Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GCR. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GCR. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 maja 2013

Repty - Dolina Dramy


Drama  to mała rzeczka, która swój bieg rozpoczyna na północnych stokach Srebrnej Góry na pograniczu dwóch miast: Bytomia  i Tarnowskich Gór.  Przepływa przez otulinę rezerwatu "Segiet", a potem kieruje się na północ do Rept Nowych (Dzielnica Tarnowskich Gór). 

 

Następnie przepływa pod drogą krajową DK 78, która łączy Chałupki na południu (granica z Czechami) i  Chmielnik w woj. świętokrzyskim.                                                                                                    

Od tego momentu Drama wkracza na teren Rept Starych. Dlatego od tego momentu  na swym górnym biegu jest czasem nazywana Potokiem Repeckim. W środkowej części miejscowości Drama zasilana jest dodatkową ilością wody pochodzącej ze "Źródła Młodości", tworząc nieco górski charakter, przedzierając się między okolicznymi wzgórzami.



Zdjęcia przedstawiające obudowane źródełko młodości.


Otoczenie źródełka. Można tu letnią porą miło wypocząć w cieniu na ławeczce. 


Niestety zimą wolny wypływ wody zmarzł i  spływa bezpośrednio z ziemi do Dramy. 

Przykre, bo od kilku lat bytomski Sanepid zakazał korzystania z wody  bez przegotowania ze względu na zawarte tu bakterie kałowe, pochodzące z okolicznych pol nawożonych gnojowicą.

Jednak i tak przyjeżdżają tu ludzie z całej okolicy i biorą wodę całymi baniami. Ma ponoć właściwości zdrowotne.
 
 

 Zdjęcie zrobione z drugiej strony doliny Dramy na wzgórze kościelne.




 Jakiś kilometr od opuszczenia zabudowań do głównego nurtu dołącza urokliwy strumyk wypływający spod Góry Mikołaja. Dalej rzeczka  płynie już przez zabytkowy park w Reptach, gdzie można podziwiać jej urocze meandry.



               Zabudowa z okresu międzywojennego na ul. Repeckiej.





Ul. Witosa doprowadza do wzgórza Mikołaja, na której usytuowany jest kościół  tego samego patrona.


Ul. Witosa: po lewej stronie na murze z kamienia dolomitowego wrosły Dęby Szypułkowe i twają tu od  stuleci. W dole dolina Dramy.
 

 Na tle plebanii zabytkowej osobliwość na skalę kraju a nawet Europy - Kasztan jadalny.
 

Kasztan Jadalny w swej okazałości.


Pomnik Przyrody.

 

Wracamy do głównego koryta rzeczki, które pomimo wiosny ma skromny nurt.


W niektórych miejscach rzeczka tworzy malownicze przełomy oraz meandry.


Jedna z okazałych Robinii, która rośnie bezpośrednio nad  brzegiem Dramy.


Mostek łączący park z sąsiednim wzgórzem.


Ciemiężyca zielona.


Dzika dolinka.


Huby na starym Buku.


 Dolinka Mikołuszki.


W dolince tej jest kilka kaskadowych stawów, trek stwarzają dodatkowe rezerwuar wilgoci i wody dla roślin i zwierząt.





Najwyżej położony staw na wzgórzu Mikołaja.






Wracamy do doliny właściwej i możemy podziwiać zieloną soczystą jej barwę.



Warto dodać, że dolinka na terenie parku porozdzielana jest jest specjalnymi wałami i mostami, które pozwalają bez przeszkód uprawiać turystyka pieszą , rowerową lub konną.





 Poniżej parku, na polach, do Dramy uchodzą jeszcze zanieczyszczone wody strumyka od strony Strzybnicy oraz wypominane już w innym poście, wody z wylotu Sztolni Czarnego Pstrąga. 
Po minięciu granicy Tarnowskich Gór, Drama płynie przez Zbrosławice, Kamieniec, Boniowice i Karchowice do Pyskowic. 

W Pyskowicach Drama zasila zbiornik Dzierżno Małe, utworzony w 1956 roku. natomiast paręset metrów za nim uchodzi do Kanału Gliwickiego. W sumie od źródeł do ujścia Drama liczy 22 kilometry.

Warto dodać, że  na dość długim jej odcinku towarzyszy jej niebieski szlak turystyczny z Bytomia Na Górę Św. Anny.
   
Pokaż Tarnowskie Góry na większej mapie

poniedziałek, 6 maja 2013

Repty - Sztolnia czarnego pstrąga.


 Zapraszam na dalszy etap zwiedzania "Park Repeckiego". Dzisiaj słów kilka na temat byłej sztolni odwadniającej, którą odprowadzano wodę z byłej kopalni kruszców, natomiast dzisiaj nosi miano "Kopalni Zabytkowej" i usytuowana jest na pograniczu dwóch byłych wsi: Rept Nowych i Bobrownik Sląskich, wszak niedaleko są jeszcze jedne Bobrowniki k/Wojkowic. W tej chwili wioski są włączone jako dzielnice w granice administracyjne Tarnowskich Gór.


 Rozległy, prawie 200 hektarowy park posiadający bardzo bogaty drzewostan niezliczonej ilości drzewa bukowego, dębu, kryjący w swej bogatej szacie zieleni tulipanowce, kasztanowce, cisy, posiada jeszcze duże atrakcje: są to dwa szyby sztolniowe – szyb „Ewa” i szyb „Sylwester”. Szyb „Ewa” o głębokości 20 metrów zgłębiony został w 1826r. jako jeden z 26 szybów zgłębionych do poziomu Sztolni w trakcie jej drążenia odcinkami na zbicie pomiędzy tymi szybami. Nadszybie budowane w charakterze rotundy jest zachowaną formą stylową dla tych obiektów górniczych.

Podszybie szybu „Ewa” stanowi przystań dla łodzi, do której schodzimy schodami. Strop zabezpieczony jest obudową murową.

Szyb „Sylwester” analogiczny do szybu „Ewa” zbudowany został w 1828 roku, posiada głębokość 30 metrów. Najciekawsze jest podszybie szybu, gdyż ociosy i strop stanowią tu nie obudowane skały dolomitowe.


Przykładem wspaniałego dzieła górniczego może być 600 metrowy fragment starej sztolni pomiędzy szybami „Ewa” i „Sylwester”. Zwiedzanie sztolni „Czarnego Pstrąga” odbywa się za pomocą łodzi. Przewodnik, niczym mityczny Charon przeprawia turystów od jednego szybu do drugiego szybu, pchając łodzie, a zarazem snując opowieści górnicze. Płynąc obserwujemy w migotliwym świetle lamp karbidowych ociosy skał, na których są widoczne pionowe, nieco skośne rowki czyli ślady otworów strzałowych. Środkami strzelniczymi były wówczas proch czarny – materiał wybuchowy, słoma – lont, glina – przybitka. Szerokość chodnika sztolniowego waha się od 1.20 do 2.50 metra, wysokości 2,20 do 4,00 m, a głębokość od 0.70 do 1.00 m wody.

  W migotliwym świetle wprawne oko może dostrzec pstrąga. Wydaje się być czarny, stąd też przyjęła się nazwa chodnika sztolniowego jako „Czarnego Pstrąga”, która funkcjonuje po dzień dzisiejszy.

W ostatnim czasie również nietoperze urządziły sobie w sztolni swoją sypialnię, niejednokrotnie latając nad głowami turystów, jednym dostarczając radości, innym wrażeń. 

Informacje zaczerpnięto ze strony: kopalniasrebra.pl



Od potężnej, rozłożystej Lipy, tuż obok GCR idziemy się w kierunku zachodnim do skrzyżowania szlaków turystycznych.


 Tu już dostrzegamy w dole rotundę szybu Ewa.



Po drodze mijamy jeszcze unikatowe drzewo jak na polskie warunki.



Informacje na temat zwiedzania.


Tuż obok centrum Repty do sztolni kierują nas określone drogowskazy.


                            Trochę ogólnych wiadomości



Szyb Ewa jest płytszy o 10 m. z racji swego niższego położenia w stosunku do Szybu Sylwester.


Oryginalne okienko


                      Jako ciekawostka, lampy karbidowe.


 Ostanie spojrzenie na świat i schodzimy 20 m. po schodach w dół.



 Po zapakowaniu się do łodzi czeka nas ok. godzinna przejażdżka  na dystansie 600 m.


Przenikliwa ciemności i słychać tylko skapujące krople wody ze stropu wyrobiska.Od czasu do czasu pokazuje się tylko lampa oświetlająca sztolnie.


                                             Można się czuć jak na przesłuchaniu. :)


Czasami miejsca są dosyć wąskie i nie można trzymać rąk na burtach łodzi, bo w razie przytarcia do ociosu można łatwo stracić palce.


Woda jest krystalicznie czysta i wydaje się jakby było jej zaledwie 30 cm. Jednak na tym odcinku średnia głębokość sięga  od 0,7 - 1,2 m.


Czysta woda, nasycona pierwiastkami srebra ponoć jest bardzo zdrowa i ma właściwości witalne, dlatego od czasu do czasu można tu nawet dostrzec szybko pływające ryby. ;)



Najczęściej jednak zimną i czystą wodę lubią pstrągi. Natomiast w podziemnych wyrobiskach pozbawionych naturalnego światła, przy lichym ogniku górniczego kaganka wydawało się, że te pstrągi są porostu czarne. Stąd nazwa sztolni "Czarnego Pstrąga".



 Po godzinnej przejażdżce trzeba wydeptać do góry 30 m. po schodach. Alu tu nas wita już słoneczna i ciepła pogoda, bo na dole jest ok 8 * C. W upalny dzień może sięgnąć 10* C.


 Szyb Sylwester położony jest bliżej parkingu do którego doprowadzają nas żółte znaki szlaku turystycznego.


Warto dodać, że obok szybu Sylwester można nabyć ciekawe pamiątki ze Śląska  związane  z wydobyciem kruszców na ziemi Bytomsko-Tarnogórskiej oraz współczesne gadżety. Np. rzeźby z węgla. :)


 Okoliczne tereny należą  obecnie do centrum rehabilitacyjnego Repty oraz do powiatu tarnogórskiego.
O zieleń w parku dba też  wfosigw  -  Katowice.


Mostki, które łącza dwie części parku, podzielone są doliną przeuroczej rzeczki Dramy. Ale o tym już następnym razem.

Dziękuję za uwagę i proszę o komentarze.


Pokaż Repty na większej mapie