czwartek, 17 grudnia 2015

Gliwice - fontanna z Neptunem

Jaka jest prawda do końca nie wiadomo. Wersji jest kilka, choć w sumie wszystkie mają wspólny mianownik. Sam pomysł, by ustawić tu pomnik Neptuna na delfinie jest dosyć dziwny, ale ma to swoje uzasadnienie.  Ponoć fontanna z rzeźbą Neptuna powstała na pamiątkę otwarcia Kanału Kłodnickiego. Od tego momentu Neptun miał być symbolem połączenia Gliwic z morzem, gdyż Kanał Gliwicki tworzył łącznik z Odrą, poprzez który miasto otrzymało dostęp do morza.  



Rynek jest miejscem przyjaznym dla wszystkich


Przyjazny Neptun, którego nawet gołębie się nie boją


Na gliwickim Rynku


Dla biednych nawet jest zegar na Ratuszu


Rynek i Ratusz

Ciekawostką była konstrukcja wodotrysku. Woda wylewała się z trójzębu Neptuna oraz pyska delfina samoistnie pod cienieniem na zasadzie naczyń połączonych. Wodę sprowadzano z rzeczki Ostropki spiętrzonej w staw zwany "Szwajcaria" na terenie Wójtowej Wsi. Źródło wody znajdowało się kilka metrów nad poziomem rynku i przez wiele lat urządzenie działało bez większych zakłóceń. Konstruktorem był inspektor budowlany Franz Ilgner z Rybnika, ale szereg usprawnień wniósł ponoć sam rzeźbiarz. Dopiero po I Wojnie Światowej Neptuna podłączono do miejskiej sieci wodociągowej. I w zasadzie po wielu remontach i udoskonaleniach fontanna działa po dziś dzień, sprawiając radość mieszkańcom Gliwic oraz gościom doń przyjeżdżających. 


Na ławeczce można podziwiać uroki otoczenia


Najbardziej jednak jest oblegana przez dzieci pod czas upalnych dni. Polecam spacer na gliwicki Rynek ;) 

19 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł, w sumie o Gliwicach jako mieście portowym ;-) nie słyszałem, ale brzmi sensownie.
    Z drugiej strony mój Tarnów ma połączenie wodne z morzem bez potrzeby kopania czegokolwiek i... nie korzysta z tej szansy, ale to kwestia zaniedbań państwa w tej materii, nie ma portów rzecznych, brak jest służb utrzymujących żeglowność rzek itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne tereny wokół Tarnowa.Czas je odwiedźić :)

      Usuń
  2. Ciekawa historia z tym Neptunem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, coś innego.
      Pozdrawiam 😀

      Usuń
  3. Lubię gliwicki Rynek. Kiedyś byłem częstym gościem Neptuna, od czasu budowy DTŚ nie zaglądam tam. Nie lubię zakorkowanych centrów miast :)
    Ciekawa relacja i ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale niebawem ma zakończyć się ta budowa. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Bardzo ładne są Gliwice. Takie 1 z niewielu ładnych miast na Śląsku - w tej aglomeracji (w mojej opinii). Byłem raz i naprawdę ładne miejsce. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przejeżdżam czasami przez Gliwice jadąc z Kielc do Rybnika, ale ta fantastyczna fontanna Neptuna nie jest na tej trasie. Kiedyś muszę skręcić gdzieś na ten Rynek z tą ciekawą rzeźbą.
    Miłych Świąt życzę...:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie ale strasznie smutno, straszne przygnębienie.

    OdpowiedzUsuń
  7. a teraz Kanał Kłodnicki to tylko marny cień przeszłości... a przecież spokojnie można by spławiać całą masę towarów jak to jest np. w Niemczech

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się gliwicki Rynek i fontanna na nim. Znam to miejsce. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że jeśli wyruszać w Polskę to tylko z Tobą. Można powiedzieć Twoja wiedza na jej temat
    mieści się w przedziale A-Z. Pozdrawiam i zaczynam podróżować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gliwice znam niestety zbyt słabo, a szkoda, bo to bardzo ładne miasto. A rynek - superoski!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie odwiedzam Gliwice.
    Zdrowych, pogodnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Radosnych Świąt Bożego Narodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja myślałam, że fontanna z Neptunem to tylko w Gdańsku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe ujęcia. Wszystkiego świątecznego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. A dlaczego Neptuna nie ma żadnego w sąsiednim Zabrzu, skoro to stamtąd pierwotnie brał początek kanał ;p Pożyteczny wpis, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!