niedziela, 8 czerwca 2014

Bytom-Łagiewniki - Krzyż pokutny

 Tak naprawdę do końca chyba nikt tego nie wie skąd się wziął i dlaczego? Tak czy inaczej, jest jednym  z niewielu występujących na Śląsku o tak nietypowym kształcie. Na obecny sposób krzyża do niego nie podobny, choć krzyże mają rożne kształty i formy. W tym wypadku  poprzeczne ramię ułożone jest  na pionowym trzonie, co w efekcie daje obraz litery T. Krzyż tego typu  nazywany był też   krzyżem rozbójniczym. Ponoć historia  krzyża wiąże się z działalnością kaznodziejską  Cyryla i Metodego na  terenach Śląska w IX w. Zatem niewątpliwie jest to cenny zabytek, który do rejestru został zapisany dopiero w roku 1975.   Kamienny obiekt w kształcicie litery "T"  jest wykonany z piaskowca i ma wymiary. 60x65x23 cm. Od 1900r. znajdował się na cokole. Potem w czasie wojny  został ukryty, ale  po wojnie powrócił na swoje miejsce, gdzie stoi do dzisiaj. 




Natomiast warto też dodać nico historii także o Łagiewnikach. Szukając dodatkowych informacji na temat krzyża  natknąłem się na ciekawą stronę,  która nawiązuje do powstania Łagiewnik. 

W lipcu 2011r. nieznani sprawcy oblali żółtą farbą krzyż pokutny w Bytomiu-Łagiewnikach przy ulicy Cyryla i Metodego. Władze miasta złożyły wtedy do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, ale czy śledztwo się powiodło i ustalono sprawców? Nie wiadomo. Przynajmniej nigdy nie podano tego do publicznej wiadomości.


 Warto zwrócić uwagę na inny artykuł, który nawiązuje do historii ustawienia tego obiektu Krzyż w Bytomiu-Łagiewniakach


Warto dodać, że istnieją różnorakie formy krzyża i nie jest on wymysłem chrześcijan. Takimi symbolami posługiwali się głównie poganie nie znający Prawa Bożego i jego wymogów na długo przed przyjściem Chrystusa. Natomiast krzyż w takiej postaci był niezwykle popularny  w starożytnym Egipcie.  ("crux ansata", T z pętlą u góry), który oznaczał życie. Krzyż był też symbolem greckiego Dionizosa, babilońskiego Bela, tyryjskiego boga Dumuzi (odpowiednik Tammuza) i nordyckiego Odyna (Wodana).

 Tuż obok historycznego krzyża jest usytuowana ciekawa, typowo śląska kamienica z 1906 roku. Na szczęście jest w rękach prywatnych, dlatego zarówno budynek i obejście łącznie z ogródkami i podwórkiem różni się od pozostałych.  Ludzie z sąsiedniej kamienicy z całą pieczołowitością interesują się losem zabytkowej, tajemniczej budowli. 

 Na koniec warto dodać, że znajduje się w dzielnicy Bytomia-Łagiewniki, przy ulicy Cyryla i Metodego, na wysokości ciekawej, acz trochę zaniedbanej kamienicy pod nr. 62


Po za wspomnianym krzyżem jest tu naprawdę wiele interesujących budowli, które zasługują na wzmiankę i zwrócenie nań uwagi. Choćby ta poniżej willa-pałacyk.

11 komentarzy:

  1. Ciekawe - czy nikt nie próbował wiązać tego obelisku z Celtami? Na śląsku jest trochę pamiątek po nich. A co do Cyryla i Metodego - to chyba działali nico bardziej na wschód od tych terenów, choć z racji niedoboru źródeł pisanych, trudno cokolwiek wyrokować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa sugestia :) Tak czy inaczej ta nietypowa budowla jest dosyć stara :)

      Usuń
  2. Często przechodzimy obojętnie obok takich zabytków. Dopiero, gdy się wczytamy w jego historię to ciarki przechodzą po plecach i widzimy, siebie i otoczenie w zupełnie innym wymiarze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe. Na Śląsku jest naprawdę wiele fascynujących miejsc, budowli itp. Dobrze, że je prezentujesz u siebie na blogu :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, bo działa to bardzo mobilizująco :)
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  4. To z pewnością były czasy tak odległe, że wcale się nie dziwię, że nie mamy pojęcia skąd krzyż się znalazł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Życie tak szybko się toczy :)

      Usuń
  5. Interesujące miejsce a rodowód krzyża budzi podziw. To może być najstarszy zabytek na Śląsku !
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I rzeczywiście gdyby, jak podają źródła to była prawda, to zabytek zasługuję na uwagę.
      Dzięki za wizytę i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. super wpis o bardzo ciekawym kawałku historii. Gratuluję i pozdrawiam. ps. muszę poczytać więcej o krzyżach

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi, że gościłeś na moim blogu.!
Za pozostawiony komentarz z góry dziękuję i postaram się jak najszybciej odpowiedzieć. Komentarze anonimowe będą moderowane tylko pod warunkiem, że będą opatrzone imieniem lub pseudonimem (nickiem).
Serdecznie pozdrawiam !!!