Wybrałem się w najbliższą okolice - czyli do Lasu Miechowickiego,
który w tej chwili objęty jest częściową ochroną. Spacerując wiedziałem,
że jest to urokliwe miejsce jak na śląskie warunki , ale nigdy bym się
nie spodziewał, że na jednym ze stawów można spotkać takie cudo.
Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.! Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem). Serdecznie pozdrawiam !!!
Piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń
UsuńDziękuję.
Czasami jest coś ciekawego pod nosem, ale się za bardzo tego nie ceni. ;)