wtorek, 11 stycznia 2022

Nowa Sól: pałacyk – willa mistrza budowlanego i ciesielskiego Adolfa Theodora Jaekela.

W nowej Soli pozostało sporo ciekawej i przedwojennej zabudowy. Wiele z nich to okazałe wille, a niektóre z nich można nawet uznać za pałace lub pałacyki. Do tej pory widać w nich kunszt budowalny, splendor, ale też zamożność osób, które chciały mieć w swoim posiadaniu takie budowle. Jedną z takich budowli jest obiekt usytuowany przy dzisiejszej ulicy Piłsudskiego nr. 30.  Budynek w pierwotnym kształcie został wybudowany w 1845 roku. Po przebudowie (ostatniej w 2001 roku) obecnie stanowi budowlę o 3 kondygnacjach naziemnych i jednej podziemnej. Jest to obiekt zabytkowy, który 11.05.1976 r. został wpisany do rejestru zabytków pod numerem 2228 jako pałacyk – willa mistrza budowlanego i ciesielskiego Adolfa Theodora Jaekela.



Stan budynku na grudzień 2021 r. 

W roku 1845, w rozwijającej się części Nowej Soli, u zbiegu ul. Piłsudskiego z Drzewną, mistrz budowlany i ciesielski Adolf Theodor Jaekel wzniósł willę. Urządzono przy niej ogród z kolistą fontanną i altaną. Od około lat 40. XIX wieku w zabudowie miasta zaczęły pojawiać się wille, początkowo projektowane w modnym stylu włoskim. Jeden z pierwszych obiektów tego typu stanowiła willa mistrza murarskiego i ciesielskiego Adolfa Theodora Jaekela (1820 – 1901), wzniesiona w 1845 r. po wschodniej stronie szosy Berlin-Wrocław, u zbiegu dzisiejszych ulic Piłsudskiego i Drzewnej (ob. Piłsudskiego 30).


Po przebudowie w 2001 r. willa nabrała nieco nowoczesnych elementów. Na potrzeby banku została dobudowana sala dla interesantów. 

W 1853 r. powstała willa Friedricha Wilhelma Krause (1802 – 1877). Projektantem willi F. W. Krausego był wspomniany A.T.Jaekel, posiadający od 1845r. w Nowej Soli własną firmę budowlaną. Jego pierwszym ważniejszym zaprojektowanym obiektem na terenie miasta była uruchomiona w 1845r. przędzalnia J. D. Gruschwitza (nieistniejąca). W późniejszym okresie wg jego projektów zrealizowano wiele innych obiektów, powstałych nie tylko w Nowej Soli i okolicach, lecz także w Głogowie. Realizował on ponadto zlecenia okolicznej arystokracji, m.in. księżnej żagańskiej i właścicielki majątku Otyń, a także właścicieli Zatonia, Przytoku i Klenicy.


 

W latach 1958-1995 mieściła się w nim siedziba Rejonu Energetycznego. W roku 2001, po kapitalnym remoncie, urządzono w willi siedzibę oddziału Banku Gospodarki Żywnościowej. W tej chwili jest tu placówka BNP Paribas Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie. W chwili obecnej (styczeń 2022) gmach banku jest przeznaczony do sprzedaży za 2 365 000 zł. 

  Źródła: „Program opieki nad zabytkami dla miasta Nowa Sól na lata 2011 – 2015” 

               Muzeum Miejskie, Nowa Sól 


niedziela, 9 stycznia 2022

Nowa Sól - dawna Gazownia Miejska

Dzisiaj ludzie pytają, dlaczego gaz jest taki drogi? Inni odpowiadają, że płynie z Rosji, z głębi ziemi, a to daleko. Ale nie zawsze tak było. Kiedyś gaz był produkowany na miejscu - w Gazowni Miejskiej. Historia tego zakładu liczy ponad 150 lat. Zapewne późnym latem i jesienią, pięknym blaskiem oświetlały ulice miasta wiele gazowych latarni. Również doprowadzono błękitne paliwo do niektórych budynków - głównie użyteczności publicznej. W tamtych czasach nie wiele miast mogło się poszczycić własną gazownią. Nowa Sól niewątpliwie była bardzo nowoczesnym miastem i architektura poprzemysłowa miasta jest na to mocnym dowodem.



ul. 9 maja

Powstanie gazowni w Nowej Soli związane było z inwestycjami spółki Neue Gas-Gesellschaft Wilhelm Nolte u. Co. Berlin, która w połowie XIX stulecia uruchomiła na Śląsku 3 gazownie. Nowosolski zakład rozpoczął produkcję i dostarczanie gazu dla odbiorców w grudniu 1865 r. Gazownię zlokalizowano na parceli między obecnymi ulicami Wojska Polskiego i 9 Maja. Ówcześnie była to jeszcze mało zabudowana część miasta przy drodze do Kożuchowa. W momencie uruchomienia zakład posiadał 3 piece do otrzymywania gazu z aparaturą oczyszczającą i chłodzącą. Gaz magazynowany był w zbiorniku o pojemności 565 m³. Wiosną 1866 r. było już 1280 odbiorców, a do końca roku – 1431. Zasilano gazem także 66 latarni ulicznych. Wzrost produkcji i liczby odbiorców, a także postęp techniczny w produkcji urządzeń gospodarstwa domowego zasilanych gazem (oświetlenie, kuchenki) wymusił w końcu XIX w. nowe inwestycje.



ul. 9 maja z widokiem na budynek gazowni 

 [Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli]

ul. 9 maja  [Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli]



Przychodnia lekarska Eskulap 

W 1899 r. w pobliżu starej gazowni wybudowano nowy zakład (piecownia, aparatownia, komin, drugi zbiornik gazu). W 1901 r. przeprowadzono elektryfikację. Prace rozruchowe nowej gazowni zakończono w 1906 r. Od 1921 r. gazownia wraz zakładem wodociągowym tworzyła jedno przedsiębiorstwo komunalne – Städtische Betriebverwaltungen. W latach 20 gazownię stale modernizowano. W 1925 r. wymieniono większość sieci gazowej w mieście, która osiągnęła 28,8 km długości. Gazownia dostarczała także dla miejskich instytucji energię cieplną, m.in. dla otwartej w 1928 r. łaźni miejskiej, którą zlokalizowano przy ulicy 9 Maja. W 1928 r. oddano do użytku nowe piece i zmechanizowano proces wsadu węgla. Gazownia miejska pracowała przez cały okres II wojny światowej. Przerwała pracę dopiero na początku lutego 1945 r. Prawdopodobnie produkowano też koks jako produkt uboczny, który był wykorzystywany przez inne zakłady pracy.


Dawna łaźnia miejska. W chwili obecnej przychodnia NFZ  

Po objęciu władzy nad miastem przez polską administrację powołano w sierpniu 1945 r. Miejski Zakład Użyteczności Publicznej, który ulokował się w siedzibie przedwojennego zakładu komunalnego. Do 1969 r. przedsiębiorstwo zarządzało gazownią miejską, którą kilkakrotnie modernizowano i rozbudowywano (m.in. budowa nowej piecowni w 1960 r. przy ul. Waryńskiego). Budynki po starej gazowni przeznaczono na magazyny i warsztaty. Na początku lat 90. XX w. nastąpiły zmiany w funkcjonowaniu całego kompleksu dawnej Gazowni Miejskiej. Na Bazie tego majątku powstało wiele firm i powoli stan budynków zaczął podupadać. W chwili obecnej działa tu kilka firm oraz warsztatów i magazynów. Pomimo, że pod względem architektury cała zabudowa jest niezwykle cenna jednak chyba raczej przyszłość Gazowni jest przesądzona. A szkoda i fanie by było gdyby udało się ją uratować.


Na zdjęciu latarnia z zasilaniem gazowym [Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli]


Źródła informacji: Biblioteka cyfrowa w Nowej Soli 


sobota, 1 stycznia 2022

Nowa Sól - most podnoszony nad kanałem Odry

 Odwiedzając Nową Sól warto zorganizować spacer i zobaczyć pewne techniczne cudo, którego trudno szukać gdzie indziej. Most, o  którym mowa w tytule  wygląda trochę niepozornie  i nie sprawia jakiegoś wrażenia wow, a jednak stanowi unikalny w skali europejskiej przykład zabytku techniki. 


Most zwodzony w ciągu Alei Wolności 




Most nad kanałem portowym w Nowej Soli usytuowany w ciągu Alei Wolności, jest unikatowym w skali Polski i Europy mostem ruchomym z podnoszonym przęsłem. Wybudowany został w 1927r. Najstarszy ze znanych mostów na nowosolskim kanale portowym zaznaczono na mapie z 1753 r. Później, pod datą 1831 r. źródła notują rozbudowę portu i budowę nowego mostu drewnianego, już nie stałego, lecz zwodzonego. W 1896 r. zastąpiono go mostem stalowym o analogicznym, jak wcześniej ustroju mostu zwodzonego klapowego. Obecny most poddano w latach 1954-55 gruntownemu remontowi. Od 1988 r. z uwagi na zły stan techniczny most był przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszego. Po remoncie kapitalnym konstrukcji mostu i mechanizmu podnoszenia, zakończonym w 1993 r. jego stan techniczny jest bardzo dobry.


Pierwszy most [ karta pocztowa 1905 r.] Fotopolska 

Most podnoszony [ widokówka 1915 r.] Fotopolska 

Lata dwudzieste XX w. - Fotopolska 

Lata trzydzieste XX w - Fotopolska 


Elementami składowymi mostu przesądzającymi o jego walorach historyczno-technicznych są: przęsło i mechanizm podnoszenia, który pierwotnie był napędzany ręcznie, obecnie zaś elektrycznie. Podporami mostu są skrzynie żelbetowe posadowione poniżej lustra wody na palach drewnianych. Konstrukcję mostu stanowią dwa dźwigary stalowe o rozpiętości 12,6 m., z jazdą dołem. Między dźwigarami znajdują się jezdnie, a po zewnętrznych stronach - chodniki dla pieszych. Na przyczółkach zamontowana została konstrukcja stalowa umożliwiająca podnoszenie mostu. Składa się ona z ram poprzecznych oraz dwu ram podłużnych. Ramy te na wysokości rygla są na stałe ze sobą połączone i dodatkowo stężone konstrukcją stalową. Co prawda w tej chwili most jest dość rzadko podnoszony, ale sprawny i w każdej chwili na taką ewentualność przygotowany.  


Zdjęcia z grudnia 2021 r


Kanał portowy 

 
Ul. Portowa stanowiąca promenadę spacerową 


Aleja Wolności 


Portowy klimat i stocznia remontowa 


Polecam spacer od ul. Wróblewskiego aż do kładki i ujścia kanału do Odry. Warto zobaczyć widok z kładki  i odwiedzić marinę a potem wstąpić do restauracji na przystani. Można pozostawić samochód na rozległym i nieodpłatnym parkingu. 

źródła: www.lwkz.pl, fotpolska.eu 


piątek, 24 grudnia 2021

Nowa Sól - rzeźba Assunty

 Nowa Sól jest niesamowicie ciekawym i zagadkowym miastem. Dla mnie najciekawszą i bogatą w architekturę jest ulica jest Muzealna. Jak sama nazwa wskazuje, że musu tu być muzeum. I rzeczywiście jest. Natomiast na uwagę zasługuje tu pewna rzeźba, która usytuowana jest tuż przed wejściem do Muzeum. I trudno takiej lub podobnej szukać w innym miejscach w Polsce. Jej twórcą jest niemiecki rzeźbiarz Georg Kolbe. 



Assunta od strony ul. Muzealnej 20 

Georg Kolbe rodził się  15 kwietnia 1877 r. w Waldheim, w Saksonii a zmarł 20 listopada 1947 r. w Berlinie. Z wyznania był ewangelikiem. Po zdobyciu wykształcenia pracował w Paryżu, Rzymie, Lipsku i Berlinie. Tworzył głównie w stylu klasycystycznym, ale później poddawał się także pod wpływ ekspresjonizmu i kubizmu. Był wiodącą postacią pokolenia rzeźbiarzy, które pojawiło się w pierwszej połowie XX wieku. Styl jego prac, nowoczesny, a jednocześnie klasyczny i uproszczony, charakteryzuje się wigorem jego postaci, porównywalnym z francuskim rzeźbiarzem Aristide Maillolem. 

Kolbe wcześnie znalazł uznanie u kolegów, przyjaciół sztuki i jej mecenasów. W 1912 r. jego najbardziej znaną rzeźbę »Tancerka« (niem. Tänzerin) zakupiła Galeria Narodowa w Berlinie.

 Podczas I wojny światowej zgłosił się jako ochotnik do wojska i w 1915 r. zdał egzamin dla pilotów. Trudno powiedzieć, czy brał udział wojnie.  W 1916 r. powierzono mu wzniesienie pomnika dla poległych na cmentarzu w Tarabya (Turcja). W 1918 r. otrzymał tytuł profesora, a w 1919 r. został członkiem Pruskiej Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie (niem. Preußische Akademie der Künste) i członkiem komisji dokonującej zakupy dla Galerii Narodowej.

Dzieła z lat 1920-23 świadczą o zainteresowaniu Kolbego kubizmem (»Traum«, »Assunta«, »Adagio«, wszystkie znajdują się w Berlinie w Georg-Kolbe-Museum). Kolbe tworzył nie tylko rzeźby, wielkie uznanie znalazły także jego portrety (ponad 130). Kolbe zaliczany jest do największych rzeźbiarzy swojego czasu i był wzorem dla następnej generacji rzeźbiarzy i jej nauczycielem. Jego rzeźby ukazują wyłącznie nagich ludzi. Istnieją tylko nieliczne postacie ubrane z wczesnych lat jego twórczości. Wzorem dla niego była wyłącznie natura. W późniejszych dziełach zatraca się uskrzydlony urok wcześniejszych postaci kobiecych. U schyłku twórczości powstawało więcej postaci męskich niż kobiecych. Jako materiał preferował brąz. Kamień stosował rzadko.

W roku 1921 stworzył niezwykłą postać nagiej kobiety pod nazwą ,,Assunta". Najprawdopodobniej wykonano kilka odlewów tej rzeźby. Znajdują się one rozsiane po całym świecie. Jeden z nich znajduje się w nowej Soli tuż u wejścia do Muzeum Miejskiego Nowej Soli. 



Na kilka lat postać Assunty zniknęła z miejskiego krajobrazu, ponieważ została zabezpieczona przed złodziejami, którzy mogli by wykraść rzeźbę. Po latach Assunta powróciła przed siedzibę Muzeum Miejskiego. Wybudowano dla niej postument, fachowcy ją odpowiednio zabezpieczyli i  przymocowali. Figura została objęta monitoringiem i oświetlona.


Willę przy obecnej ul. Muzealnej 20 wybudował Aleksander Gruschwitz dla syna Alfreda, później odkupił go handlarz skórami August Woysch. Dokumentacja architektoniczna datowana jest na rok 1883 i z tego okresu najprawdopodobniej budowla pochodzi. 

Od lutego 1946 roku organizowano tu równolegle muzeum i bibliotekę miejską.  Budynek wpisany jest do rejestru zabytków. 


Assunta we własnej osobie






Tak naprawdę, to chyba nikt obecnie nie wie jaka jest dokładna historia przybycia postaci kobiety do Nowej Soli. Wcześniej figura Assunty stała w fontannie w otoczeniu dawnego pałacu właściciela fabryki nici Gruschwitza w Parku Odry. Po tym jak w 1996 r. doszło do próby kradzieży a przez to zniszczenia Assunty, zapadła decyzja o jej przeniesieniu przed budynek muzeum


Zdjęcie fontanny i figura Assunty   w Parku Odry.  [fotopolska.eu]
 

Park Odry. W tej chwili trwa rewitalizacja parku. Nieco dalej na północ wybudowano amfiteatr. 

Dawny magazyn fabryki nici Gruschwitza w Nowej Soli zaadaptowany w roku 1955 na potrzeby Zakładowego Domu Kultury Odra. Z tej przebudowy pochodzi antyczna stylizacja z kolumnami. Obecnie jest to Sala kongresowa Opera, w której organizowane są różne imprezy rozrywkowe, zabawy taneczne, studniówki. [fotopolska.eu]  

Na chwile obecną (grudzień 2021) raczej tu nic chyba się nie dzieje. Wokół pełno śmieci i wejście zarośnięte trawą? 




Obecność rzeźby Assunty należy do wyjątkowej wartości obiektów, które wyszły spod ręki wybitnego artysty rzeźbiarza. Dlatego mieszkańcy oraz turyści z ciekawością ją oglądają, chociaż wiedzą o niej tylko nieliczni i szkoda, że władze miasta nie zadbały o to, by mogła być na miejskich folderach podobnie jak pomnik Rybaka czy Powodzianina. 




Według ustaleń nowosolskich muzealników miała  stać się ozdobą grobowca,  ale ostatecznie zdobiła fontannę w Parku Odry. Dwie kolejne takie figury stoją: jedna w muzeum w Stanach Zjednoczonych, druga w parku w niemieckiej Kolonii ustawiona równo z ziemią. Polecam zatem, by zobaczyć te piękną rzeźbę w realu, a przy okazji zobaczyć muzealne zbiory w tutejszej palcówce. 


Źródła: www.biografie-niemieckie.pl   

               gazetalubuska.pl

               tygodnikkrag.pl

               es.wikipedia.org/



piątek, 17 grudnia 2021

Nowa Sól - pomnik Powodzianina

 Dla mnie Ziemia Lubuska należy do regionów mniej znanych na terenie Polski. Niemniej większość miast poniemieckich, które zostały zasiedlone po wojnie przez nowych mieszkańców ma niesamowity klimat z wieloma ciekawymi budowlami. Wiele z nich nie przetrwało do dzisiaj, szczególnie tych poprzemysłowych.  Bardzo duże wrażenie na mnie zrobiła Nowa Sól. Dużo parków, skwerów oraz ciekawych budowli potrafi zauroczyć. Bardzo spodobało mi się otoczenie kanału portowego. Mieści się tu kilka wartościowych budowli zabytkowych. Można tu zobaczyć dawne magazyny solne, spichlerz ze śladami odłamków z okresu ostatniej wojny,  zabytkowy most zwodzony oraz klika pomników. Na początek chciałbym pokazać pomnik związany z powodzią 100-lecia.



 Pomnik Powodzianina usytuowany na nabrzeżu w ciągu ulicy portowej w Nowej Soli. Pomnik został poświęcony wszystkim mieszkańcom miasta, którzy walczyli z powodzią w 1997 r.  Autorem pomnika jest nowosolski artysta, Mirosław Górski. Na cokole pomnika znajduje się tablica o treści: "Mieszkańcom Nowej Soli w 10. rocznicę obrony miasta przez Wielką Powodzią w 1997r. Nowa Sól, 16.07.2007r.".

Postać powodzianina została odsłonięta w 10 rocznicę obrony miasta przed powodzią stulecia z 1997, czyli  w roku 2007 roku. Posąg przedstawia klęczącego mężczyznę z workiem piasku, który niejako z przerażeniem patrzy na spiętrzającą się falę powodziowa na Odrze. 



Pomimo, że powódź w zdecydowany sposób dotknęła Nową Sól, jednak zaangażowanie mieszkańców w usypywanie  wału, który był  ułożony z worków wypełnionych piaskiem uratował miasto prze całkowitym zalaniem przez wody Odry.







Tuż obok mieści się przystań, z której w sezonie można się wybrać na rejs statkiem po kanale portowym i Odrze. 



poniedziałek, 22 listopada 2021

Pustynia Błędowska

Pustynia Błędowska, rozciągająca się na pograniczu województwa śląskiego i małopolskiego - od Błędowa (dzielnicy Dąbrowy Górniczej) do Kluczy - to największy w Polsce i jeden z większych w Europie obszar lotnych piasków. Teren piaszczysty jest zresztą znacznie większy, niż sam obszar Pustyni Błędowskiej.   


Niesamowita przestrzeń i rozległe widoki 








 Pustynia Błędowska zwana również „Polską Saharą” to największy w Europie obszar występowania piasków śródlądowych. Jej obecna powierzchnia to ok. 33 km².  Przez  środek pustynnego obszaru przebiega pas roślinności ciągnący się wzdłuż koryta Białej Przemszy. 








Nowa konstrukcja, która z góry wygląda jak roża Wiatrów i taką ma nazwę


Zapewne wiele osób zastanawia się jak powstała Pustynia Błędowska? 






Otóż na styku Wyżyny Krakowskiej i Śląskiej w wyniku zlodowaceń sprzed ok. 2,3 mln lat nagromadziły się ogromne pokłady piasku. Po ociepleniu klimatu – ok. 10 tys. lat temu – obszar ten pokrył się lasem. Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na drewno w olkuskim górnictwie, który nastąpił w połowie XVI wieku n.e. przy budowie sztolni odwadniających, spowodował wyrąb lasu na niespotykaną skalę, co z kolei doprowadziło do największej katastrofy ekologicznej w historii Polski. 





Przy budowie dziesiątków kilometrów chodników i setek szybów zapotrzebowanie na drewniane pale trzeba liczyć w milionach sztuk. Powiększające się zasoby wydobytej rudy powodowały ogromny wzrost zapotrzebowania na drewno potrzebne do jej przetopienia. Rajcy miejscy w Olkuszu szybko się połapali, czym to grozi. Wprowadzono zakaz korzystania z lasów miejskich, rozpoczynając ich ochronę i inicjując tym samym racjonalną gospodarkę leśną. Właścicielom kopalni pozostało więc kupowanie drewna u okolicznej szlachty, posiadającej lasy na terenach znajdujących się na grubych pokładach piasków czwartorzędowych. Odsłonięto w ten sposób w sumie ok. 150 km² piasków (miąższość piasku dochodzi do 60 m), sięgających na południu aż do okolic Szczakowej. Uruchomiło to procesy eoliczne (przewiewanie piasku siłą wiatru) tworzące „antropogeniczną pustynię”, którą można oglądać do dzisiaj. 







Francesco Nullo 


Przy okazji warto zajrzeć na stary cmentarz w Olkuszu 





Zmiany w środowisku wywołane ingerencją człowieka doprowadziły do powstania specyficznego mikro- klimatu. Na Pustyni Błędowskiej można było zaobserwować zjawiska charakterystyczne dla naturalnych pustyń (fatamorganę, burze piaskowe, wydmy). Dziś pozostała po niej już niemal całkowicie zarośnięta Pustynia Starczynowska na zachód od Olkusza oraz Dziadowskie Morze koło Boru Biskupiego, w okolicach Bukowna. 

Warto wspomnieć że w ostanich kilkudziesięciu latach trwa nieustanna walka o utrzymanie Pustyni Błedowskiej. W wyniku zarastania, niektóre części pustyni szybko zamieniają się w step. Pomimo wszystko samorządowcy nie szczędzą sił i środków, by teren pustyni był udostępniony jak największej liczbie turystów. 

Z inicjatywy gm. Klucze kilka lat temu  utworzono system drewnianych altan połączonych pomostami (z lotu ptaka przypominający kompasową „różę wiatrów”) wraz z tablicami informacyjnymi.

Tuż obok mieści się piękny i ciekawy las, który został najprawdopodobniej posadzony po poprzedniej eksploatacji lasu.   








Położenie: Południowa część Pustyni Błędowskiej

Dojazd: Drogą powiatową nr 1095 K (Klucze-Bolesław), dojazd do Róży Wiatrów jest oznakowany. Wykonano nową betonowa drogę z parkingami. Po lewej stronie ustawiono samochody typu FUT Track, gdzie można zakupić cos do jedzenia lub picia. 

Udogodnienia: utwardzone miejsce postojowe na ok. 60 samochodów osobowych, WC, podjazdy dla osób niepełnosprawnych.

Obiekt jest oświetlony i monitorowany.

Jest to część infrastruktury turystycznej na Pustyni Błędowskiej, która powstała w ramach projektu „Ochrona cennego przyrodniczo obszaru Pustyni Błędowskiej oraz jego promocja”, realizowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020.

Parkingi są dość duże i bezpłatne. W razie potrzeby można zaparkować wzdłuż drogi dojazdowej. 

Źródła: gmina-klucze.pl

            przeglad.olkuski.pl

            olkusz.naszemiasto.pl