sobota, 16 lutego 2013

Sucha Beskidzka - Zamek

 Zamek Suski często jest nazywany Małym Wawelem, ze względu na podobieństwo do zamku królewskiego na Wawelu.


   W skład zespołu zamkowo - parkowego wchodzą: zamek, oranżeria, zabudowania gospodarskie, poza murem zespołu przekształcony browar, a od południa i południowego - zachodu zespół parkowy.
Z nie istniejących już dzisiaj zabudowań: folwark, stawy z wylęgarnią ryb, gorzelnia, młyn zamkowy nad Stryszawką, stajnie. 

                        

Zawiązkiem zamku był dwór obronny wzniesiony ok. 1554 r. przez Kaspra Suskiego, usytuowany na północ od Rynku u podnóża góry Jasień. Budowla powstała z miejscowego kamienia łamanego, obrabianego stosownie do potrzeb nielicznych szczegółów dekoracyjnych budynku.
                                
Rozbudowany w okazałą magnacką rezydencję w 1614 roku z udziałem Piotra Komorowskiego. Powiększony i wewnątrz zmodernizowany ok. 1708 roku przez Annę z Lubomirskich Wielopolską voto Małachowską. Rekonstruowany w latach 1882-87 i 1905.
Murowany - trójskrzydłowy z czterema wieżami, zgrupowany dookoła prostokątnego dziedzińca z wjazdem od wschodu.Skrzydło południowe jednotraktowe - dwupiętrowe, częściowo podpiwniczone zakończone od wschodu dwupiętrową budowlą z II poł. XVI wieku, znacznie z czasem przekształcone. Budowla ta wysunięta na dziedziniec od tej strony opięta jest szkarpami i flankowana od wschodu dwoma wieżami: północno - wschodnią z II poł. XVI wieku i południowo-wschodnią z 1708 roku. Wieża południowo - wschodnia z balkonem w stylu Rejencji, z herbem Starykoń, z datą 1708 r. i chorągiewką z herbem Wieniawa wraz z drugą wieżą przy południowo - zachodnim narożniku zamku tego samego kształtu i z tego samego okresu flankuje zarazem południową elewację zamku.
   Południowa elewacja zamku o rytmicznym układzie okien, zaakcentowana pośrodku portalami sieni i balkonu, zmodernizowana na początku XVIII wieku, zrekonstruowana została po pożarze zamku w 1905 roku. Na piętrze skrzydła południowego oraz wieży południowo - wschodniej znajdują się dwa kominki późnobarokowe z początku XVIII wieku: z herbem Wielopolskich Starykoń i Branickich Korczak.

   Skrzydło zachodnie jest dwupiętrowe z prostokątna dobudową od zachodu i czworoboczną wieżą zegarową przy narożniku północno-wschodnim, prawdopodobnie jest niejednolite. Połać północna z wieżą pochodzi z połowy XVI wieku natomiast połać południowa jest jednotraktowa z początku XVII w. Na piętrze znajduje się sala marszałkowska nakryta pułapem belkowym i ozdobiona kamiennym manierystycznym kominkiem z czterema kolumnami, ze szczytem ujętym wolutami, z bogatą dekoracją rzeźbiarską oraz herbami Korczak i Nowina (Piotra Komorowskiego i Katarzyny z Przeręb-Przerębskich Komorowskiej Starostów Oświęcimskich i Barwałdzkich hrabiów Liptowskich i Orawskich). Zasadnicze wejście do sali wiedzie wprost z dziedzińca po schodach jednobiegowych, które załamują się pod kątem prostym. 


   Na wieży zegarowej na piętrze usytuowana została kaplica z 1614 roku, rozczłonkowana wewnątrz pilastrami i sklepiona w formie kapy przepasanej na krzyż gurtami i uzupełnionej w narożnikach dwiema stykającymi się lunetami. Na ścianach widoczne fragmenty polichromii z pocz. XVII wieku. W ścianie frontowej nisza ołtarza z obrazem "Typus Christi de Cruce repsiti", będący repliką obrazu z 1654 r. Bogate późnorenesansowe obramienia okienne z ornamentem okuciowym z rantami i kaboszonami, w kaplicy natomiast skromniejsze obramienia okien i portali z połowy XVI wieku i pocz. XVII w. zachowane zostały głównie na elewacji zamku od strony dziedzińca.
   Skrzydło północne jest parterowe i niejednolite. Część zachodnia łącząca się bezpośrednio z wieżą zegarową jednotraktowa zbudowana w XVII wieku, część wschodnia dwutraktowa z XIX wieku.

Skrzydła południowe i zachodnie ozdobione są od dziedzińca piętrowymi krużgankami arkadowymi, filarowo - kolumnowymi z czworobocznymi występami - loggiami w narożnikach miedzy tymi skrzydłami oraz w narożniku między skrzydłem zachodnim i wieżą zegarową. Na arkadach dwa kartusze herbowe Topór - matki Piotra Komorowskiego i Starykoń Wielopolskich z datą 1757 r.
   O północy na krużgankach można również spotkać Białą Panią, którą jest widmo Anny Konstancji z Lubomirskich Wielopolskiej. Na terenie przyzamkowego parku znajduje się piękna oranżeria, wybudowana w stylu neogotyku angielskiego oraz Domek Ogrodnika, w którym mieści się izba regionalna Towarzystwa Miłośników Ziemi Suskiej. Zgromadzone zbiory obrazują kulturę materialną i duchową Górali Babiogórskich i Żywieckich. 


   Na górze Jasień znajduje się Kaplica wzniesiona dla upamiętnienia walk stoczonych przez Konfederatów Barskich z oddziałami rosyjskimi gen. Suworowa w 1771 roku. Powstała prawdopodobnie w 1773 roku. W części głównej mieści ołtarz z obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej.[Ze strony MOK]




                                                    Wejście na teren parku, okalającego zamek


Widok na bryłę zamku od strony południowej.


                                                       W stawie żyją spore okazy ryb.


                                        Mostek jest zagrożony. Bark funduszy na jego remont.


                                                      Rzeźby plenerowy w zamkowym parku


Wokół parku kiedyś istniały  stawy z wylęgarnią ryb, gorzelnia, młyn zamkowy nad Stryszawką oraz stajnie. 

                      
                           Na terenie parku na drzewach można spotkać takie oto osobniki. 

(Siarkowiec) Fachowa nazwa - Żółciak Siarkowy Groźny grzyb chorobotwórczy, atakuje zarówno drzewa liściaste jak i iglaste. Powoduje brunatną zgniliznę drewna. Jadalne są tylko młode owocniki. Przed spożyciem grzyb wymaga płukania i namoczenia oraz obgotowania.Dopiero następnie można go smażyć. Grzyby rosnące na drzewach: z rodziny Robinia pseudoacacia (akacje), iglastych, eukaliptusach są, według niektórych źródeł, niejadalne gdyż zawierają fitotoksyny żywiciela. Z doświadczeń grzybiarzy wynika, że w praktyce gotowanie (minimum 15 minut) prawie całkowicie minimalizuje ryzyko zatrucia. Całkowicie bezpiecznie może być spożywany żółciak rosnący na dębach.[wikipedia]


                                                            Portal wejściowy od strony parku


           Oranżeria, która była wykorzystywana na potrzeby zamku.Teraz trochę zaniedbana.


                                                         Wejście z widocznym sklepieniem.


                        Wieża narożna z widocznym zegarem, nazywana też zegarową.


                                                    Armata, bo pistoletów nie było.


                                                 Portal z metalowymi drzwiami. Solidna robota.


                                                         Przykład zagospodarowani sieni.


                                                             Dziedziniec z Krużgankami.


                      W tej chwili oprócz nielicznych wycieczek przebywają tu głownie studenci.


 Cała budowla powstała z miejscowego kamienia łamanego, obrabianego stosownie do potrzeb nielicznych szczegółów dekoracyjnych budynku.


                                                Przykład kutej lampy, których tu jest sporo


                      Przez teren parku i obok zabudowy gospodarczej prowadzi szlak na Jasień., ale z tego względu, że zaczęło burczeć w brzuch udaliśmy się do Karczmy Rzym. ale o tym następnym razem. 

piątek, 15 lutego 2013

Dobre i smaczne

Zanim będzie dalsza część relacji o Suchej Beskidzkiej, jako przerywnik chcę się z wami podzielić kilkoma widokami ze "Swojskiego Jarmarku".

Zatem, skorzystałem z zaproszenia, by odwiedzić mini targi, na których oferowano zdrowe i ekologiczne produkty z czystych regionów Polski.



   
 Koraliki  i różnorakie ozdoby, robione wyłącznie z polskich produktów przez polskich producentów.


                                      Miody były z regionów wyżyny Krakowsko - Częstochowskiej.


                                   Wędliny robione w małej rodzinnej masarni, mają wybitny smak.


                               Chleb największy kosztuje 30 zl i wazy 5,5 kg.


                Ryby morskie i słodkowodne z własnej wędzarni i często łowienie przez samych właścicieli.



   Piwko pochodzi z małego lokalnego browaru z Łasku. Najbardziej mnie kręciły piwa ziołowe, bo jeszcze nie piłem. :)     Niestety nie było degustacji. :(


              Sery i przetwory z własnej serowarni. Niestety ludzie najczęściej tyko patrzyli i mało kupowali.





                                           Wędliny z Podlasia były najlepsze, tylko horrendalnie ... nietanie ;)

czwartek, 14 lutego 2013

Sucha Beskidzka






Wielu się zastanawia dlaczego Sucha bez Kicka?

Kiedyś zdarzyła się straszna rzecz, że ten sympatyczny Smok zwany Kickiem przejadł się na hali podczas polowania na Owce i zasnął śmiertelnym snem. Wszyscy bardzo go żałowali i tak do tej pory wszyscy się użalają, że miastu czegoś brakuje. Po prosu Sucha pozostała bez Kicka.

Dzisiaj  Sucha Beskidzka, to niespełna10 tys. miasto powiatowe położone w śródgórskiej, beskidzkiej kotlinie u ujścia rzeki Stryszawki do Skawy.  Łatwo tu dojechać, bo zbiegają się tu trzy ważne drogi.

Droga krajowa DK 28 wiedzie od Wadowic do Mszany Dolnej przez Maków Podhalański oraz Jordanów. Wielu kierowców wykorzystuje te drogę by dojechać w Tatry. Po za tym dochodzi tu także droga wojewódzka z Żywca. 



 
Ul. Role, to droga prowadząca z Żywca od Suchej. Spotkać tu można jeszcze sporo drewnianej. beskidzkiej zabudowy.

Most kolejowy widziany z ul. Zamkowej, prowadzącej od Zamku ku do Rynku. Tędy jedzie pociąg z Krakowa do Suchej. W dole rzeka Stryszawka.


Historia miasta Sucha Beskidzka związana jest nierozerwalnie z dziejami całego regionu. 

W okresie wczesnego średniowiecza tereny te pokrywała pierwotna Puszcza Karpacka, pozbawiona zwartego osadnictwa.
Tereny na których znajduje się miasto należały początkowo do księstwa opolskiego, później cieszyńskiego, a następnie do oświęcimskiego i zatorskiego .

 
Pierwsza wzmianka o Suchej datowana jest na rok 1405, w którym dokonana została jej lokalizacja na prawie niemieckim jako wsi prywatnej, szlacheckiej usytuowanej nad rzeką Suchą, zwaną obecnie Stryszawką.
Należy podkreślić, że tereny pozostające przed laty w granicach księstw śląskich znalazły się na początku XVII w. całkowicie we władaniu rodu Komorowskich, dając początek dominiom z centrum na zamku w Suchej.


Pierwszymi znanymi z nazwiska właścicielami Suchej byli Słupscy. W roku 1554 Gaspare Castiglione złotnik krakowski pochodzący z Florencji odkupił Suchą od Słupskich i dziesięć lat później został oficjalnie przyjęty w poczet "braci" szlacheckiej, przyjmując nazwisko Suski herbu Saszor. W roku 1608 Sucha, będąca już własnością Piotra Komorowskiego herbu Korczak, stała się centrum tzw. "państwa suskiego". Kolejni właściciele Wielopolscy herbu Starykoń, sprawni zarządcy oraz inicjatorzy wielu reform w sądownictwie i administracji dóbr, przyczynili się do znacznego ożywienia gospodarczego Suchej. Za czasów Branickich herbu Korczak, Sucha uzyskała prawa miejskie w roku 1896.
Ostatnimi właścicielami miejscowymi byli Tarnowscy herbu Leliwa.


Od roku 1867 Sucha znalazła się w granicach Powiatu Żywieckiego natomiast od roku 1924 włączona została do nowoutworzonego Powiatu Makowskiego i stan taki trwał do roku 1933, to jest do momentu zlikwidowania tego powiatu. W tymże roku miasto Sucha znów powróciło do Powiatu Żywieckiego.


 Po napaści w 1939 roku hitlerowskich Niemiec na Polskę okupanci włączyli Suchą do Rzeszy Niemieckiej. Stała się ona granicznym miastem, gdyż zarówno Maków Podhalański jak i Zembrzyce należały do Generalnego Gubernatorstwa. 

W okresie okupacji wielu mieszkańców Suchej uczestniczyło aktywnie w Ruchu Oporu (Armia Krajowa). Miasto przeżyło nalot amerykańskich superfortec B-29 w dniu 6 sierpnia 1944 roku, które wracając do Włoch po zbombardowaniu Rafinerii w Trzebini zrzuciły kilka bomb w rejonie stacji kolejowej powodując wśród okolicznych mieszkańców panikę i ucieczkę do lasu na Cholernym.

(Nazwa od położenia cmentarza, gdzie chowano umierających na Cholerę. Cmentarz "Cholerny" w tej chwili jest dość zaniedbany i jest położony na północnych stokach Magurki)

Jedna z bomb trafiła w restaurację dworcową, ale przebijając strop na szczęście nie wybuchła. Okres okupacji hitlerowskiej to czas wzmożonych walk oddziałów partyzanckich często wysadzających wojskowe transporty niemieckie. Niestety wśród ofiar tych wysadzeń znalazło się wielu suskich kolejarzy, którzy musieli obsługiwać te transporty.

Po zakończeniu wojny Sucha znalazła się znowu w Powiecie Żywieckim, ale w roku 1956 doczekała się utworzenia Powiatu Suskiego.


Niestety po reformie administracyjnej państwa w 1975 roku Powiat Suski został zlikwidowany, a miasto wraz z całym regionem włączone do Województwa Bielskiego.


 W wyniku reformy administracyjnej przeprowadzonej w 1999 roku utworzony został Powiat Suski, który wszedł w skład Województwa Małopolskiego.


W 2005 r. Sucha Beskidzka obchodziła swoje 600 - lecie.


Ul. Zamkowa. Tędy jedzie już pociąg (tyłem) z Suchej do Zakopanego.


 Po ciekawszych miejscach miast poprowadzono szlak dydaktyczny.


Teraz tu jest miła kawiarenka, tylko trochę droga.


Przy głównej ulicy miasta - Mickiewicza pokazano w miniaturze jak wygląda zamek w Suchej Beskidzkiej, ale to będzie tematem następnej relacji.

W tej chwili miasto sukcesywnie się rozwija, choć stan zagospodarowania turystycznego daleki jest od tego, turysta mógł bez większych przeszkód zrealizować swoje plany związane  ze zwiedzaniem okolicznych gór i miejscowości. 


Widok z Przysiółka Korczaki na dolinę Stryszawki i wieś Stryszawę.


Pasmo Jałowca, a wgłębi Pilsko

Brakuje tu przede-wszystkim taniej bazy noclegowej położonej w centrum miasta. Transport busikami jest w miarę dobrze rozwinięty, jednak w weekendy do wielu miejscowości nie sposób dojechać.



Jest kilka pensjonatów, które bardziej liczą na klienta z grubszym portfelem. Jednak położone na peryferiach Suchej Beskidzkiej.
Jednak reasumując: Ciche, dobrze skomunikowane  miasteczko - stanowiące dobry punkt wypadowy na wycieczki górskie. Stąd wiodą najróżniejsze szlaki turystyczne rożnych kierunkach
Jeśli przypadnie upalna pogoda jest nawet gdzie pomoczyć nogi. Warto!


Do zobaczenia w Suchej.




Warto tu przyjechać.

środa, 13 lutego 2013

Węglarze.

Według Słownika polskiego węglarz ma kilka znaczeń.

1. człowiek zajmujący się handlem węgla lub  pracujący w składzie węgla;
2. członek tajnego stowarzyszenia politycznego założonego we Włoszech w XIX wieku, w celu walki o niepodległość i zjednoczenie kraju; karbonariusz;
3. dawniej: człowiek zajmujący się wypalaniem węgla drzewnego;
4. lis o czarnym umaszczeniu nóg, brzucha i pyska


Od kilku lat, kiedy obserwuję ludzi z dzielnic przylegających do torów kolejowych, śmiało można przypisać piąte znaczenie  do osób związanych z obrotem i pozyskiwaniem węgla.










                     Rowery tu są nieodłącznym środkiem utrzymania bez względu na porę roku.


                                                             Jakże łupem się cieszymy. 





Bardzo smutne zdjęcia, ale dla wielu ludzi jest to codzienna rzeczywistość. 
Często z własnego wyboru.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Bytom - Szombierski ogródek


Kiedy nie ma szans na dalekie wyjazdy warto porozglądać się blisko, bo w zasięgu reki można znaleźć bardzo interesujące przykłady architektury lub przyrody. Albo jedno i drugie.





W niedalekim  otoczeniu starego kościoła Szombierskiego, tuż u zbiegu ulicy Zabrzańskiej i Modrzewskiego można znaleźć bardzo ciekawe przykłady zabudowy z początku XX w.


Wraz z wybudowaniem kościoła w 1904 roku oddano do użytku piętrowy budynek plebani. Usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła, otoczony małym ogrodem, zaprojektowany został przez architekta Wilhelma Wieczorka



Boczne wejście



Wspomniany fragment ogrodu


 Budynek byłej dyrekcji kopalni Szombierki od strony ul. Zabrzańskiej


Boczny widok na elewacje zachodnia od strony parkingu Kauflandu.