pozdrawiam również :)))

      Usuń
  10. Władysławowo to miejsce do którego często wracam ale w tym miejscu nigdy nie byłem. Dzięki za podpowiedź!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!